Wystarczy mocno chcieć

  • KOMENT Awatar

    To ważne umieć się cieszyć tym co się ma obok siebie. Doceniać bliska osobę. Pozdrowienia:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-24 17:29:34 · Wyświetl

    2012-05-24 17:29:34
    Awatar
    Użytkownik Joa zaktualizował swój stan:
    Późnym wieczorem słuchałam Możdżera grającego utwory Komedy (imieninowy upominek od Męża), podczytując (chwilami śmiejąc się w głos, chwilami pozostając w zadumie) Poniedzielskiego i Umer, którzy w...
  • KOMENT Awatar

    Ojej, mój Qba byłby szczęśliwy gdybym mu taką ilość kulek zafundowała:)). Tak to już jest, raz na górze, raz na dole, raz na wozie, raz pod wozem, raz z górki, za chwilę pod górkę. Nie ma stabilizacji na tym świecie…a z drugiej strony przynajmniej nie jest nudno:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-24 17:28:16 · Wyświetl

    2012-05-24 17:28:16
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
    Upał w raju Nie tylko źle jest na ziemi, w raju jest tez niewesoło: Patrzcie - kroplami wielkiemi pot z twarzy spływa aniołom. Nic im się nie chce - wiadomo - ogłupia straszliwy upał. Nawet ów motyl...
  • KOMENT Awatar

    Ależ cudne wieści!!

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-23 07:32:46 · Wyświetl

    2012-05-23 07:32:46
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
      [bpfb_video]http://www.youtube.com/watch?v=xSOSCYwKAbU[/bpfb_video]   Kiedy upalny dzień chylił się ku zachodowi zrozumiałam czego w obecnym kształcie mojego życia naprawdę mi...
  • BLOG Awatar

    Północ

    I co ja robię tu, no co ja tutaj robię?

    Jak w tej piosence. Pracuję, martwię się – nie o dziecko bynajmniej, jest zadowolone na wycieczce. Ten ruch dookoła jest takim generatorem chaosu. Że niby coś się dzieje, a w rzeczywistości nie jest tak jak powinno. Walka o obrót, rok w rok to samo. Branża budowlana ma spadki i wzrosty, wiadomo ludzie zawsze będą się budować, pozostaje tylko kwestia skali. Ilu na to stać? Na jakim poziomie? Jak bardzo muszą się zadłużyć? Jaką mają pewność, że nie stracą pracy? Jestem na bazarku i słyszę jak dobrze ubrany pan tłumaczy żonie, że ”Kochanie, to jest ciężki rok…”. Benzyna poszła do góry od listopada prawie o 40% do góry, gaz, prąd, woda, zus +5%. Pensja, którą pracownik dostaje na rękę w rzeczywistości jest dla pracodawcy o ca. 70% większa. Zatory płatnicze dobijają branżę również. Rozwiązanie jest tak proste: Vat można by odliczyć dopiero gdy się za fakturę zapłaci.

    To wszystko jest dołujące, demotywujące, deprymujące, denerwujące i co kto jeszcze chce. Przymiotniki można mnożyć, nie zmienią one sytuacji.

    Kręcimy się dookoła własnego ogona stwarzając pozory.

    Użytkownik ASU zaktualizował swój stan:   2012-05-22 22:07:17 · Wyświetl

    2012-05-22 22:07:17
    • Awatar
      Między Mną a Mną · 1 dzień, 16 godz. temu

      przeczytałam około mojej północy i nie dziwię się, że zakotwiczyłaś tu około swojej północy – odgrzebałam pewien spot wyborczy http://www.youtube.com/watch?v=kf-Syd-M-WA ekipy rządzącej, który pokazuje jak jest faktycznie, oraz jak można ”udawać” by było fantastycznie – wielu dało sie nabrać na te mrzonki – może faktycznie w Ojczyznie naszej kiedyś jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie inaczej – niestety nie mam nic na pocieszenie – poza tym, że osób przedsiębiorczych jak Ty znam dziesiątki – mieszkaja na polskiej prowincji i zamiast cieszyć się pełnią życia i w spokoju wychowywać dzieci – z miesiąca na miesiąc ciułają jak się da by przeżyć, utrzymać firmy i na przykład nie trafić za kratki za malwersacje podatkowe

    • Awatar
      Anka · 23 godz., 18 min. temu

      Nie licz na komentarze ASU ..a dlaczego zostawiam dla siebie.

