Kobieta na motocyklu. Blog Ani Jackowskiej
-
Ścisk(Anie) w Buenos obowiązkowe.
GS odebrany!!! Pierwsze… 30 km mamy za sobą. Póki co:) Buenos to dla mnie szkoła. Nie tylko jazdy. Chociaż jeździć też się uczę. Po latynosku. Z kubkiem yerba mate w ręku. Strach zamieniam w ostrożność i powoli zaczynam cokolwiek wokół siebie dostrzegać. Początek trudny. Zafundowany na własne życzenie. Przymusowa poczekalnia w Buenos okazuje się być zbawienna. Mam czas na aklimatyzację i wyrobienie w sobie odruchu ściskania. Tego co wartościowe. Bo zostawione w motocyklu kluczki w BA nie przejdą:) To znaczy przejdą, ale potem ja też będę musiała się przejść. Do Ushuaia:)
Użytkownik Ania Jackowska zaktualizował swój stan: 2012-02-13 10:26:28 · Wyświetl