kiszona kapusta
-
@lankakorona
nie wiem , czy mi się uda, ale próbuję wstawić wzmiankę dla Ciebie - sam fakt, że czytasz moje wpisy jest dla mnie jak wielka wycieczka …:)
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-04-17 19:15:53 · Wyświetl
-
zeszyt
Aura za oknem tak wstrętna, że patrzeć się nawet nie chce. W
domu zimno, ale nie ma szans choćby na ogrzanie kominkiem. Dzisiaj, w lokalnym
wiejskim sklepie skorzystałam z opcji „zeszyt”. Tak wyszło. I to już w połowie miesiąca.
W dużych marketach, czy nawet Biedronkach pod oknem nie uświadczysz takiej
możliwości. A w sklepiku u Kowalskich,
Nowaków czy jeszcze inaczej , owszem. Robisz zakupy i zamiast płacić , pani
wpisuje do zeszytu- czyli taka odroczona płatność. Ale cóż zrobić? Takie podłe
czasy. Pewnie przez tą obrzydliwą pogodę.Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-04-16 06:55:16 · Wyświetl
kochanie,znam ten ból.Ile razy mi brakuje czy brakowało na to i tamto.Co prawda mam opłaty rzędu 5 tys miesięcznie,stałe.Może człowieka szlag trafiać.Zapieprzam,ale bardziej na cudzym terenie,bo w Polsce a to intrygi a to ploty a to wstręty ,a to układy itd nie wiem ,jak wytrzymam,bo mam jeszcze lata płacenia i pewnie zostanę obszczymurem ,by się chuje żarłoczne nażarły.Bo mnie kasują premie dla prezesów,muszą mieć na dziwy,zdarte suki,co d..zarabiaja,na szpan,bufonadę i pychę.Cieszę się,że nimi nie jestem ,bo po drugiej stronie są to straszni nędzarze,co wyją z bólu utraty sensu.Nie martw się.Czytam każdy twój wpis.Kiedyś gdy załapię kasę,mam całą listę komu co dam np protezę dla Kozickiego! Tobie stawiam wakacje na Majorce,gdzie chcesz,może być i Cypr.Jesteś dzielna.Buziaki!!!
o tak,”ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi”
-
straciłam Kota. mojego najukochańszego pięknego mądrego magicznego Kota. oczy już wypłakałam. teraz kolej , żeby pękło mi serce. nic już nie chcę.
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-03-20 07:31:46 · Wyświetl
-
kiszona kapusta likes redakcja-2‘s blog post, Jeść czekoladę, aby schudnąć? Tak! 2012-02-28 11:51:42 · Wyświetl
-
odczyniam
poskarżyłam się moim wróżkom. zjawiły się cicho i niepostrzeżenie, z dobrym słowem i czarodziejską energią. podziałało! śnieg znowu za oknem i szaro, ale to nic! odczyniam dzisiaj. muzyka na cały regulator i wypędzam niedobrą aurę ! oby skutecznie.
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-02-28 11:48:58 · Wyświetl
-
wicher
od kilku dni wieje. Mocno wieje, bardzo mocno. Widzę jak przed moimi oknami przelatują różne rzeczy, plastikowa miska, reklamówki, czasem puszki, kawałki styropianu i masa innych śmieci. Przelatują i pędzą gdzieś w siną dal. Natura odkurza. Śnieg zniknął bardzo szybko, zostało tylko jeszcze błoto. Szykuje się wiosna. Tylko ja się kręcę w kółko bez sensu. Jest mi źle i nie umiem tego przełamać. Zmęczona i zagoniona do granic możliwości. Jak bardzo bym chciała , żeby ten wicher też mnie gdzieś wywiał! Daleko.
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-02-25 20:35:10 · Wyświetl
Mnie już kusi rower, ale to za szybko jak na mnie. Wybrałam wariant Dnia_Wariowania z moją 3-letnią bratanicą. Planowałyśmy już to od dawna, oczywiście z jej rodzicami. Zostałyśmy same na godzinę i … podziałało
wiatr zawsze niesie zmiany, u mnie też głowy urywa
Kochana kapustko,on cię nie wywieje.Przeżyjesz,co masz przeżyć,wszystko ,absolutnie wszystko w którymś momencie stanie się historią.Najwtrudniejsze doświadczenia MIJAJĄ.Buziaki.
A dokąd byś chciała być wywianą?
-
moja Babcia pochodziła z Kresów, smak jej kuchni pamiętam do dzisiaj. Mam nadzieję, że dzięki panu będę mogła zauroczyć moje dziecko smakami z tamtych miejsc….