    • Awatar
      Ula · 20 godz., 22 min. temu

      Przypomniałaś mi jak czekałam w mojej firmie na przelewy z dużych firm po kilka miesięcy. Było jasne, że będe czekała spokojnie, by nie stracić klienta…koszmar

  • KOMENT Awatar

    Piękny ogród:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-22 15:49:37 · Wyświetl

    2012-05-22 15:49:37
    Awatar
    Użytkownik Ula zaktualizował swój stan:
    [bpfb_images] 2507_0.002479001337701534_ogrodek.jpg 2507_0.273763001337701534_ogrodek2.jpg 2507_0.510679001337701534_ogrodekbez.jpg 2507_0.717893001337701534_ogrodekkalina.jpg 2507_0.968111001337701534_ogrodekniezap.jpg 2507_0.032596001337701535_ogrodekorlik.jpg 2507_0.261177001337701535_ogrodekspirea.jpg [/bpfb_images...
  • KOMENT Awatar

    Hej, żaden komentarz mnie nie uraził, spoko dziewczyny:).

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-21 03:58:01 · Wyświetl

    2012-05-21 03:58:01
    Awatar
    Użytkownik ASU zaktualizował swój stan:
    Od dawna wiedziałam, że w sobotę jest Noc Muzeów w Warszawie i w innych miastach, ale nie skojarzyłam do ostatniej chwili, że na ten sam dzień Qba zaprosił do domu kolegów z okazji swoich urodzin....
  • KOMENT Awatar

    To że wypisuje na blogu, czym się czasem martwię w kwestii moich dzieci, nie oznacza, że jestem matką nadopiekuńczą:). A synowi mówię tylko, że będziemy za nim tęsknić, ale szybko wróci, zrobi dużo zdjęć i będzie miał masę wspomnień.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-20 14:24:13 · Wyświetl

    2012-05-20 14:24:13
    Awatar
    Użytkownik ASU zaktualizował swój stan:
    Od dawna wiedziałam, że w sobotę jest Noc Muzeów w Warszawie i w innych miastach, ale nie skojarzyłam do ostatniej chwili, że na ten sam dzień Qba zaprosił do domu kolegów z okazji swoich urodzin....
  • BLOG Awatar

    Czas, czas, czas...

    Od dawna wiedziałam, że w sobotę jest Noc Muzeów w Warszawie i w innych miastach, ale nie skojarzyłam do ostatniej chwili, że na ten sam dzień Qba zaprosił do domu kolegów z okazji swoich urodzin. Rano mają korepetycje, potem Qba taniec, a później jego goście do 21. Z jednej strony mieliśmy z mężem chęć pojechać, ale program przeładowany do granic możliwości, naprawdę nie wiadomo co wybrać. Poza tym ponoć były koszmarne tłumy. To nie dla mnie, nie znoszę ścisku, gdzie ludzie kręcą się jak koty za własnym ogonem. Wszędzie kolejki. Wybrałam dobrą książkę, pingpong ze starszym synem, spacer z psami.

    Czasem się zastanawiam, jak to jest, że człowiek ciągle się uczy i to tak często na własnych błędach. Zdarza się, że dostrzega, że coś było błędem dopiero po latach, a długo tkwi w przekonaniu o własnej racji. Nie uogólniam, bo tak naprawdę myślę o sobie. Ileż to po drodze zmarnowanych szans, zaniedbanych przyjaźni. Wydaje się, że biorę co mi los przynosi, ale ile razy nieświadomie odrzucam coś co dla mnie jest lub byłoby dobre? Mimo wszystko nie dryfuję z prądem, wiem co mam robić tu i teraz, choć czasem gubi mi się cel. I jest mi tak smutno na myśl, że chłopcy rosną tak szybko i wkrótce pójdą własną drogą. Co mi po tym wolnym czasie, który nastanie jak wyfruną? Martwię się na zapas, wiem, nie ma to sensu. Rzadko to robię, ale dziś mam jakiś płaczliwy nastrój. Może to nadchodzi okres. A może to, że Bartek jutro wyjeżdża na 5 dni i denerwuję się, czy dojadą i wrócą bezpiecznie? Czy opieka będzie zapewniona? Na wszelki wypadek poinformowałam go, że jakby co, to do Wiednia i Pragi ma blisko wujek Rysiek, a w Budapeszcie mieszka Asia. Oczywiście jestem przekonana że to na wyrost, ale co ja poradzę, że moja wyobraźnia podsuwa mi zawsze pięć scenariuszy jednej sprawy?

