• BLOG Awatar

    nie przywiązuj się do rzeczy materialnych ...

    przemyślenia z dziś….bycie trollem się opłaca…powoli mój mózg walczy z moim blond stanem umysłu…i gdybym tak nienawidziła w pracy babsztyla od Knapek, obraziła się na fryzjerów i przemysł odzieżowy to po 2 latach będzie stać mnie na wyjazd do Indii, po roku do Maroka…nie jest tak że mało zarabiamy po prostu konsumpcjonizm nauczył nas bierności i sztuczności…a sztuczne szpony, sztuczny kolor i tona niepotrzebnych pierdów zabiera nam możliwości do dokonania tego co siedzi w nas…Dorotko rozpoczynam dziś z tobą wojnę…z miłości do ciebie (siebie)

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2012-04-13 09:24:57 · Wyświetl

    2012-04-13 09:24:57
    • Awatar
      jiji · 1 miesiąc, 1 tydzień temu

      Łatwo powiedzieć,nie przywiązuj się…Własnie dzisiaj kupiłam kolejną ”rudą”torebkę do kupionych wczoraj”rudych” klapek :)

  • Dorota i Asia są teraz przyjaciółmi   2012-04-11 12:27:57 · Wyświetl

    2012-04-11 12:27:57
  • BLOG Awatar

    ...jedyny tytuł tego wpisu to ciśnie mi sie słowo zaczynajace się na ch kończące na a i to nie chmura

    Przyszedł w moim życiu taki moment, że myślę, iż to jakaś matriksowa rzeczywistość, upadły systemy wartości, zasady, obyczaje i zwyczaje panujące w moim życiu, wszystko to co uważałam za słuszne i moralne jakby upadło o bruk i za cholerę niemrawo nie potrafiło się podnieść. Ktoś w takiej chwili stoi nad tobą i mówi że to co robiłaś, w co wierzyłaś i gdzie dążyłaś jest złe, jesteś złą matką, złą żoną beznadziejnym człowiekiem, porządek który masz jest bałaganem a bałagan porządkiem, to co śmierdzi ma zacząć pachnieć, a to co do tej pory ci pachniało jest smrodem. Bóg, w którego wierzyłaś jest śmieszny, matka która kochałaś jest gównem, dzieci,  które kochasz ponad wszystko nazywane są zwierzętami bez ogłady.  Miłość nazywana jest chujnią i ochłapem a kolejny kopniak  i obolała głowa pieszczotą i zaszczytem. Do tego gdy walczysz o resztki godności słyszysz, że jesteś chora psychicznie.  Myślę, że to straszna choroba taka wyuczona bezradność i oddanie życia w ręce kogoś, kto robi z ciebie laleczkę voo doo, wciąż nowa poprzeczka, wciąż nowe oczekiwania i nowe cierpienia… Boże zabierz ode mnie wszelakie uczucia, pozostaw mi tylko obojętność, bo to co prawdziwe i autentyczne i tak w sercu się nie zmieni… a tym jest właśnie miłość do własnych dzieci…

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2012-04-11 10:58:24 · Wyświetl

    2012-04-11 10:58:24
    • Awatar
      Asia · 1 miesiąc, 1 tydzień temu

      Ale chyba i nie ”cholera”…? Bo przy ogromie rozpaczy, ktory wyplywa z twojego wpisu ”cholera” brzmi jak ”kwiatuszek”… Czy nie jesteś przypadkiem zodiakalnym bykiem? Czytałam, ze bykom w kwietniu będzie doskwierać nadmierne przejmowanie się cudzymi opiniami. Jestem bykiem i wiem co mówię:) Trzymaj się tego co autentyczne Dorotko, i trzymaj się ciepło.

    • Awatar
      Joa · 1 miesiąc, 1 tydzień temu

      Nie wiem, co/kto Tobą tak szasta. Trzymam kciuki, byś to pokonała.

    • Awatar
      Agnieszka Lukos · 1 miesiąc, 1 tydzień temu

      Dorotko, pamiętaj, ze najważniejsze jest to, co Ty sama myslisz o sobie i pamiętaj też, że w oczach Boga Twoja wartość jest niepodważalna. Przytul sie mocno ode mnie.

  • BLOG Awatar

    I never make the same mistake twice...i make five or six times, just to be sure...

