Człowiek, który chciał ukraść szczęście
-
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-05-19 18:56:40 · Wyświetl
-
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-05-08 22:00:09 · Wyświetl
-
Jesteś tym, który szuka swojej pełni...
”(…)Bo podobnie jak o drzewie, nic nie wiesz o człowieku, jeśli go podzielisz na momenty trwania i pokawałkujesz wedle tego, co go odróżnia. Drzewo to wcale nie nasienie, a potem łodyga, potem pień gibki, wreszcie suche drewno. Nie trzeba go dzielić, by poznać. Drzewo to ta potęga, co wolno zaślubia niebo. Podobnie i ty, mały człowieku. Bóg sprawia, że rodzisz się, rośniesz, że wypełniają cię kolejno pragnienia, żale, radości i cierpienia, wściekłość i przebaczenie – a potem bierze cię do siebie z powrotem. Nie jesteś jednakże ani uczniem, ani małżonkiem, ani dzieckiem, ani starcem. Jesteś tym, który szuka swojej pełni. A jeżeli będziesz umiał zobaczyć, że jesteś gałązką kołysaną wiatrem, ale mocno wszczepioną w drzewo oliwne, poruszany powiewem zakosztujesz wieczności. I wszystko dokoła ciebie stanie się wieczne.”
Saint-Exupéry Antoine de – ”Twierdza”
Powtarzam, powtarzam, znam już na pamięć, a nadal odczuwam inne mniemanie o człowieku, o sobie: Nic nie wiesz…nic nie wiesz- jęsli…
Co mi pozostało?może przycupnę, odpocznę i znowu coś wymyślę…

Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-05-08 21:56:18 · Wyświetl
Kazdy z nas jest ”tym, ktory szuka swojej pelni”, tylko nie zawsze jestesmy tego swiadomi. Natomiast zazwyczaj swiadomie dzielimy nasze zycie na kolejne etapy, w ktorych odgrywamy poszczegolne ”role” – bo tak prosciej zyc, latwiej cos zrozumiec (a przynajmniej tak sie wydaje). Trudno nam tez myslec o wiecznosci, gdy ”kolysze”, a czasem targa, nami ”wiatr”. Trzeba jednak probowac… Dziekuje za ten madry cytat ”na dzien dobry”! Pozdrawiam!
-
Dziękuje za ciepłe słowa, dziękuję:)
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-05-04 17:00:12 · Wyświetl
-
Nikt nie powiedział, że to łatwe, ale warto się starać:)
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-30 09:27:11 · Wyświetl
-
Aniu to ”Demian” Hermanna Hessa, polecam:) ahoj!
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-30 09:26:26 · Wyświetl
-
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-29 15:43:47 · Wyświetl
-
\"Ludzie tacy jak pan i ja są w zasadzie bardzo samotni, ale my mamy jeszcze siebie nawzajem i tajemną satysfakcję, że jesteśmy inni, zbuntowani, że chcemy czegoś niezwykłego...\"
I tutaj nagle przeniknęła mnie jak ostry płomień świadomość: Każdy ma jakieś „zadanie”, nikt jednak nie może sam go dla siebie wybrać, opisać, i wypełniać według własnej woli. Błędem było, absolutnym błędem nowych bogów, pragnienie obdarzenia świata czymkolwiek! Żaden, żaden, żaden obowiązek nie istniał dla ludzi przebudzonych, prócz tego jednego: szukać samego siebie, w sobie się umocnić, po omacku szukać własnej drogi naprzód, niezależnie od tego, dokąd ona wiedzie. Wstrząsnęło to mną głęboko i było dla mnie owocem owego przeżycia. Często igrałem z obrazami przyszłości, marzyłem o rolach, jakie można by mi było przyznać jako poecie lub może prorokowi, lub malarzowi, albo komuś innemu jeszcze. A wszystko to było niczym. Nie żyłem po to, aby układać wiersze czy wygłaszać kazania, czy malować, ani ja, ani żaden inny człowiek nie po to istniał. Wszystko to było jedynie uboczne. A prawdziwe powołanie każdego polegało na jednym tylko: na odnalezieniu samego siebie. I skończyć mógł jako poeta lub wariat, jako prorok lub zbrodniarz — nie jego to była sprawa i w końcu pozbawiona znaczenia. Jego sprawą było znaleźć własny los — nie byle jaki — i przeżyć go w pełni, całkowicie, bez załamania. Cała zaś reszta była połowiczna jedynie, była próbą ucieczki, była nawrotem do ideałów mas, adaptacją i lękiem przed własnym wnętrzem. Straszliwy i święty wynurzył się przede mną ów nowy obraz, przeczuwany po stokroć, często też może już wypowiadany, lecz teraz dopiero przeżyty. Byłem pociskiem natury, rzuconym na los szczęścia, może ku temu, co nowe, może ku nicości, a wyłącznym zadaniem moim było ukształtowanie biegu tego pocisku, z czeluści bytu, odczucie w sobie jego woli i całkowite uczynienie jej wolą własną. I tylko to!
