Tag: świeżo zmielony pieprz

Zupa z Bobra: krewetki tygrysie z bazylią i limonką

Nie wiem czy popadłem w jakąś zawodową obsesję czy może jednak jedzenie i gotowanie są uniwersalnym sprawdzianem osobowości a w zasadzie ich kompatybilności. Na podstawie przypadkowych obserwacji stwierdzam, że najlepszy i najłatwiejszy kontakt mam z osobami, które jedzą w sposób estetyczny i apetyczny. Z tymi, którzy jedzą tak „jakby robili to za karę” nie zawsze udaje mi się przejść poza pierwszą fazę znajomości czyli kurtuazję. Oczywiście nie jest to regułą i w żadnym stopniu testem, ot ciekawostką.|Nie wiem czy popadłem w jakąś zawodową obsesję czy może jednak jedzenie i gotowanie są uniwersalnym sprawdzianem osobowości a w zasadzie ich kompatybilności. Na podstawie przypadkowych obserwacji stwierdzam, że najlepszy i najłatwiejszy kontakt mam z osobami, które jedzą w sposób estetyczny i apetyczny. Z tymi, którzy jedzą tak „jakby robili to za karę” nie zawsze udaje mi się przejść poza pierwszą fazę znajomości czyli kurtuazję. Oczywiście nie jest to regułą i w żadnym stopniu testem, ot ciekawostką.

Zupa z Bobra: salsujący dorsz

Często w wywiadach ze znanymi ludźmi, publikowanych w kolorowych magazynach pojawia się pytanie o wymarzone towarzystwo na kolacji. Siłą rzeczy za każdym razem zastanawiam się nad moim zestawem i muszę przyznać, że praktycznie zawsze jest to inna lista, chociaż od pewnego czasu dwa miejsca wydają się zaklepane – Coco Chanel i Tom Ford. Obydwoje za osobowość i ponadczasową elegancję swoich projektów. |Często w wywiadach ze znanymi ludźmi, publikowanych w kolorowych magazynach pojawia się pytanie o wymarzone towarzystwo na kolacji. Siłą rzeczy za każdym razem zastanawiam się nad moim zestawem i muszę przyznać, że praktycznie zawsze jest to inna lista, chociaż od pewnego czasu dwa miejsca wydają się zaklepane – Coco Chanel i Tom Ford. Obydwoje za osobowość i ponadczasową elegancję swoich projektów. |Często w wywiadach ze znanymi ludźmi, publikowanych w kolorowych magazynach pojawia się pytanie o wymarzone towarzystwo na kolacji. Siłą rzeczy za każdym razem zastanawiam się nad moim zestawem i muszę przyznać, że praktycznie zawsze jest to inna lista, chociaż od pewnego czasu dwa miejsca wydają się zaklepane – Coco Chanel i Tom Ford. Obydwoje za osobowość i ponadczasową elegancję swoich projektów.