Candance'owanie dźwiękiem.

  • BLOG Awatar

    Came back, darling.

    Dzień dobry.

    U mnie gastronomiczne zmiany (tak, tak- zabrałam się za gary i mi to wychodzi!). Po prawie miesiącu od ostatniego wpisu wiele się pozmieniało, ale też wiele zostało takie, jakie jest, tylko zrobiło się jeszcze bardziej ciężkie. Ciekawa jestem, czy wiecie, jak to jest, kiedy z osobą, z którą mieszkacie pod jednym dachem nie odzywacie się przez około dwa tygodnie? Mnie było i dobrze, i źle zarazem. Czemu? Cisza pozwoliła mi na samodoskonalenie się i skupienie się na swoich potrzebach. A z drugiej strony, gdzieś z tyłu głowy miałam myśl- cholera, coś tu jest nie tak. Ale przyznam się egoistycznie- było mi z tym jednak dobrze. Nikt nade mną nie wisiał z pretensjami i wiecznymi uwagami. OK. Ja spowrotem, po bardzo długiej przerwie, wróciłam do ołówka i węgla. OK. Rozmowy, rozmowy, rozmowy- głównie z samą sobą. OK.

    Miałam się znów czegoś nauczyć. Po czasie się okaże, czy faktycznie.

    Kolejny raz Diva wyciągnęła ze mnie więcej niż ostatnio. Coraz bardziej się przed nią otwieram, czy to dobrze?
    A wczoraj usłyszałam takie zdanie- ”Wszystko musi się rozpieprzyć do końca, by mogło się spowrotem odbudować”. Loczek, Loczek… Ona zawsze wie, co powiedzieć. Mnie zatkało. Noiby banalne zdanie, a jednak tyle mówi…

    Coś nowego? Koniec sesji. Nowe twarze.

    M.

    PS. Mam wrażenie, że zboczyłam z mojego dawnego sposobu pisania… ;)

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-02-25 15:46:37 · Wyświetl

    2012-02-25 15:46:37
  • BLOG Awatar

    [...] Zgubiłam się, znowu, w tym gąszczu zawiści, puszczy tropikalno-sztuczno-obłudno-miejskiej. Ale hm… jakoś się trzymam, zawisłam na linach, okręciłam sobie nimi ręce i nogi. I wiszę. I czekam. I tęsknię. Do życia. Do życia w życiu, w którym już dawno nie żyję…

    ***

    Powinnam chyba zacząć pisać dziennik. Uświadomiłam sobie, że dni mi uciekają, że nie nadążam, że zapominam o tym, co mi się przydarzyło ostatnio. A chciałabym pamiętać. Zarchiwizować. Zapisać na twardym dysku i nie musieć wyrzucać. Jak poprzez obserwację i zapamiętane obrazy nauczyć się przelewać to wszystko na papier, tak, aby dokładnie opisywało przeszłość?..

    I tak sobie dumałam nad przeszłością wczoraj i pomyśłałam… Rosario, potrzebuję cię. Teraz, zaraz, natychmiast…

    ***

    Sesja w toku.

    M.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-02-09 11:30:40 · Wyświetl

    2012-02-09 11:30:40
  • BLOG Awatar

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-27 14:36:49 · Wyświetl

    2012-01-27 14:36:49
  • BLOG Awatar

    Nie mam czasu na nic. Powinnam teraz nie mieć czasu. A jak mam chwilę- dla siebie i swoich myśli- wydaje mi się, że to marnowanie czasu…
    A tak bardzo chciałabym się zatrzymać, choć na chwilę.

    Ale póki co- studiowanie…

    Heur, dziękuję za linka. Słucham teraz Ali i próbuję wykrzesać z siebie pokłady siły, jakie- mam nadzieję- w sobie mam.

    Może kiedyś wrócę.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-26 12:40:25 · Wyświetl

    2012-01-26 12:40:25
  • KOMENT Awatar

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-20 17:06:14 · Wyświetl

    2012-01-20 17:06:14
    Awatar
    Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan:
    Nie umiem wymyślić choćby jednego argumenty, dla którego powinnam dalej go kochać, ale nie znam też powodów, dla których miałabym tego nie czynić. Spacerowanie z miłością przypomina chodzenie w...
  • KOMENT Awatar

    ”Więc nie bój się deszczu, bo ja jestem deszczem, co pada na twoje włosy i na twoje ręce…”

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-20 17:05:57 · Wyświetl

    2012-01-20 17:05:57
    Awatar
    Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan:
    Nie umiem wymyślić choćby jednego argumenty, dla którego powinnam dalej go kochać, ale nie znam też powodów, dla których miałabym tego nie czynić. Spacerowanie z miłością przypomina chodzenie w...
  • BLOG Awatar

    Nie- obecność.