    Święta już chyba nigdy nie będą święte, nic nie wróci ani uśmiechu, ani pogody ducha, ani spontaniczności, która towarzyszyła człowiekowi przez lata. Święta spędzone u  obcych ludzi, pod ciągłym czujnym okiem obserwacyjnym, czułam się jak w okopach wojennych, spięta czekając na kolejny nalot. Nie potrafię nie umię i nie chcę być marionetką w rękach obcych ludzi, rzygam na komendy:  a teraz siadaj, a teraz jedz, a teraz szczekaj, wszystko na czas. Kiedy ktoś wisi nad tobą i majstruje przy twojej odwiecznej potrzebie samoświadomości i samosterowalności  wszystko jest w należytym porządku, bo taka jest kolej rzeczy, kiedy zaś mówisz dość stajesz się wrogiem, niegodziwcem, niewdzięcznikiem który nie docenił tych wszystkich wspaniałych wypieków.  Jestem zmęczona atmosferą świąteczną, jeżeli rodzinnie to święta powinny trwać tylko 1 dzień, wtedy jak widać człowiek potrafi trzymać fason, a fasada uprzejmości trzyma się nienagannie, ciasteczko, szyneczka, jajeczko, ciasteczko, jajeczko. Zajmuję się sobą od 16 roku życia, ciężko mi zawsze podporządkować zwłaszcza ludziom, którzy połowicznie i przez sito własnych uprzedzeń szanują bądź nie szanują innych ludzi…

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2012-04-10 09:19:14 · Wyświetl

    2012-04-10 09:19:14
    • Awatar
      Joa · 1 miesiąc, 2 tygodni temu

      Przymus rodzi opór – taka samoobrona.

  • BLOG Awatar

    krzywe święta- czyli jaki pan taki kram

    To że  idą święta ciężko było wyczuć, na dworze brak śniegu, temperatura dodatnia, jako ze cały dzień siedzę w pracy  bądź w domu, to zarówno w jednej komórce (społecznej) jak i drugiej nikt się nie zatroszczył o choćby najmniejsze dekoracje, świerki i bombki. Niestety wczoraj nastała ta wiekopomna chwila,  dzieci  w końcu wjechały dorosłym  na ambicje, że święta a my nawet choinki nie ubraliśmy. No i stało się!!!!, zapakowaliśmy trójkę  paczworkowych dzieci  do namiastki samochodu forda KA i podjechaliśmy do sklepu. Wybór choinki był prosty musi ją cechować kilka znaczących przymiotników, musi być zielona, pachnąca i tania. Poczytaliśmy skomplikowana tablice cen: jodła kaukaska, świerk, sosna, cięte, donica i oczywiście  pełna rozmiarówka jak w sklepie ze stanikami. My oczywiście nastawiliśmy się na tani zakup,  świerk polski rozmiar 130, fi cholera wie,   donica. Pan pokazał nam kilka okazów, ja wybrałam najładniejszą wg mnie, marek sugerował, że chyba  krzywa, ale oczywiście nie słyszałam lub nie chciałam tego usłyszeć.  Wypad po choinkę trwał 2 h, a sam jej wybór 30 sekund. Więc ulokowaliśmy choinkę i naszą całą piątkę do forda KA i przywieźliśmy święta do domu. Kiedy zobaczyłam choinkę  to myślałam, że się przewrócę ze śmiechu  była tak krzywa, że ciężko by było ją opisać, wyglądała jak nawalony wychudzony facet, któremu wiatr wiał w plecy a on sam miałby zaraz paść na pysk. Dzieci pooglądały choinkę i zaczęło się… ty mamo ale czemu ona taka krzywa, ty ale ona nie jest prosta, ale ona wygląda dziwnie, do tego dodał pan domu, że chyba najbardziej wkurwił go fakt, że wybrałam taką krzywą i olałam jego sugestię, a ja oczywiście w zaparte, że ona taka krzywa nie była i że pewnie pan sprzedawca się pomylił, albo się wykrzywiła w za małym samochodzie. W końcu powiedziałam tym paskudnym dzieciom, że to nasza choinka i taka mamy ją kochać, a one nadal że …krzywa.  Powiedziałam im , że mnie kochają a ja tez jestem krzywa bo mam krzywe cycki, że Maję kochamy a ma krzywe zęby, że Bianka krzywo chodzi,  Ksawery ma krzywe myśli,  a Marek też pewnie coś krzywego ukrywa w spodniach.  Dopieściliśmy choinkę, przesądziliśmy  i może została lekko krzywa ale cudowna i nasza…

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-12-21 08:33:01 · Wyświetl

    2011-12-21 08:33:01
    • Awatar
      Anka · 5 mies. temu

      kiedyś pisałam podobnie i dziwiłam się strasznie,dlaczego wiele osób mnie krytykuje a przecież tak świetnie piszę.Teraz rozumiem.Dobrze,że przeczytałam .Pozdrawiam.

