Spokój w szafie
-
dziękuję.
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-04-22 19:30:17 · Wyświetl
-
Zgłaszam się:)
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-04-03 22:43:30 · Wyświetl
-
Moja szczerość sięgnęła zenitu.. Napisałam kilka spostrzeżeń-migawek po wizycie znajomych na swoim blogu.. I co? Chyba przede wszystkim Ich zabolało, chociaż ja ich lubię i bardzo bym chiała, żebyśmy mogli się spotykać.. Chcieć a móc to mocno pogryzione pole.. Słowa bezradne, słów zbyt mało.
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-25 22:11:03 · Wyświetl
-
Wspaniale mają Te ”Twoje” Sikorki Dhofie Drogi.. A i Ty masz doborowe towarzystwo, nawzajem..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-15 20:36:43 · Wyświetl
-
Raźniej mi z Kimś, Kto jak i ja czeka rozziębiecia ziemi:) Dzisiaj kupiłam nasiona groszku pachnącego, tak ku nadziei..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-15 20:34:04 · Wyświetl
-
Obsmarowywać? No skoro takimi kategoriami, to niechaj przypomną swoje ”nieobsmarowywanie” nas.. Niestety świat mały i ich obsmarowywanie nie na blogu, ale gdzie indziej wyszło. Będziemy ważyć teraz obsmarowywania? Drzazgę w moim oku widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz?
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-14 18:05:51 · Wyświetl
-
Usuń
Po pierwsze Znajomych, nie Przyjaciół, a to chyba znacząca różnica? Podjęłam kolejną próbę spotkania, bo Ich lubię. Nikogo tutaj nie obrażam, nie wyśmiewam, przeżywam swoje emocje do których mam prawo.Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-14 11:57:42 · Wyświetl
-
Piękne w Was Ludziska:) ja wczoraj chleba czerstwego do lasu zaniosłam.. No i mam w domu kocura i psa przygarniętych.. Wspaniale, że Jesteś Taka Właśnie.. Niepoukładana, a Ułożona Pięknie:)
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-08 18:32:31 · Wyświetl
-
jak z raju.. przepiękne to zbyt mało..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-08 18:24:32 · Wyświetl
-
Poczułam tęskniącą nostalgię za swoim..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-08 18:23:14 · Wyświetl
-
W mojej diecie też powinno być mało soli, żeby oszczędzać nerki. Ja jednak tak bardzo lubię ostre rzeczy, że bardzo trudno mi się zastosować, do tego, co tak zwanie dobre.. Dhofie, życzę Ci przede wszystkim zdrowia, nie puchnięcia i nie rezygnowania z pieprzenia:))
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-07 11:20:08 · Wyświetl
-
piękne..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-06 15:06:58 · Wyświetl
-
bardzo znane są mi stany, odczucia, lęli o których Dagmaro piszesz.. Ja od lat zmagam się z depresją i życiem.. Chwilami to jedno i to samo:) Piszę Ci to po to, żebyś wiedziała, że Takich lękających się, zmagających jest sporo.. Pozdrawiam Ciebie uśmiechnięcie:)
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-06 15:03:12 · Wyświetl
-
Tak, tak, powtórzę się za Dhofem:) warto było czekać..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-05 22:35:04 · Wyświetl
-
Lubię Twoje wyszukane i przytaczane opowiastki.. Dziękuję.
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-04 07:54:28 · Wyświetl
-
Jagno, bardzo mi się spodobała Twoja podpowiedź. Poćwiczę i spróbuję zaeksperymentować. Dhofie Mądry Sercem, bardzo rozumiem odwrotność z kolei nie wiary w bezinteresowną szczerość, radość, że komuś wyszło, się powiodło.. To też swoistego rodzaju tragedyjka ludzkości..
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-04 07:51:49 · Wyświetl
-
Wielki Finał
Poczucie własnej wartości.. Coś, nad czym w jakiś sposób lub na wiele sposobów muszę ciągle pracować.. Może tak ma do siebie To poczucie? I szukanie granic, gdzie zarozumialstwo, głupota ”wyższości”, nadymanie swoją osobą.. I zauważam, że poczucie wartości, te budowane w zdrowy sposób jest raczej ciche.. Raczej. Czuję wielką samotność często, kiedy To, co w pocie czoła często i najczęściej wypracowywane, zdobywane postrzegane jest jako Obiekt przede wszystkim z a z d r o ś c i.. Tragedia. Bardzo mi się to wszystko wyraźnie pokazało po ostatniej wizycie znajomych. Drugi dzień odsypiam ich pobyt. Zazdrość, że nam tak zwanie wszystko wychodzi, nawet pewnie z nieba spada? Z nieba, o tak! Fakty nie przemawiają, jesteśmy bogaci, nawet z 43letnim kredytem na dom, no i te dwa rażące bogactwem samochody. Jeden kilkunastoletni, ale uczciwy samochodzik. Taki mały, jak właśnie samochodzik, a nie samochód. Nie opłaca się nam go nawet sprzedać, bo grosze.. Ale mamy. To próbuję pocieszyć koleżankę, że Wy przecież zdrowi. Nawet rywalizację w chorobach czuję.. Absurd. Pytam się: – Może wagę przyniosę i zważymy jakoś kto ma gorzej lub lepiej?
Nawet moje stare skarpetki są obiektem westchnień mojej koleżanki. Takie piękne i wyjątkowe. Gdzie kupiłaś?
Wiadomość o śmierci Pani Wisławy zastaje nam razem. Koleżanka oglądając film z Szymborską, wzdycha, że jej babcia niestety nie mogła tak długo pożyć jak poetka..