    Jutro o 5 rano zbiórka pod szkołą, mam nadzieję, że policja przyjedzie sprawdzić autokar i kierowców. Ale żeby nie było niespodzianki, zadzwonię dziś na komisariat i zapytam.

    Przed nami piękny słoneczny dzień, pora się ogarniać i pojechać zobaczyć atrakcje stolicy, ponoć nad Wisłą jest dziś co robić.

    Czas mi się nie składa ostatnio jak należy. Po prostu za dużo robię sama.

    Użytkownik ASU zaktualizował swój stan:   2012-05-20 07:17:37 · Wyświetl

    2012-05-20 07:17:37
    • Awatar
      zabizu · 4 dni, 10 godz. temu

      Spacery z psami są świetną sprawą.Mój pies odłączony ode mnie,pojechał z panem na polowanie na życie .Wszystko co robimy -rzednie jak mina z czasem.A mina opada jak mgła,gdy nagle widzisz realia w innym świetle,gdy dostrzegasz rysy charakterystyczne dla prawdy.A jej zmienić już nie można,i wtedy przychodzi reflkeksja,wstyd? złość? strach? zależy co kto jak.Wierz mi,że upływ czasu,oddalenie daje ogląd.Człowiek myślący się rozwija.Warto korzystać z tego prawa i iść swoją,własną drogą.Wbrew czasami innym.Najgorszą krzywdę jaką możesz sobie wyrządzić jest uleganie cudzemu despotyzmowi.Człek rodzi się do wolności. Wolności wyboru,decydowania.To trudne dzisiaj w zalewie pozoru wolności.Wciąż jestesmy niewolnikami ,mediów,nałogów,nawyków,strachu,mamony.

    • Awatar
      Mary · 4 dni, 10 godz. temu

      ASU, nie zadreczaj sie, nie obwiniaj, bo kazdy z nas raz na jakis czas cos w zyciu przegapia, marnuje. Zamiast tego pojawiaja sie jednak inne szanse. Bledy sa nieuniknione. Cele – zmieniaja sie wraz z nami. Wazne, ze ”nie dryfujesz z pradem”. Co do zamartwiania sie dziecmi, ja takze czasami przylapuje sie na myslach o tym, co bedzie, gdy Syn opusci nas i pojdzie swoja droga, mimo, ze jest na razie jeszcze dzieckiem. Gdy tak o tym mysle, to juz za nim tesknie. Jednak staram sie jednoczesnie bardzo dbac o dobre relacje z Mezem i pielegnowac swoje zainteresowania, by za pare lat nie cierpiec na tzw. syndrom pustego gniazda. Nie chce byc nadopiekuncza matka, czy tez wtracajaca sie we wszystko tesciowa. Takie kobiety bardzo rania swe dzieci, w imie zaborczej milosci. Od takich kobiet dorosle dzieci uciekaja daleko – bardzo daleko… Nie chce stac sie jedna z nich! ASU, te 5 dni minie szybko, zobaczysz, a Twoj Syn wroci zadowolony, pelen pozytywnych wrazen i nowych doswiadczen – sprobuj trzymac sie tego ”scenariusza”, choc z doswiadczenia wiem, ze to nielatwe. Jednak Twoje zamartwianie sie i tak niczego nie zmieni. A policja warto, by skontrolowala autokar i kierowce. Zycze Ci udanego spaceru. Po nim z pewnoscia poczujesz sie lepiej. Pozdrawiam!

    • Awatar
      zabizu · 4 dni, 9 godz. temu

      Co do nadopiekuńczości mam inne doświadczenia.Często dzieci uzależniaja się od takich rodziców i po prostu jak bez papierochów nie potrafią żyć bez ich wpływów. Bardzo toksycznych najczęściej,niestety.

