-
piękności
koniec maja i początek czerwca są chyba najbujniejsze kwieciem w ogrodzie
jeszcze nic prawie nie schnie, jeszcze co zaczyna dość wcześnie kwitnie, już zaczyna, co później kwitnie … zieleń jeszcze taka świeża … pięknie jest
-
tak, zakochani nie zwracają uwagi na pierdoły, chwilowo ich nie widzą, ale podświadomie odkładają ich rozwiązanie na potem … i ”potem” przychodzi (wcześniej czy potem;)) Szczegóły, z których składa się codzienność wypływają na wierzch, bo muszą, życie codzienne to wór szczegółów. Czy staną się tematem do obgadania i ustalenia czy problemem, to pewnie zależy od zasobów dobrej woli, akceptacji wzajemnej i zdolności do kompromisów, która przeważnie większa u jednej ze stron
Jeśli taka strona się znajdzie, jest ok
Swoją drogą, bycie kochanym i liczenie na zrozumienie, nie może usprawiedliwiać bałaganiarstwa czy niedbalstwa
)
-
próbowałam tak wczoraj zasnąć … dziś obudziłam się po prostu na nowy dzień, który trzeba przeżyć . Nic to … u mnie konwalie kwitną pełną gębą (pełną białych kwiatowych ząbków, hihi:) … a kalinę chciałabym zasadzić dopiero
Pozdrowienia dla kurek
-
dokładnie … nie pamiętam, czy i kiedy zdarzyło mi się czytać coś piękniejszego i trafniejszego
taki wpis to najpiękniejsze preludium majowego dnia
-
”co słychać?” … zwykle zależy od tego, gdzie ucho przyłożyć
teraz maj, słychać ptaki w ogrodach …
-
stolik ”szczerość” … ciekawe, ile głów myślało nad urozmaiceniem spotkania tego typu atrakcjami, jakie teorie podłożyli pod swoje pomysły, jakimi ideami socjo.. czy psychologicznymi się podparli, jak nakręcili towarzystwo, by wzięło udział w tej zabawie
Formy zdarzeń są coraz bardziej wymyślne, żeby nie powiedzieć, wydumane … czy czasem nie gubi się w nich treść? Chyba czasem gubi, choć oczywiście nie mam pojęcia, jak to było w tym wypadku …. Gdzieś jednak czasem gubimy sens zdarzeń ubranych w coraz to bardziej wymyślne opakowania. Nie jestem za nieprzywiązywaniem wagi do formy, jednak jej przerost nad treścią czasem zastanawia … co będzie dalej? Stolik ”szczerość” … a cóż to znaczy? któż miałby być szczery w publicznej sytuacji skupiającej tak wiele różnych osób … dobre sobie
) a w walce szczerości i taktu dodałabym jeszcze małego wojownika własnego interesu, niekoniecznie źle pojętego
-
nie napisałabym ”zaje…ste”, bo nie używam tego słowa akurat, co nie oznacza, że nie używam nigdy niecenzuralnych;) … i wkurzać nikogo ot tak sobie, dla zabawy, nie mam potrzeby (o ochocie nie wspominając;)) … ”fajne” zawiera w sobie skrawki różnych epitetów, ale żadnego w całości … i to jest w tym słowie fajne
aczkolwiek angielskie, od którego zapewne pochodzi, jest chyba jakieś trochę nijakie, ale może się mylę …
a zdjęcie naprawdę fajne
-
znużone, ale fajne zdjęcie
(niektórzy nie lubią słowa ”fajne” … językoznawcy próbowali z nim walczyć, ale chyba odpuścili … ale czasem właśnie ono pasuje najbardziej. Bo ”ładne”? Nie, niezupełnie o to tu chodzi. Ciekawe? Też nie jest tym słowem … więc zostawiam ”fajne” ) Swoją drogą, co już naprawdę ciekawe, gdyby to było zdjęcie kobiet, z wielu względów zapewne, nie pomyślałabym o nim w kategorii: fajne … ot i niesprawiedliwość … losu? postrzegania? czy może przywiązanie do stereotypowego myślenia… kobieca pupa fotografowana musi być gładka, by przyciągnąć wzrok … męskie czoło nie … to drugie współgra z naturą, która robi wszystko, by pozbyć nas gładkości … to pierwsze nakręca przemysł wszelaki, który robi wszystko, by skusić nas na utrzymanie czy przywracanie niemożliwego
-
dokładnie
-
… i odwrotnie niestety
-
tak … mnie też żadne ładne pupy godności nie odbierają
) I bardziej niż wszechobecny widok ładnego młodego ciała kobiecego, drażni mnie przyporządkowywanie kobietom i mężczyznom ”tradycyjnych” czynności i serwowanie takich obrazów nam wszystkim w reklamach czy serialach. Jak jest reklama jakiejś fajnej szmatki do kurzu (a przecież są szmatki fajniejsze i mniej fajne;) to na pewno tę szmatkę będzie używała w reklamie kobieta! A niby dlaczego?? W przeciwieństwie bowiem do źródeł kobiecej i męskiej seksualności, które są biologicznie przyrodzone i niepodważalności faktu, że obraz ładnej kobiecej pupy spotka się z męską reakcją, używanie szmatek, odkurzaczy, garnków czy żelazka nie jest biologicznie przyrodzone żadnej płci, a sugerowanie tego we wszelkich obrazach nieuzasadnione niczym!!
-
spokojnie
po nocy zawsze przychodzi dzień
-
wydaje mi się Pani Marto, że ma Pani inną wrażliwość … bo inną ma każdy z nas
-
co za brednie, za przeproszeniem, w ostatnim zdaniu, Panie Tomaszu
ograniczenia mężczyzny żonatego? a nie chciał Pan napisać, że ma on przewagę nad nieżonatym? ma przecież podpisane ”prawo” do podziwiania całej kobiety w każdej chwili wspólnego życia, ma prawo do zachwytów bez ograniczeń czasowych, ma możliwość otwartych, a nie ukratkowych spojrzeń, może cieszyć oczy i sycić wyobraźnię bez poszukiwań niekoniecznie sukcesem naznaczonych
-
a że nie rozumiesz, to fakt … nie rozumiem, jak można być z kimś takim, jak większość naszych polityków i polityczek (?) (komputer nie zgadza się na to słowo, ale i tak je zostawię;)) … nie rozumiesz co niektórych ludzi ze sobą związało, wiąże i trzyma … a jednak są … nie rozumiesz i to jest piękne, bo nie musisz być sam rozumiany
) (choć na pewno warto być nieco rozumnym
)
-
na całe szczęście (i nieszczęście) tego świata istnieje właśnie to ”coś nieuchwytnego” … i nie tylko długie nogi, bujna czupryna, duże, niebieskie oczy czy wzrost koszykarza mogą liczyć na swoją porcję czegoś ”tak miłego”
)
-
śliczności
-
… tylko, że tak czasem ciężko być wyrozumiałym wobec absurdów i oczywistych paranoi
-
podobno w związku jedna osoba jest bardziej … i to pewnie cudownie nie być ”letnim” a być ”gorącym” … ale w praktyce to przechlapane … wybacz
… nigdy nie wiedziałam, co to znaczy ”jakiś czas”
gdy byłam zaangażowana … nie ma problemu, gdy to nie ja jestem ”bardziej”;) A więc będziesz się zastanawiać, tęsknić, łamać, ale … ale prawdziwie przeżywać? Czy warto tak? każdy ma na to inną odpowiedź … ty odpowiesz sobie kiedyś sama … a na razie: trzymaj się dzielnie
-
- Wczytaj więcej