Zakosztowałem już wiele samotności. Teraz przeczułem, że istnieje samotność głębsza jeszcze i że jest ona nieuchronna.
(…)
Lepiej i słuszniej byłoby, gdybym po prostu cały poddał się losowi, bez żadnych wymagań. Ale na to zdobyć się nie mogę, to jedyna rzecz, jakiej nie potrafię uczynić. Może pan będzie umiał tego kiedyś dokonać. To trudne, to doprawdy jedyna trudna rzecz, jaka istnieje, chłopcze. Często o tym marzyłem, ale nie mogę, wzdragam się przed tym: nie mogę stać tak całkowicie nagi i osamotniony, ja też jestem jedynie biednym, słabym psiskiem, które potrzebuje nieco ciepła i żarcia, a czasami bliskości sobie podobnych. Ten zaś, kto doprawdy nic więcej nie chce, prócz własnego losu, nie ma już sobie podobnych, stoi całkowicie sam i otoczony jest jedynie zimną, kosmiczną przestrzenią. Wie pan, taki był Jezus w ogrodzie Getsemani. Istnieli męczennicy, którzy chętnie godzili się na to, aby przybijano ich do krzyża, ale i oni nie byli bohaterami, nie byli wyzwoleni, chcieli także czegoś, co było im miłe, bliskie, znane, mieli swoje wzory, mieli ideały. Ten zaś, kto chce tylko losu, nie ma już ani wzorów, ani ideałów, nic co by kochał, co by go pocieszyło! I tą drogą należało by właśnie pójść. Ludzie tacy jak pan i ja są w zasadzie bardzo samotni, ale my mamy jeszcze siebie nawzajem i tajemną satysfakcję, że jesteśmy inni, zbuntowani, że chcemy czegoś niezwykłego. A to także musi zaniknąć, jeśli chce się do końca iść tamtą drogą. Taki człowiek nie może też chcieć zostać rewolucjonistą, ani przykładem, ani męczennikiem. To nie do pomyślenia…
Nie, to było rzeczywiście nie do pomyślenia. Lecz nadawało się do marzeń, do przeczuć, do emocjonalnych przeżyć. Kilkakrotnie czułem coś podobnego, gdy znajdowałem chwilę pełną ciszy. Wtedy spoglądałem w siebie i zaglądałem obrazowi własnego losu w jego otwarte, nieruchome oczy. Mogły one być pełne mądrości albo pełne szaleństwa, mogły promieniować miłością lub głęboką złośliwością — wszystko jedno. Nic z tego nie było można wybrać, nic nie wolno było chcieć. Można było chcieć jedynie siebie, jedynie własnego losu. I pod tym względem jeszcze przez pewien czas posłużył mi Pistorius jako przewodnik na mojej drodze.

W owych dniach biegałem po świecie jak ślepiec. Burza szalała we mnie, każdy krok groził niebezpieczeństwem. Nie widziałem przed sobą nic prócz bezdennej ciemności, ku której biegły wszystkie dotychczasowe drogi i które w nią wpadały. A we własnym wnętrzu widziałem obraz przewodnika, podobnego do Demiana, w oczach którego wypisany był mój los.

(…)
Hermann Hesse- Demian
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-29 14:39:59 · Wyświetl
Aniu to ”Demian” Hermanna Hessa, polecam:) ahoj!