    • Awatar
      Mary · 4 dni, 9 godz. temu

      Co nie zmienia faktu, ze dzieci te sa wielce nieszczesliwe, w przeciwienstwie do tych, ktorym udalo sie cudem ”odciac pepowine” i uciec. Czeste sa takie przypadki, kiedy to ktos jest uzalezniony od rodzicow i pozornie zyje sobie wygodnie i bezstresowo, a jednoczesnie w skrytosci ducha nienawidzi – ich i siebie samego. Okropnosc!!!

    • Awatar
      Joa · 4 dni, 7 godz. temu

      Wiele mądrych słów napisano w koment., więc ja tylko przytulam Cię w ten Twój ”płaczliwy nastrój”.

    • Awatar
      ASU · 4 dni, 4 godz. temu

      To że wypisuje na blogu, czym się czasem martwię w kwestii moich dzieci, nie oznacza, że jestem matką nadopiekuńczą:). A synowi mówię tylko, że będziemy za nim tęsknić, ale szybko wróci, zrobi dużo zdjęć i będzie miał masę wspomnień.

    • Awatar
      Mary · 4 dni, 2 godz. temu

      ASU, piszac o nadopiekunczosci, mialam na mysli jedynie SWOJE WLASNE obawy o swoje przyszle relacje z wlasnym dzieckiem. Przepraszam, jezeli Cie to urazilo, lecz – piszac ten komentarz – nie mialam zlych intencji. Reszta o ”nadopiekunczosci” to juz tylko luzna wymiana pogladow z Pania Anka, tez absolutnie nie dotyczaca – przynajmniej w moim odczuciu – Ciebie, ani Twojej Rodziny. Jedyne, co moge jeszcze zrobic, to – jezeli sobie tego zyczysz – skasowac moj poprzedni komentarz…

    • Awatar
      iriszka · 3 dni, 23 godz. temu

      Jesteś wspaniałą mamą. Jesteś i już. Masz dzień płaczliwy – popłacz, nikomu się z tego nie tłumacz. A z dziećmi jest tak: nie ustrzeżesz ich przed każdym złem, czasami muszą popełnić błąd. Nie teraz, za parę lat, gdy pójdą w świat powiedzą: Mamo, miałaś rację. A przy kolejnych ich sukcesach będziesz dumna z nich!

    • Awatar
      ASU · 3 dni, 14 godz. temu

      Hej, żaden komentarz mnie nie uraził, spoko dziewczyny:).

  • KOMENT Awatar

    Bardzo dużo świetnych wskazówek odnośnie zdrowego jedzenia jest w książce ”AntyRak”.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-20 06:55:21 · Wyświetl

    2012-05-20 06:55:21
    Awatar
    Użytkownik Katarzena zaktualizował swój stan:
    Tej wiosny widzę dużo drozdów. Może wcześniej po prostu nie zwracałam uwagi na te ładne ptaki z nakrapianym brzuchem i nieco dostojnym wyglądem...
  • KOMENT Awatar

    Dobre!! Takie trochę gorzkie i dosadne, wypełnione uczuciami.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 06:15:09 · Wyświetl

    2012-05-19 06:15:09
    Awatar
    Użytkownik ell_ zaktualizował swój stan:
    *** Gatunek mięsa: człowiek Skład: jedna dusza, jedno serce i sumienie, trochę kości, flaków, skóra z zastrzeżeniem producenta o śladowej ilości uczuć. Tuż po urodzeniu jest najświeższe dusza...
  • KOMENT Awatar

    Bardzo mi się podoba.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 06:14:02 · Wyświetl

    2012-05-19 06:14:02
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
    \"Moja modlitwa\" - wykonanie Danuta Błażejczyk Może się trochę spóźniłam może zabrakło mi szczęścia może złe czasy wybrałam i dla mnie nie ma tu miejsca? Może w tej ślepej loterii losy pechowe...
  • KOMENT Awatar

    Zawsze wzdycham z zachwytu na taki widok:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 06:08:51 · Wyświetl