    • Awatar
      Między Mną a Mną · 5 mies. temu

      podoba mi się wniosek końcowy – lekko krzywa, ale cudowna i nasza..” w tajemnicy powiem Ci, że moja ”żywa” choinka w tym roku okazła się być anorektyczką – nie pije wody – jest taaaakwysuszona, że aż przykro na nią patrzeć – mimo to próbuje wskrzesić radość i upchać prezenty od świętego Mikołaja, może nie znikną pośród opadłego igliwia ;)

  • BLOG Awatar

    because... true love...

    Stanęłam przed drzwiami Twoimi

    Choćby i przez dziurkę od klucza chciałam zboczyć co za nimi

    Czekałam dniami i nocami  kiedy wprowadzisz mnie w ten kolorowy, magiczny świat  

    Ty zawiązałeś mi oczy i kazałeś czekać

    Kiedy obudziłam się po drugiej stronie

    Było ciemno, zimno i mokro

    Nie było magicznie

    Nie było kolorowo

    Nie było delikatnie

    Z MIŁOŚCI ciało moje dekorowałeś dzień po dniu

    Nie kolorowe bransoletki lecz sine obręcze zdobiły nadgarstki

    Sutki moje spragnione warg twoich, kurczyły się z bólu

    Sine, skopane zwiotczałe pośladki nie nęciły już Ciebie.

    Gniłam od środka, sina, niema, spragniona miłości

     Umierałam powoli, ja zhańbiona, zgniła marionetka

    Szukałam za drzwiami kolorowego świata, a dostałam mrok.   (Noemi W.)

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-12-07 08:16:28 · Wyświetl

    2011-12-07 08:16:28
    • Awatar
      Mathilde · 1 miesiąc, 1 tydzień temu

      uderzające…

  • BLOG Awatar

    Sapientyzm - niemądre udawanie mądrego

    Wg Eriksona sapientyzm (niemądre udawanie  mądrego)  jest charakterystyczny dla osób starszych…a ja mówię nie. Jestem byłam i dozgonnie będę nowożytnym przykładem sapientyzmu wśród osób młodych. Kiedyś pisałam do mojego ukochanego byłego listy, a że facet był w moich oczach szalenie mądry o oczytany a do tego dużo starszy, wpadłam na genialny pomysł aby w pisanych do niego listach podpierać się mądrymi słówkami. Odbywało sie to tak, że brałam słownik  Kopaliśkiego i wybierałam mądre słówka, a potem cos tam pisałam oczywiście raz po raz wtykając mądrości i niby obycie z takimi wyrazami. Oczywiście faceta na to złapałam, ubóstwiał mnie za moją mądrość i oczytanie zwłaszcza, że miałam wtedy 16 lat. Tylko wpakowałam się sama w maliny bo jestem z natury i z koloru włosów blondynką (od czasu do czasu tylko mój mózg walczy i pojawiają się czarne odrosty)  i nie dało się długo udawać  tych  mądrości. Z czasem z Kopalińskiego przerzuciłam się na łacinę i zamiast „katatonii” rzucałam po kątach kurwy… Dziś  wiem, że bycie niemądrą kobietą jest dojrzałe i mądre

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-11-25 08:07:23 · Wyświetl

    2011-11-25 08:07:23
    • Awatar
      Anka · 6 mies. temu

      ładnie to okresliłas,zgadzam się,czasem po prostu mądrze jest być głupim.I wiesz ,ja sobie całkiem świadomie czesto na to pozwalam,to mnie reinkarnuje duchowo i odżywia.