    Wczoraj

    … był miły dzień. Spotkałam Panią Od Ulotek- znów na powitanie nazwała mnie swoim Słoneczkiem; spytałam, gdzie się podziewała tyle czasu, czemu ją dopiero teraz spotkałam, zapewniłam ją też, że jak tylko ją zobaczę, przystanę, by porozmawiać. Uśmiechnęła się i powiedziała, że będzie jej bardzo miło, na odchodne usłyszałam jak zwykle ‘Do zobaczenia, Słoneczko, taka śliczna z ciebie dziewczyna!’.

    Dziś

    … był miły dzień, pogawędziłam sobie z Puchatkiem przy bibliotecznej ladzie, Diva dała mi znów kilka wskazówek, ktoś nieznacznie mnie zdenerwował- ale co tam!, jednak… Jakoś tak znów zanika moja obecność pośród ludzi. Znowu się wycofuję. I tylko marzę, by wyskoczyć ze swojego życia i stać się kimś innym…

    Tylko

    … jeden Promyk Słońca ze starego świata mogłabym sobie zostawić…
    ***
    Anko, Heur- wpadajcie! Tylko może tę śnieżycę lepiej przeczekać?

    Baaaaardzo zimowo- z Krakowa,
    M.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-20 16:43:24 · Wyświetl

    2012-01-20 16:43:24
  • BLOG Awatar

    Ach, miły to był poniedziałek...

    Zaspałam, jasne.
    Kończąc poprzedni dzień o czwartej nad ranem, nie ma możliwości, bym wstała o godzinie piątej, nawet jeśli budzik zadzwoni. Zadzwonił, usłyszałam tylko swoje ciche ’Zaraz…’, po czym zerknęłam na zegarek i zorientowałam się, że jest ósma.
    Na szczęście pan taksówkarz był szybki. Przynajmniej raz nie targałam się tramwajem. Burżujstwo.

    Potem było gorzej.
    Moja Była Druga Połowa kolejny raz mnie chyba zdołowała. A może słusznie? Bo właśnie nic się nie zmienia. Może każdego dnia należy mi się za to ochrzan?
    ”Nie czuję się…”
    Tak, w którymś momencie trzeba powiedzieć ’nie’ temu ’nie!’. Nie odeszłam… Nie. Odeszłam. A co! Chociaż ona to zrobiła wcześniej…
    Tak, wyprawa do biblioteki w środku zimowej śnieżycy.

    A później? Noc, noc, noc… I zrobiło się już naprawdę późno.

    Zapadłam się.

    Dobranoc.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-17 00:06:49 · Wyświetl

    2012-01-17 00:06:49
    • Awatar
      zabizu · 4 mies., 1 tydzień temu

      Wciąż u ciebie poetycko,w zamieci śnieżnej.Może wpadnę z koniakiem za pachą.. z heur, jak dotrze saniami..

    • Awatar

      Wpadnę, wpadnę do Ciebie z koniakiem z Anką…

  • BLOG Awatar

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-15 23:42:20 · Wyświetl

    2012-01-15 23:42:20
    • Awatar
      Marika · 4 mies., 1 tydzień temu

      Cudowna piosenka… Kiedy na plan wkroczyla dziewczyna, to pomyslalam, ze zawsze sa dwie strony historii.., czyz nie..?

    • Awatar
      heurystyczna_dziewczyna · 4 mies., 1 tydzień temu

      Marika świetnie to określiłaś, zawsze są dwie strony, różne strony, dwie strony jednej monety…Piosenkę Gotye uwielbiam, zarówno jak też „heart mess”. Ps. miłego bycia Candance w poniedziałku:)

  • KOMENT Awatar

    Ten przycisk musi być gdzieś ukryty… Bo go nie mogę znaleźć. Ale, cholera, znajdę, znajdę.