    2012-05-19 06:08:51
    Awatar
    Użytkownik Joa zaktualizował swój stan:
    Obfitości! Ale nie przesytu. Życzę. Jakość fotek pozostawia wiele do życzenia, ale tak mnie ten widok zachwycił (pod koniec kwietnia), że jednak się podzielę. [bpfb_images]...
  • KOMENT Awatar

    A ja uwielbiałam pomnik Lenina w Nowej Hucie na placu Centralnym. Było go widać z okien mojej Babci, zabierali mnie tam na spacery, mam zdjęcia. Pamiętam tez noc, gdy zostały podłożone ładunki wybuchowe i zburzyli pomnik. Lenin był dla mnie, małego dziecka, symbolem Nowej Huty, nie kojarzyłam go zupełnie z wojną, polityką i zbrodniami. Przez wiele lat to miejsce było puste, zupełnie bez sensu.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 06:06:09 · Wyświetl

    2012-05-19 06:06:09
    Awatar
    Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan:
    Lenin brzmi dzisiaj rozśmieszająco lub wkurzająco.Tym bardziej dziwi reinkarnacja nazwy w Stoczni Gdańskiej. Poniżej foty -skandal! Przypomina mi się Hanna Krall ze swoim reportażem.Gdy gwałcono...
  • KOMENT Awatar

    Bardzo się ciesze, że znowu piszesz:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 06:01:14 · Wyświetl

    2012-05-19 06:01:14
    Awatar
    Użytkownik Jagna zaktualizował swój stan:
    ...wyczytuje, ze w wieku lat 63 zmarla Donna Summer i ze frachotwiec staranowal stocznie gdanska powalajac przy tym dzwig portowy i uszkadzajac trzech pracowników portu. Czytam tyle, na  ile mi...
  • KOMENT Awatar

    Jeszcze nie jadłam w tym sezonie truskawek…..zapachniało nimi w Twoimi tekście:). Pozdrawiam gorąco, dziś będzie piękny dzień:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 05:57:59 · Wyświetl

    2012-05-19 05:57:59
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
    [bpfb_images] http://static2.flaker.pl/static/images/flaker/user_submitted/f_1126115_1294654995_0_495.jpeg [/bpfb_images] Stoję u progu długiego weekendu, w lawendowej sukience i okularach...
  • KOMENT Awatar

    Ach te platoniczne romanse:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-19 05:57:01 · Wyświetl

    2012-05-19 05:57:01
    Awatar
    Użytkownik Marika zaktualizował swój stan:
    Brak polaczenia internetowego w pokoju ma swoje dobre strony, np. wreszcie zaczelam chodzic wczesniej spac! Wczesniej czyli albo tuz przed polnoca, albo juz po 23-ciej. W poprzednim mieszkaniu...
  • KOMENT Awatar

    Pięknie opisana chwila:). Moja mama do tej pory przechowuje swój pierwszy ścięty ”kucyk” gruby i długi, taki jasny.

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-18 09:31:10 · Wyświetl

    2012-05-18 09:31:10
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
    Wzrastałam w poczuciu, że ważniejsze jest to co w głowie, aniżeli na głowie – może dlatego do 18. roku życia nigdy nie byłam w zakładzie fryzjerskim, nie stukałam obcasami po chodniku, nie nosiłam...
  • BLOG Awatar

    W biegu....

    Dziś w radio słyszałam, że ponoć Polacy żyją w notorycznym pośpiechu, zwalniają dopiero po 60-tce. Statystykom towarzyszył gorzki żart, że i to się wkrótce w naszym kraju zmieni.

    Jest środa, marzę już o sobocie. I żeby było słońce.

    W poniedziałek Bati wyjeżdża na 5 dni na wycieczkę szkolną: Praga-Wiedeń-Budapeszt. Straszny maraton, kupiłam mu już zapas batonów energetycznych i ciasteczek maślanych. Kiedyś byłam na podobnej wycieczce – tyle że śladami Adama Mickiewicza, Ukraina i Litwa, nic prawie nie jadłam poza paluszkami, które gdzieś ze sobą miałam. Wróciłam głodna że hej, ale wyjazd pamiętam do dziś. Mam nawet zdjęcia, czarno-białe, które sama wywoływałam w ciemni.