    • Awatar
      M · 6 mies. temu

      hehe , odrobina humoru :) )

    • Awatar
      benka · 6 mies. temu

      :) dobre! Gdyby czlowiek miał pamięć idealna ,to sama korzyść pamiętac do starości te mądre słownikowe wyrazy;)

    • Awatar
      Między Mną a Mną · 6 mies. temu

      znam wielu ludzi niemądrze udajacych mądrych, z odbiciem lustrzanym włącznie ;) pozdrawiam

  • BLOG Awatar

    Rynek holistyczny

    Zaskakujące ile na rynku jest szkół, szkoleń, warsztatów holistycznych, w samym Wrocławiu można dotknąć mistycznej wiedzy, dowiedzieć się jak wprowadzić umysł w stan alfa beta, teta, jak za pomocą medytacji stać się  bogatym, osiągnąć stan równowagi doznać mistycznej wiedzy. W ostatni piątek miałam ”zaszczyt” wziąć udział w warsztatach dotyczących obfitości. Warsztaty prowadziła kobietka, która nie podejrzewałabym o jakąś mistyczną wiedzę, próbowała uczestnikom uświadomić co należy robić aby obfitość napłynęła. Odebrałam to jako kunszt manipulacji,  nie zrobiło to na mnie wrażenia najmniejszego, zwłaszcza rozbawił mnie moment wystawienia dzbanuszka, do którego należało dać datki z wdzięczności dla guru ( ja miałam 100 ale pożyczoną, wiec nie dałam) . Może ja jestem zbyt prosta na taką metafizykę, może powinnam otworzyć się bardziej i swój wynędzniały portfel, ale taka jestem. Ciężko mi zmierzyć sie z energią rejki, kiedy brak mi energii te zwyklej  i przyziemnej, wstaję o 5.10 o 6.30 gonię z językiem na brodzie z  rocznym dzieckiem do żłobka, bo 134 ucieknie, bo praca, bo fajka postawiona na liście obecności przez groźna panią W, wracam z pracy i galopu ciąg dalszy. Nie mam siły na  przyziemność,  wygrzania się w kąpieli,a pomalowanie paznokci jest już turnusem w SPA. Wyjście na holistyczne warsztaty jest mistyczne tylko dla mnie dlatego, że przez bitą godzinę  jestem tam tylko dla siebie i nie z obowiązku.  Jakkolwiek bym nie narzekała na utratę siebie, kiedy zakończę etap pampersów rozpocznę etap przygody z  żaglem psychotroniki.  Może moje holistyczne zajęcia będą dla młodych/starych mam pt. „Holistyczny sposób na Roz-trojnienie  osobowości aby ogarnąć gromadę  dzieci i z uśmiechem podać piwo odpoczywającemu mężowi”

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-11-24 09:46:35 · Wyświetl

    2011-11-24 09:46:35
    • Awatar
      Laloba · 6 mies. temu

      ha, ha -świetne! Zyczę obfitości wszelkiej w życiu i polecam warsztaty z asertywności czyli ”jak nie podawać męzowi piwa i nie ogarniać dzieci”:)

    • Awatar
      Agnieszka Lukos · 6 mies. temu

      o tych warsztatach z asertywności faktycznie warto pomyśleć :-) Siostro :-)