Z tragedii widzenia tego wszystkiego wysączyłam nalewkę malinową. Muszę ograniczać takie spotkania, bo zapić na śmierć by chyba się przyszło, a takiego finału to ja nie chcę.
A śmierć.. Dziecko życia. Nieoderwalna jego część. Boję się śmierci, ale jestem też Jej ciekawa. Może nawet nie tyle śmierci, co nie daj Boże cierpienia związanego z odchodzeniem, ciała schorowanego, nieporadnego, gnijącego.. Tutaj te ciała jednak istnieją. Ja wierzę, w lepszą rzeczywistość niż tutejsza..
Użytkownik Artystkaurocza zaktualizował swój stan: 2012-02-03 11:05:41 · Wyświetl
-
Cichość.. Przed sekundą głośność.. A więc cichość.. Słowa małe, bezradne, nikczemne, piękne, ostre, tępe, nieme, bezdrożne.. Milczenie serca , mówienie rozumu po śmierci Wisławy Szymborskiej, którą niestety czułam.. I szczęście, że mnie nikt nie będzie ”ciągał”, jak innych piszących. Co można mówić, kiedy słowa małe? I Jaka Ona Przygotowana, na Tamto Życie.. W Zachwycie.
Użytkownik Artystkaurocza zaktualizował swój stan: 2012-02-02 00:19:10 · Wyświetl
-
A bez błaznowania ma Pan Coś?
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-02-02 00:11:22 · Wyświetl
-
Czuję nieco, jak wisicie nad Antosiem i Fortepianem.. Antoś i Franek nie muszą być Nadzwyczajni.. Serio.
Użytkownik Artystkaurocza skomentował informację o aktywności: 2012-01-30 21:56:46 · Wyświetl
- Wczytaj więcej
Zrób kiedys eksperyment. Kiedy kolezanka znowu Ci powie, ze masz cos lepszego, wiekszego i bardziej, to powiedz po prostu – ”A wiesz? Masz racje.”
Wiesz AU, a ja mam odwrotny problem. Mam rozliczne, różniste wady, ale chyba nie jestem zawistnikiem. Pielęgnuję to w sobie, bo uważam,że to wielki dar.Potrafię serdecznie ucieszyć się z czyjegoś fartu, sukcesu i bardzo często spotykam się z totalnym brakiem wiary,że jest to szczere, bezinteresowne, po prostu. I co ty na to?
jpodpisuję się pod Jagną – takie stwierdzenie naszego ”przeciwnika” zbija z tropu
Dlaczego ta nieszczęsna materialność tak często staje sie przeszkodą nie do przebrnięcia w bliskich relacjach interpersonalnych? Co? – gdzie? – za ile? Jakby to rzeczy definiowały jakimi jesteśmy ludźmi.
Jagno, bardzo mi się spodobała Twoja podpowiedź. Poćwiczę i spróbuję zaeksperymentować. Dhofie Mądry Sercem, bardzo rozumiem odwrotność z kolei nie wiary w bezinteresowną szczerość, radość, że komuś wyszło, się powiodło.. To też swoistego rodzaju tragedyjka ludzkości..
Cóż to za znajomi? Zapłakać się można. Chociaż swoją drogą, takim ludziom trzeba współczuć, bo jakże oni mają być zadowoleni, jak nie chce im się nawet ucha nadstawić, na to, co im los miłego wyszepcze. Trzymam kciuki i życzę wytrwałości.
Hej, bliskie są mi doświadczenia, które opisujesz. Podobnie jak Starbucks myślę o tym jak o barierze, murze, który uniemożliwia prawdziwy kontakt, wymianę. Zmęczyło mnie obcowanie z takimi ludźmi, a jeśli już na takich trafiam, nie podsycam ich umartwiania, nie przekonuję, że jest inaczej, po prostu ignoruję w nich tę cechę, robię swoje. Zdarza się wówczas, że i oni zapominają o tym i da się pogadać. Pozdrawiam Ciebie serdecznie!
Droga Artystko, skoro tak bardzo narzekasz na swoich ”przyjaciół” to po co ich w ogóle zapraszasz. Ba, nawet prosisz ich by zostali jeden dzień dłużej. Czy pomyślałaś jaka będzie ich reakcja gdy to przeczytają? Naprawdę myślisz, że przemawiała przez nich zazdrość? Chyba słabo ich znasz. Chociaż nie, jeśli stanowią dla Ciebie taką tragedie to w ogóle ich nie znasz!
Usuń
Po pierwsze Znajomych, nie Przyjaciół, a to chyba znacząca różnica? Podjęłam kolejną próbę spotkania, bo Ich lubię. Nikogo tutaj nie obrażam, nie wyśmiewam, przeżywam swoje emocje do których mam prawo.
nawet znajomość nie polega na tym, żeby kogoś obsmarowywać za plecami.
Obsmarowywać? No skoro takimi kategoriami, to niechaj przypomną swoje ”nieobsmarowywanie” nas.. Niestety świat mały i ich obsmarowywanie nie na blogu, ale gdzie indziej wyszło. Będziemy ważyć teraz obsmarowywania? Drzazgę w moim oku widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz?
…Nie ważne, zawsze gadamy o innych i dobrze że mamy do kogo. Trzymając wszystko w sobie, doprowadzić się mozna do wariactwa. Artystkourocza obsmarowuj dalej, z chęcią poczytam
cmok…
Łatwiej jest chyba życ ,w coś wierząc.. Tak myślę.Więc dobrze ,ze się ku temu skłaniasz! Ściskam Cie mocno ,jak zawsze b. ciepło!B.
AU droga ,pozdrawiam i ściskam!B.
droga AU: JAK WYŻEJ:)!