Kobieta na motocyklu. Blog Ani Jackowskiej
-
Do Argentyny przez Włocławek?
Mimo przyzwyczajenia do samotności lubię ludzi. Chociaż cały czas uczę się ich. I uczę się siebie w relacji z nimi. – Jesteś jak morska fala – kiedyś ktoś dosyć ładnie określił moje znikanie i nagłe pojawianie się. Ładnie, bo mógł to określić zdecydowanie mniej poetycko – że jestem nieprzystosowana, nieprzewidywalna, nie potrafię pielęgnować relacji. Ale trzymam się tego, że jestem jak fala. Mimo znikania, o ludziach pamiętam i myślę. Nie często się z nimi widuję. Czasem zadzwonię. Potrafię tęsknić. Większość z nich na szczęście przyzwyczaiła się do tego, że jestem przez chwilę a potem „nie jestem” przez długo. Wczoraj zadzwoniłam. Po drugiej stronie wyraźne zaskoczenie i radość. Na koniec proste pytanie – Ania, a do tej Argentyny nie będziesz jechać przez Włocławek? – Cholera, nie będę. Ale w tym całym pędzie będę pamiętać o jednym – mam ogromne szczęście jeżeli chodzi o spotykanych na drodze ludzi. Też o mnie myślą i SĄ. I muszę nauczyć się o nich dbać
Użytkownik Ania Jackowska zaktualizował swój stan: 2012-01-17 08:01:09 · Wyświetl
No właśnie,dobrze,że dbasz o info dla nas,chociaż takie pośpieszne,ale jest.