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-15 21:18:44 · Wyświetl

    2012-01-15 21:18:44
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Świat nie stoi w miejscu, wszystko się zmienia. To ja się nie zmieniam. Nie uczę się na błędach. Nie wyciągam wniosków. A myślałam, że jest na odwrót. Ja zmieniam tylko otoczenie wokół mnie, nie samą...
  • BLOG Awatar

    Świat nie stoi w miejscu, wszystko się zmienia. To ja się nie zmieniam. Nie uczę się na błędach. Nie wyciągam wniosków. A myślałam, że jest na odwrót. Ja zmieniam tylko otoczenie wokół mnie, nie samą siebie.

    Ostatnio zwykłą czarną herbatę bez cukru zamieniłam na herbatę z melisą i pomarańczą plus dwie łyżeczki.

    A teraz pracuję.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-15 17:40:16 · Wyświetl

    2012-01-15 17:40:16
    • Awatar
      ASU · 4 mies., 1 tydzień temu

      Taaak……..właśnie siedzę i dołuję się myślą, że właśnie tak postępuję…..a myślałam że jest odwrotnie. Ech….

    • Awatar
      heurystyczna_dziewczyna · 4 mies., 1 tydzień temu

      Nie ma w życiu porażek, są tylko informacje zwrotne. Uczysz się, zatem, że nie uczyłaś się na błędach:)

    • Awatar
      zabizu · 4 mies., 1 tydzień temu

      Pożyjesz,zobaczysz.Będąc młodą,masz prawo do takiej sytuacji z sobą.Niemniej więcej obserwuj innych.Do tego trzeba zmniejszyć odbiór własnego cierpienia.Wiesz,którym przyciskiem? Zielonym -nadzieja.

    • Awatar
      Candance · 4 mies., 1 tydzień temu

      Ten przycisk musi być gdzieś ukryty… Bo go nie mogę znaleźć. Ale, cholera, znajdę, znajdę.

  • BLOG Awatar

    Ja nie odchodzę, kiedy trzeba,

    choć nie wołają dawno mnie już,
    to na wieszaku w przedpokoju
    wisi pomięty mój kapelusz.
    Gdy w twoim chłodzie się wygrzewam,
    to jedno myślę coraz częściej:
    że nie odchodzę, kiedy trzeba,
    na twoje szczęście.

    Ja nie odchodzę, kiedy warto,
    zna mnie przydrożny czarny kot,
    gram wciąż ta sama zgrana karta,
    jak smutny wariat albo łotr.
    Gdy w twoim chłodzie się wygrzewam,
    to jedno myślę coraz częściej:
    że nie odchodzę, kiedy trzeba,
    na twoje szczęście.

    Ja nie odchodzę, kiedy trzeba,
    choć chcecie swój wyrazić zal,
    choć wyciągacie kromkę chleba,
    nie pora wracać już na bal.
    Gdy w twoim chłodzie się wygrzewam,
    to jedno myślę coraz częściej:
    że nie odchodzę, kiedy trzeba,
    na twoje szczęście.

    Ja nie odchodzę i noc nie śpi,
    choć szum nadziei dawno zasnął
    i pociemniałe z niekochania
    przecudne oczy moje gasną.
    Gdy w twoim chłodzie się wygrzewam,
    to jedno myślę coraz częściej:
    że nie odchodzę, kiedy trzeba,
    na twoje szczęście.

    ***


    Nie odeszłam i nie odejdę. A dziś już zima w całej okazałości i choć nie chciałam śniegu- dalej nie chcę, to jednak pojawiła się jakaś nadziejka wielkości najdrobniejszej śnieżynki. Nadzieja we mnie. Bo przecież od siebie mam zacząć.

     

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-14 18:49:38 · Wyświetl

    2012-01-14 18:49:38
    • Awatar
      ell_ · 4 mies., 1 tydzień temu

      http://www.youtube.com/watch?v=H6dcboZT4Q0 – piękna interpretacja tej piosenki wykonana przez Ewę Błaszczyk

    • Awatar
      heurystyczna_dziewczyna · 4 mies., 1 tydzień temu

      Czasami uwielbiamy nasze -Nie. Uczymy się ich na pamięć, dyskutujemy z nimi, mówimy im tak, nie mówiąc najważniejszego- Nie. Trzeba zrozumieć nasze nie i wreszcie go posłuchać…

  • KOMENT Awatar

    ach, tak… Czasem w tramwaju spotykam takiego pana, szalenie przystojny, zadbany, koło sześćdziesiątki, zawsze w garniturze, z teczką. Facet ma zawsze ze mną problem, bo nie umiem oderwać od niego oczu. ;)

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-14 18:35:44 · Wyświetl

    2012-01-14 18:35:44
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Smak malin- smak szminki. I Nicholas- ach, te jego wielkie oczy... I przeszłość, która powoli zostaje za mną. Dobranoc.
  • KOMENT Awatar

    Która to już godzina? Moja Dusza musi odpocząć, moje myśli też. Dobrej nocy.