  • BLOG Awatar

    toksyczne tango

    Zastanawiam się nad zjawiskiem „uzależnienia od miłości” , przez przypadek (a może i to nie był przypadek tylko moje podświadome poszukiwania) trafiłam na stronę „Kobiece serca” i książki Eugenii Hyrzyk  rozwijające i badające  to zagadnienie.  Bez rozdrapania i rozgrzebania tematu wydawało mi się to ot takim pierwszym lepszym prymitywnym tematem, właściwie można powiedzieć, że spuszczonym na margines ciekawości. Jednak ku mojemu zaskoczeniu po zgłębieniu tematu  spowodowało wiele przemyśleń. Uzależnienie kojarzy się z piciem, narkotykami, alkoholem, ale co dzieje się z człowiekiem kiedy jego uzależnieniem jest inny człowiek. Narkoman czy alkoholik zdolny jest do posunąć się  zaskakujących sztuczek aby uzyskać przedmiot swojego uzależnienia. W tym bezmyślnym pędzie goni na oślep aby zdobyć tylko to co jest mu tak niezbędne, doprowadza go to do ruiny psychicznej i fizycznej. Niestety uzależnienie od miłości przynosi podobne skutki, na pierwszej linii mamy uzależnienie od miłości rozumiane w kontekście  uzależnienia od seksu, ale myślę,  że tego typu uzależnienie nie jest tak groźne jak uzależnienie emocjonalne od miłości (nie mylmy tego z uzależnieniem materialnym- załóżmy ze osoba uzależniona nie potrzebuje kasy i nie podchodzi do tematu materialnie).  Bardzo często we uzależnienie od miłości podają kobiety myląc owo niszczycielskie uczucie z prawdziwym dorosłym uczuciem. Osoby uzależnione od innego człowieka, panicznie boją się zostać same mają zarówno fizyczne jak i psychiczne objawy odstawienie lęk, zimne poty, omamy, natarczywe myśli,   szereg neurotycznych zachowań. Nieszczęście kiedy taka kobieta zakocha (uzależni) się w  facecie kompletnie igrającym na uczuciach, fatalnie kiedy w takim układzie partner czerpie profity z tego uzależniania, kiedy dochodzi do szantażu, manipulacji, patologii, zdrady i przemocy. Kobieta taka nie jest w stanie sama zadbać o siebie, nie myśli racjonalnie, nie potrafi zając się dziećmi, powiedzieć sobie STOP, a jemu SPIEPSZAJ, kobieta taka często nie umiejąc poradzić sobie z własnymi demonami próbuje aktów samobójczych. Kobieta taka godzi się na każdą nawet największą krzywdę, na siniaki, na słowa poniżenia, zaniedba dzieci, a  i tak nie odejdzie od partnera, tylko  z wyrazami szacunku wdzięczy się  i nadskakuje mu,  że PAN taki dobry, bo nie doszedł. Ona oddaje swoje człowieczeństwu, dumę, honor, szacunek, ona aby zatrzymać PANA, poświęca egoistycznie nawet psychikę i rozwój swoich dzieci. Układ jest fatalny, a taka uzależniona istota przechodzi totalnie ambiwalentne tango własnych emocji, z jednej strony walczy ze sobą i widzi, że takie życie chyba nie jest normalny, a z drugiej natarczywe maniakalne obsesyjne myśli nie pozwalają jej pogodzić się z faktem, że może chodź przez chwilę zostać same. Uzależniona zrobi wszystko aby zatrzymać jegomościa, porzuca znajomych, porzuca pasje zainteresowania, przyjmuje system wartości (aby jego brak) partnera. Traci kontakt ze sobą i z otaczającym je światem  a wszystko z obawy i ze strachu ze go straci, jest jakby zamknięta w szklanej kuli (widzi świat ale go nie doświadcza, świat nie potrafi dostać się również do niej). Partner oczywiście czując się osaczony albo próbuje uciec albo wozi się na jej krzywdzie. Często kobiety takie „kochają” partnerów którzy z racji stanu nie mogą się związać z nimi, bowiem np. pochłonięci są swoim uzależnieniem, wówczas uzależniona kobieta czuje się w końcu potrzebna np. poprzez  matkowanie zapijaczonemu ignorantowi.  Układów tańca pomiędzy taką kobietą i takim mężczyzną jest bezmiar, miejmy tylko nadzieję, że coraz więcej kobiet będzie szukało pomocy aby wyrwać się z tego toksycznego tanga i miejmy nadzieje, że coraz szersze grono terapeutów podejdzie do tego tematu z taką samą powagą z jaką podchodzi do tematu uzależnienia od alkoholu. Jeżeli jesteś w sidłach własnej głowy, własnych demonów, kiedy czujesz, że JEGO wyjście jest końcem twojego oddychania zrozum, że to mistyfikacja twych neurotycznych demonów, które siedzą w  głowie. Świat jest taki jakie są nasze myśli, jeżeli się sami ubezwłasnowolnimy to zaczniemy zwyczajnie zdychać.