    Z jednej strony to były wspaniałe czasy młodości  i wolności, z drugiej strony takiej huśtawki emocji jaką wtedy sobie fundowałam, nie chciałabym nigdy więcej. Kocha, nie kocha, chcę, nie chcę. Co ja tu robię? Czy skoro chodzę do katolickiej szkoły to muszę zostać zakonnicą? Kłótnie z księdzem na religii, że skoro istnieje słowo NIC, to znaczy że NIC istnieje, to nie jest nic:). A ja i tak byłam grzeczna i poukładana, ponoć. Z pewnością każdy przez to przechodzi na własny sposób, ale ciesze się, że za mną te dylematy.

    W piątek wieczorem na Nowym Świecie przed Subwayem, dosiedliśmy się do młodego chłopaka, 19-20 lat, który palił papierosa i rozmawiał przez komórkę. Ale gestem zapytał, czy palenie mi nie przeszkadza. Nie. Jak skończył rozmawiać przeprosił. No i zagadał: ”ja Państwa bardzo przepraszam, nie mam komu tego powiedzieć, bo mnie moi koledzy nie rozumieją. Ale wiecie, jak to jest że juwenalia są za darmo? Jakby były po 5 zł to połowy tego tłumu by tutaj nie było. A tak nawet się dostać nie mogę. …. Jak kiedyś będę miał pieniądze, to na pewno zrobię coś fajnego…. A znacie Fisza? Ma tu koncert, taki pieśniarz, no ale w Państwa wieku możecie nie wiedzieć tego” Brwi podjechały mi do góry, ale się uśmiechnęłam. Pytam, jak to możliwe, że jest tu koncert Fisha, a ja nic o tym nie wiem? A tu się okazuje, że FISH to młody Waglewski, a mój FISH to lider starego Marillionu i chłopak zupełnie nic o nim nie słyszał. A…..20 lat temu…..??!! No nie, nie znam.

    To naprawdę była miła pogawędka, chłopak był szalenie kulturalny, obyty, rozmowny, wysławiał się bardzo prawidłowo. Tak mi synowie mogą wyrosnąć:)

    Użytkownik ASU zaktualizował swój stan:   2012-05-16 20:23:42 · Wyświetl

    2012-05-16 20:23:42
    • Awatar
      Między Mną a Mną · 1 tydzień temu

      ASU, odnoszę wrażenie, że to nie Polacy, ale ludzkość wpadła w karuzelę chomika i pędzi ślepo przed siebie – a historia z Fishem udowadnia ponownie, że nie jednemu psu burek na imię, choć uważam, że ”nasz ulubiony” FISH to taaaaka ikona muzyki światowej, że używanie jego pseudonimu artystycznego powinno być dawno zakazane przez wytwórnie muzyczne. Z radosną dedykacją na dobranoc lub dzień dobry – http://www.youtube.com/watch?v=0jCU9QRVuGo&feature=related – to były czasy kiedy muzyka chwytała za serce i zachwycała bezgranicznie.

    • Awatar
      Joa · 1 tydzień temu

      Cieszę się, że opisałaś nam to zderzenie pokoleń ;) A te spory o wartościach też mi bliskie, wręcz jakbyś moje wspomnienia przywołała…

  • KOMENT Awatar

    Mniam:)

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-16 20:06:14 · Wyświetl

    2012-05-16 20:06:14
    Awatar
    Użytkownik Ula zaktualizował swój stan:
    [bpfb_images] 2507_0.874731001337102213_ciamarch.jpg [/bpfb_images]
  • KOMENT Awatar

    Niesamowite jak można tak poetycko napisać gdzieś tam w środku o porządkach!

    Użytkownik ASU skomentował informację o aktywności:   2012-05-16 20:05:49 · Wyświetl

    2012-05-16 20:05:49
    Awatar
    Użytkownik Między Mną a Mną zaktualizował swój stan:
    [bpfb_images] http://4.bp.blogspot.com/-NiIZMIlXhYA/TpMI9fKxvEI/AAAAAAAAI4U/ynVhoZD-MAY/s640/nikaa%2Bfog.jpg [/bpfb_images]   Pewnego dnia wyłoniłam się z ciszy, z mgły zapomnienia - na...
  • Wczytaj więcej  
Zaloguj