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-14 01:43:56 · Wyświetl

    2012-01-14 01:43:56
    Awatar
    Użytkownik Starbucks76 zaktualizował swój stan:
      Podaruj strapionej Duszy parę niebiańskich skrzydeł, choć na jedną gwieździstą & bezkresną noc - pozwól jej na spacer Mleczną Drogą - pozwól jej odlecieć, dokąd tylko zechce, w odległe...
  • KOMENT Awatar

    Nicholas Hoult, aktor (m.in. ”Samotny mężczyzna”). Tak męskiego w swej chłopięcości zjawiska dawno nie spotkałam. ;)

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-14 01:40:39 · Wyświetl

    2012-01-14 01:40:39
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Smak malin- smak szminki. I Nicholas- ach, te jego wielkie oczy... I przeszłość, która powoli zostaje za mną. Dobranoc.
  • BLOG Awatar

    Smak malin- smak szminki. I Nicholas- ach, te jego wielkie oczy… I przeszłość, która powoli zostaje za mną.

    Dobranoc.

    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:   2012-01-13 23:29:53 · Wyświetl

    2012-01-13 23:29:53
    • Awatar
      Między Mną a Mną · 4 mies., 1 tydzień temu

      mój maż ongiś też miał wielkie, przepiękne oczy – mija czas – a furtka do duszy nie zmiena się & chwała Panu za to

    • Awatar
      Marika · 4 mies., 1 tydzień temu

      Coz to za przystojniak…?

    • Awatar
      Candance · 4 mies., 1 tydzień temu

      Nicholas Hoult, aktor (m.in. ”Samotny mężczyzna”). Tak męskiego w swej chłopięcości zjawiska dawno nie spotkałam. ;)

    • Awatar
      Marika · 4 mies., 1 tydzień temu

      No chyba ogladne ’Samotnego mezczyzne’!

    • Awatar
      Candance · 4 mies., 1 tydzień temu

      ach, tak… Czasem w tramwaju spotykam takiego pana, szalenie przystojny, zadbany, koło sześćdziesiątki, zawsze w garniturze, z teczką. Facet ma zawsze ze mną problem, bo nie umiem oderwać od niego oczu. ;)

    • Awatar
      Marika · 4 mies., 1 tydzień temu

      Pewnie mu twoje zainteresowanie schlebia… ;) Usmiechnij sie do niego..

  • KOMENT Awatar

    Ale obciążanie kogoś, na kim mi zależy nie jest fajne. Ani dla jednej, ani dla drugiej strony. Anko, czasem. Ostatnio robiłam to stale…

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-13 23:17:56 · Wyświetl

    2012-01-13 23:17:56
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Ostatnio, częściej niż zwykle poruszam temat samotności. Głównie pod wpływem subiektywnych, bardzo silnych odczuć. Być może bloga traktuję jako jakiś element mojego oczyszczania dysku twardego? Moje...
  • KOMENT Awatar

    Sprzątanie, start! ;)

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-13 20:53:15 · Wyświetl

    2012-01-13 20:53:15
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Ostatnio, częściej niż zwykle poruszam temat samotności. Głównie pod wpływem subiektywnych, bardzo silnych odczuć. Być może bloga traktuję jako jakiś element mojego oczyszczania dysku twardego? Moje...
  • Candance i Marika są teraz przyjaciółmi   2012-01-13 20:44:20 · Wyświetl

    2012-01-13 20:44:20
  • KOMENT Awatar

    Ach, tak… Sprzątanie. Moje małe królestwo w bałaganie… Trzeba się za to wreszcie wziąć!

    Użytkownik Candance skomentował informację o aktywności:   2012-01-13 20:39:04 · Wyświetl

    2012-01-13 20:39:04
    Awatar
    Użytkownik Candance zaktualizował swój stan:
    Ostatnio, częściej niż zwykle poruszam temat samotności. Głównie pod wpływem subiektywnych, bardzo silnych odczuć. Być może bloga traktuję jako jakiś element mojego oczyszczania dysku twardego? Moje...
  • Wczytaj więcej  
Zaloguj