Ksiazke przeczytam na pewno! A zdjecia skad?? Cudne!
uwielbiam Twój zakątek, w którym oferujesz mini wykłady o maksi sprawach (niczym Pan Kołakowski) – dobirasz świetnie obary i dźwięki, które przenikaja się z treścią – czasami ją podkreślają, czasami uzupełniają – zwierciadlane blogowisko bez Ciebie to jak Droga Mleczna bez mleka
Wspaniałego dnia i wieczoru życzę. Dziękuje za ciepłe słowa, dziękuję:)
Dziś dopiero do Ciebie dotarłam. Dzięki. ”W sobie się umacniam” zatem i pozdrawiam Cię!
-
Szukając niezdefiniowanego napotkałam na kolejny cudny cytat; „I tak o to w optymistycznej, choć skażonej wirusem epoce, pojawia się pamiątka z innego czasu i dodatkowo modlitwa, w sztuce i w marzeniach kieruj się pasją, w życiu zachowuj równowagę i ostrożność…” The Guitar 2008
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-25 11:01:35 · Wyświetl
-
I wiem jak ważne jest w życiu nie tyle posiadanie, ile poczucie siły...
”(…)Jedyne czym obdarowuwuje morze to silne ciosy, czasami daje też nam poczucie mocy. Nie znam się na morzu, ale wiem, że tak tu jest. I wiem jak ważne jest w życiu nie tyle posiadanie, ile poczucie siły. Choć raz się sprawdzić, choć raz się znaleźć w najbardziej pierwotnej z ludzkiej sytuacji, zmierzyć się z głuchą i slepą skałą sam na sam, nie mieć znikąd pomocy, być zdanym na wlasne dłonie i spryt (…)”. Into the Wild, 2007.
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-25 10:58:26 · Wyświetl
Szukając niezdefiniowanego napotkałam na kolejny cudny cytat; „I tak o to w optymistycznej, choć skażonej wirusem epoce, pojawia się pamiątka z innego czasu i dodatkowo modlitwa, w sztuce i w marzeniach kieruj się pasją, w życiu zachowuj równowagę i ostrożność…” The Guitar 2008
Równowaga i ostrożność w życiu? trudne do zrealizowania
Nikt nie powiedział, że to łatwe, ale warto się starać:)
-
-
Jeśli widzisz niegenialność- masz zadanie- uczyć z niej genialność…ehhh genialne proste a czasami genialnie trudne, jednak zawsze genialne;)
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-23 20:40:09 · Wyświetl
-
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-23 20:36:47 · Wyświetl
-
‘ Mierząc się z przeszkoda, człowiek poznaje siebie.’-Antoine de Saint-Exupéry. Ahoj ahoj ahoj Starbucksie, życzę Ci magiczno-zwyczajnych chwil niepowtarzalnego poniedziałku. Dziś u mnie pogoda była cudowna, piechotą wróciłam z pracy do domu wraz ze słońcem przy boku;)
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna skomentował informację o aktywności: 2012-04-23 20:15:30 · Wyświetl
-
Nie umiemy przewidywać najistotniejszego. Każdy z nas zaznał w życiu największych radości wtedy, kiedy nic ich nie zapowiadało. — Antoine de Saint-Exupéry
Adam Mickiewicz
Świat ten jest czysta bajka! – Zgoda, przyjacielu;
Lecz każda bajka ma sens moralny na celu…
Albert Einstein
Życie niemal na pewno ma sens.…
Antoine de Saint-Exupéry —
[...] życie tylko wtedy ma sens, kiedy się je przemienia po trochu w coś, co jest poza nami.…
Hermann Hesse — Siddhartha
Sens i istota znajdowały się nie gdzieś poza rzeczami, ale w nich, we wszystkim.…
Antoine de Saint-Exupéry
Nie możesz kochać domu, który nie ma swego oblicza i w którym kroki są pozbawione sensu( Moi ulubieńcy plus cudowny Ludovico- odpływam w poniedziałek…)
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-23 20:05:37 · Wyświetl
-
Cisza nie prosi o ciszę. Cisza prosi o głos w sprawie Ciszy
Cisza
zagłusza moją ciszę.