    http://www.youtube.com/watch?v=PW0pJl2w0fo&NR=1

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-11-23 09:44:46 · Wyświetl

    2011-11-23 09:44:46
  • BLOG Awatar

    nakibelkowe czytanie Froma - spętanie i ucieczka od wolnosci

    Niestety jako mama małych i całkiem niemałych dzieci własnych i tych siłą rzeczy lub siłą człowieka nabytych,  czytać mogę w miejscach gdzie mnie nikt nie dopadnie, gdzie nie będzie kazał podać smoczka zmienic pampersa omówić cennik komputerowy…ot taki mały hedonizm czytać Fromma w kibelkowych klimatach.   Sama doświadczam stanów, o których pisze Fromm, niejednokrotnie chciałam zamknąć rozdział życia, znajomych, rodzinę, partnera, odciąć się od tego wszystkiego co przynosiło choćby zawiłość najdrobniejszy  spraw, ból, rozczarowanie i kiedy tylko pojawiała się możliwość wyautowania z danego schematu , podkulałam ogonek i siadałam na pupie. Fromm ujął  pięknie, że człowiek dąży do wolności a kiedy osiągnie stan indywidualności, odcięcia pępowiny i odejdzie ze schematów dąży do jedności, solidarności, przynależności do jakieś grupy. Może stad, bierze się nasze uwielbienie do tworzenia klubów kobiet stowarzyszeń  i kółek wzajemnego zainteresowania, aby choć przez chwile być w stadzie i czuć się częścią stada.  Ale niestety gdy do tego wszystkiego dodamy szczyptę  potrzeby rozwoju intelektualnego i duchowego, kilka gram braku sensu życia i wypalenia zawodowego, możemy stać się manekinami w rekach guru …

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-11-22 13:06:18 · Wyświetl

    2011-11-22 13:06:18
    • Awatar

      ”Jesteście interesujący, bo się interesujecie. Jesteście kochani, ponieważ potraficie kochać i ponieważ w sobie samych i w innych ludziach kochacie życie”Erich Fromm

  • BLOG Awatar

    Eudajmonia

    Eudajmonia rozumiana jako stan zadowolenia, przez filozofów rozumiany w przeróżny sposób. Ja jako kobieta, matka, przyjaciółka, koleżanka, kochanka, hedonistka  zastanawiam  się co dla mnie oznacza sformułowanie eudajmonia, czym ono dla mnie jest i w wyraża się esencja tej ulotnej chwili. Kobieta- eudajmonia kobiety, myślę, że dla mnie są to chwile, kiedy mogę właśnie nie odgrywać społecznych ról ale być sobą zarówno fizycznie jak i psychicznie, taką soute  bez makijażu podkładu różu, z odrostem na głowie i ogólnie sfilcowanym włosiem, bez perfum i antyperspiranta, z waginą pachnąca waginą a nie różanym mydłem. Eudajmonia kobiecości w harmonii z naturą, z własnym smakiem, zapachem, ciałem mniam. Matka- eudajmonia matki to moment, w którym zobaczyłam, że mój syn stał się mężczyzną mądrym samodzielnym przystojnym. Myślę że największe spełnienie jak matka mam w momentach, kiedy dzieci pokazują mi, że są już samodzielne…pierwsze kroki Bianeczki , pierwszy zjedzony samodzielnie chrupek Bianeczki, meszek na wąsie pierwsze pryszcze na czole mojego Ksawerego…eudajmonia matki …wypuścić do życia samodzielne, szczęśliwe dzieci… Kochanka-eudajmonia kochanki- stan w którym  stanowię jedność z partnerem, kiedy uniesienia niosące w miłości pozwalają zaznać uniesień tantrycznych, nie chcę miłosnego fast-foodu, przygodnych partnerów. Właściwie stan eudajmonii, można osiągnąć tylko z kimś do kogo ma się zaufanie, akceptacje i miłość. Przyjaźń- eudajmonia przyjaźni stan, przyjaciele na dobre i na złe bez złotych myśli rad mądrości, nie oceniać nie przeceniać, brak sztuczności. Mieć przyjaciół którzy przytula cię, nawet kiedy jesteś opaprana gównem własnych wrogów… O Eudajmonii można mówić w różnym świetle, tej hedonistycznej, mistycznej tantrycznej, cielesnej i mentalnej ja swoją eudajmonie chcę osiągnąć pomagając innym w znalezieniu choć odrobiny tego stanu we własnym życiu

    Użytkownik Dorota zaktualizował swój stan:   2011-11-22 12:13:31 · Wyświetl

    2011-11-22 12:13:31
    • Awatar

      Podoba mi sie Twoja Eudajmonia:) dla mnie ona oznacza „anima sana in corpore sano”:)

  • Użytkownik Dorota założył konto w serwisie   2011-11-22 11:05:57 · Wyświetl

    2011-11-22 11:05:57
Zaloguj