kiszona kapusta skomentował wpis na blogu Przede wszystkim smak 2012-02-22 22:18:33 · Wyświetl
-
dziękuję
kiszona kapusta skomentował wpis na blogu Matka jest tylko jedna 2012-02-22 21:57:37 · Wyświetl
-
kiszona kapusta i
iriszka są teraz przyjaciółmi 2012-02-22 14:40:15 · Wyświetl -
rach ciach
Spojrzałam na przycisk pod informacją pod przyjacielskim połączeniem. Anuluj przyjaźń – napis głosi…. co za czasy…
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-02-22 14:01:07 · Wyświetl
-
kiszona kapusta i
Joa są teraz przyjaciółmi 2012-02-21 08:41:28 · Wyświetl -
kiszona kapusta i
Starbucks76 są teraz przyjaciółmi 2012-02-20 23:54:52 · Wyświetl -
kiszona kapusta likes Ewa-Klepacka-Gryz‘s blog post, Morderstwo Kopciuszka 2012-02-20 20:25:38 · Wyświetl
-
jak ze wszystkim. diabeł tkwi w szczegółach…
kiszona kapusta skomentował wpis na blogu Cztery błędy, jakie popełniamy, odczytując język ciała 2012-02-20 20:16:35 · Wyświetl
-
kiszona kapusta likes redakcja‘s blog post, Światowy dzień kota 2012-02-20 20:13:25 · Wyświetl
-
kiszona kapusta i
l Anka Korona są teraz przyjaciółmi 2012-02-20 19:55:53 · Wyświetl -
kiszona kapusta i
Marika są teraz przyjaciółmi 2012-02-20 19:34:39 · Wyświetl -
nadmiar szczęścia
W sobotę wieczorem uświadomiłam sobie , że nie mam swojej torby. Co gorsza, nie było też jej zawartości: portfela i całych dwudziestu złotych , prawa jazdy, dowodu, nieużywanej karty z banku, kilku innych śmiesznie potrzebnych kart do rabatów, do tego żeby były itd. To sama zawartość portfela , do tego protokoły egzaminacyjne studentów, „gwizdek” usb z baardzo ważnymi dokumentami i kalendarz z całą moją głową + rękawiczki i kilka innych przedmiotów.I najważniejsze TELEFON. Zamarłam. Pośpiesznie i nerwowo zaczęłam odtwarzać sobie jak to się mogło stać. Doszłam ,że zostawiłam ją w szatni jak odbierałam dziecko , że szkoły. Musiałam poczekać do poniedziałku. W międzyczasie w mojej głowie powstawały coraz to nowe wersje różnych scenariuszy. I nie było mi do śmiechu. A nie chodziło mi wcale o wartość tych rzeczy, tylko o czas , który będę potrzebowała, aby je , nazwijmy to, odtworzyć… I tak do dzisiaj. Byłam chyba jednym z pierwszych rodziców odstawiających swoją pociechę. Torba była nadal w szatni , gdzieś w kącie, chyba nawet przez nikogo niezauważona od piątku. A ja? Poczułam się jakbym dostała furę prezentów! Nową torbę, portfel, kalendarz etc. etc.
I jak tu nie zwariować od nadmiaru szczęścia?
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-02-20 11:05:52 · Wyświetl
Miałaś wielkie szczęście,wielkie.Pozdrawiam.Dobrze,że się znalazło.Ja kiedyś idąc do pracy gubiłam rzeczy z torebki,wypadały z dziury zrobionej cwanie przez złodzieja,który mi ukradł portfel z dużą,niestety,zawartością.Weszłam do szkoły a moi uczniowie szli za mną i pozbierali mi te papiery,gdy dawali do rąk ,dopiero zrozumiałam ,jak mnie urządzono.Byłam rozgoryczona na maxa.Wtedy zaczęłam korzystać z pierwszej karty kredytowej.I tak złodziej ukradł mi zdrowie,czas iduuużą kasę.Buziaki.
Cos takiego! Fajna puenta! ’Nadmair szczescia’..
Jak cenne jest to, co posiadamy doceniamy, gdy… odnajdujemy!
-
w r ó ż k i
Dawno nie doświadczyłam takiego uczucia niespodziewanej
radości. Zupełnie z zaskoczenia! Po
prostu. I do tego magicznie. Wczoraj odwiedziły mnie Wróżki. Jestem Siódemką i
pewnie dlatego było Ich Siedem . Dostałam od Nich piękne dary: dobre słowa na
powitanie i uśmiechy. Czary? Dla mnie tak. Cudnie! Dziękuję Wam. Bardzo!P.S. Dzisiaj przybyła jeszcze jedna….
Użytkownik kiszona kapusta zaktualizował swój stan: 2012-02-17 11:25:43 · Wyświetl
To teraz możemy uwarzyć razem eliksir na cellulit
kochana kapustko,czy możesz mieć avatar? Buziaki.
hi:)
Wyobraźnia to magiczna różdżka rzeczywistości – dzięki niej, nawet płatek spadającego śniegu to wróżka.
Że ja uwielbiam Siódemkę, to może wie niewiele osób tutaj
Jestem siódmym maturalnym rocznikiem w pewnej Siódemce. Czary? nie, raczej radość, że i ja tu znalazłam Ludzi_z SercemJa jestem szóstką,bardzo rasową szóstką,wszystko się zgadza,tak więc mam przekichane.
Obca mi numerologia, ale dobre wróżki mile widziane
Ja tez jestem siodemka.
-
kiszona kapusta likes Dorota Dukowicz‘s blog post, Drugi rok numerologiczny – nie śpiesz się 2012-02-16 21:02:09 · Wyświetl
- Wczytaj więcej
Jestem z Tobą i nie martw się i to g..przetrwamy!