Cisza nie prosi o ciszę
Cisza prosi
o głos w sprawie Ciszy.
Cisza cichnie donośnie
bezszelestnie szeleści
pomyka po przestworzach
szelestu.
Szeleści
Chrobota
Mamrota
ale nie otwiera
Wrota
nie Otwiera
Cisza dla ciszy
Cisza już nie dla mnie
a jednak nadal dla mnie
Dlaczego?
Idź
Precz Ciszo
Precz
Wyganiasz mnie?
Nie.
Cichne, mając nadzieje, że sama
sobie ucichniesz
…
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-23 19:38:17 · Wyświetl
tak się cieszę, że odnalazła u Ciebie głos Eddiego Veddera i przesłanie Into the Wild
”Cisza nie jest mgłą, nie jest sennością (…)
czasem staje się przyjacielem, żywą istotą,
z którą można rozmawiać”
-Roma LigockaUwielbiam tę piosenkę
Dzięki.Zawsze mi milo zobaczyc/ uslyszec przypomnienie tego filmu. Zawsze tez wilgotnieja mi oczy.
-
Monday by monday... 月曜日
…
Poniedziałek przez poniedziałek
dodać poniedziałek
odjąć poniedziałek
spotęgować poniedziałek
rozproszyć poniedziałek
Równanie po niedzieli
dzieli poniedziałek na:
po niedzieli
Nie dzieli
Łączy
dzieląc
Poniedziałek dzieli wszystko
Łącząc niezłączone
Dzieląc
Hola Hola- nie wszystko!!!
Po niedzieli
ucałuj
Poniedziałek
a na pewno
poniedziałek
podziękuję Ci
a jak nie,
to Ty mu podziękuj!
…
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-23 19:07:51 · Wyświetl
podoba mi się ta świadomość i szacunek wobec poniedziałku – a ta muzyka odzwierciedla mój deszczowy poniedziałek – dziękuję Bogu, że to nie śnieg – niech i u mnie te pozostałe 9 godzin poniedziałku będzie jeszcze przepięknie heurystyczne
‘ Mierząc się z przeszkoda, człowiek poznaje siebie.’-Antoine de Saint-Exupéry. Ahoj ahoj ahoj Starbucksie, życzę Ci magiczno-zwyczajnych chwil niepowtarzalnego poniedziałku. Dziś u mnie pogoda była cudowna, piechotą wróciłam z pracy do domu wraz ze słońcem przy boku;)
Piękna pochwała poniedziałku. Dziękuję za te utwory.
-
Przestrzenią ducha, gdzie może on rozwinąć skrzydła, jest cisza.-Antoine de Saint-Exupéry
W tajemnicy każdego człowieka istnieje wewnętrzny krajobraz: z nietkniętymi równinami, z wąwozami milczenia, z niedostępnymi górami, z ukrytymi ogrodami.
Antoine de Saint-Exupéry
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-15 21:40:00 · Wyświetl
-
Tu i Tam. Nieobecność. Tam i Tu. Tam, tam hen daleko jest i Tu, to co Tam i Tu jest jednakowo nieobecne...
Obecność jest. Nieobecność też JEST. Wszystko JEST. JEST JEST i JEST byciem w obecnym czasie, bądź totalnie nieobecnym czasie, ale jakimś czasie owszem. Czym JEST nieobecność? Cervantes pisał, że to lekarstwo na miłość. Chyba chodziło mu o świadomą nieobecność. A co zrobić z nieplanowaną nieobecnością? Jeśli rozprzestrzenia się tu i tam, tam i tu. Nawet nie wiadomo gdzież ona JEST jeszcze? Zaatakowała z całą siłą. Zjada, a ja udaje, że jeszcze ręce swoje widzę, wiec źle nie jest. Moja nieobecność to chyba obecność w przedsionkach moich o zgrozo groźnych groz, które małymi krokami prowadzą mnie do dużej sali. Duża sala tu i tam, tam i tu, tu, tu, tu i nawet Tam…
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-15 21:20:42 · Wyświetl
-
Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan: 2012-04-15 20:55:55 · Wyświetl
- Wczytaj więcej

Ładne