Dzisiaj w prezencie od Zwierciadlo.pl do pobrania ZA DARMO: Magazyn "Zdrowie ma Sens – Jesień".
  • KOMENT Awatar

    a u mnie buro, szaroburo, wciaz jeszcze deszczowo… Brytania ;)

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-05-28 09:29:20 · Wyświetl

    2014-05-28 09:29:20
    Awatar
    Użytkownik heurystyczna_dziewczyna zaktualizował swój stan:
    Słonce, jak dobrze, że jesteś!!:)) Wreszcie upały:))) 26 stopni! Jak dobrze ubrać się w promienie słoneczne, nasmarować twarz ciepłymi promieniami, napić się słonecznej wody i pobiec w słonecznych...
  • KOMENT Awatar

    Jak bardzo mi sie Twoj wpis spodobal! Uwielbiam, bo dokladnie to samo teraz przechodze… ;) powodzenia…

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-05-28 09:26:59 · Wyświetl

    2014-05-28 09:26:59
    Awatar
    Użytkownik marta zaktualizował swój stan:
    Stało się! Wybrał twój numer, zadzwonił, zapytał Czy może byś zechciała, tak oficjalnie, ale grzecznie, ujmująco, jednak stanowczo i ten jego głos..., czy on musi nawet przez telefon cię nim uwodzić,...
  • KOMENT Awatar

    a ja sie tego wlasnie boje.. tego przyzwyczajenia do znanego, bezpiecznwego swiata. wszak Magia dzieje sie poza nim wlasnie!

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-01-19 20:39:33 · Wyświetl

    2014-01-19 20:39:33
    Awatar
    Użytkownik beba zaktualizował swój stan:
    Był czas , gdy bardzo pragnęła kontaktów z innymi ludźmi, brakowało jej wymiany myśli z osobami jej podobnymi lub zupełnie innymi, ale mającymi wiele do powiedzenia. Chciała wyjść poza obręb swojego...
  • KOMENT Awatar

    @inusia , tak to jest. Nie jestem nawet w stanie wypowiedziec jak bardzo tesknie za Chinami. ’Glowka pracuje’ zeby tylko tam wrocic. ;)

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-01-19 15:59:35 · Wyświetl

    2014-01-19 15:59:35
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    Sesja, egzaminy, powtorki. I z glebin tej sesji zatesknilam za Wami :) W Liverpoolu nie mam sie do kogo odezwac w sprawach innych niz ksiazki, eseje i powtorki... Jedynym oparciem na, jako takie,...
  • BLOG Awatar

    Z glebin sesji :)

    Sesja, egzaminy, powtorki. I z glebin tej sesji zatesknilam za Wami :)

    W Liverpoolu nie mam sie do kogo odezwac w sprawach innych niz ksiazki, eseje i powtorki… Jedynym oparciem na, jako takie, wyciagniecie reki jest moj kolega, ktory teraz mieszka i pracuje w Manchesterze. Jestesmy jednakowo samotni i ’odczarowani’ (disillusioned). Zawsze, gdziekolwiek bedziemy emigrantami – to tej gorszej klasy. On jest Hindusem, ja Polka, coz tu duzo mowic? :) Przynajmniej na razie takie towarzysza nam nastroje.Raz na dwa tygodnie, siedzac przy piwie, zadajemy pytanie: po co tu przyjechalismy? Zeby bylo lepiej. Jest? Wybuchamy smiechem. Shinjan jest typowym niewolnikiem XXI wieku, ktory zastawil dom rodzicow, zeby moc oplacic studia w UK. Potem zeby oplacic koszty wizy, wynajecia mieszkania itp musial sie zapozyczyc w firmie, w ktorej znalazl prace. Jest wiec uwiazany na kolejne kilka lat, dopoki nie splaci pozyczki.

    Ja wprawdzie jeszcze dopiero koncze studia, planuje kolejne, wiec nie jest to tak zle. Mam jednak przyklady moich znajomych, ktorzy sa juz absolwentami i nie maja pracy. Wiem, tyle sie o tym slyszy, wiadomo wszystkim, ze wszedzie tak jest, a jednak, kiedy doswiadcza sie tego mniej lub bardziej osobiscie-to naprawde przeraza.

    Yves ma prace, jest teraz w jakiejs wsi, 3 godziny na polnoc od Guangzhou. 7dniowy tydzien pracy, 12metrowy pokoj bez ogrzewania, najblizszy sklep 40 minut samochodem. Probki gleby, cementu, asfaltu… I tak przez kolejne dwa lata.

    W urodziny zostalam znokautowana. Zadzwonila do mnie jego siostra z zyczeniami i powiedziala, ze zawsze pozostane czlonkiem ich rodziny. I ze zawsze moge na nich liczyc. Niewazne, ze nie jestesmy juz razem, to co bylo-jest dla wszystkich niezapomniane. I wciaz mnie kochaja. Ja ich kocham jeszcze bardziej.

    Trzymam kciuki za inna historie milosna. Moj rosyjski Brat, prawdziwy meski przyjaciel, jedzie do Kambodzy, zeby w koncu wyznac to, czego nie mogl kiedy Ona byla obok niego. Kiedy jeszcze wszyscy bylismy razem w Chinach. Podziwiam go, wspieram i trzymam kciuki. Uwielbiam go jeszcze bardziej. Nie mam dobrych przeczuc, o czym mu nie mowie. Znam Ja, Leang, on zreszta tez… Mimo wszystko, jedzie i probuje. Jest silniejszy ode mnie, ma wieksza wiare, naprawde ja kocha. Ciesze sie i smuce jednoczesnie, a on jest taki piekny w swoim postanowieniu. Martwie sie, bo Kambodza nie jest ostatnio spokojna. Przykazalam, zeby podal mi wszystkie detale podrozy, bo inaczej nie bede spokojna.

    Siedze w moim ’pokoju nad swiatem’, ucze sie do egzaminow ostatniej szansy. :) Niespodziewanie dla siebie czuje sie szczesliwa i spokojna. Jestem dobrej mysli, pelna wiary. Dawno tak nie mialam. Wspaniale uczucie.

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2014-01-19 15:24:33 · Wyświetl

    2014-01-19 15:24:33
    • Awatar
      inusia · 10 mies., 1 tydzień temu

      Mnóstwo ludzi wyjechało z Polski na studia i niestety i po tych studiach ani w Polsce ani w Europie pracy już się nie dostaje. Zastanawiam sie ,kiedy wreszcie skończy się ten kryzys i co Wy młodzi macie ze soba zrobić skoro nie ma żadnej pracy . Już teraz niektórzy zaczynają pracować w Chinach, np. Skandynawowie , bo tam chętnie przyjmują Europejczyków. Powodzenia :)

    • Awatar
      Dagmara · 10 mies., 1 tydzień temu

      @inusia , tak to jest. Nie jestem nawet w stanie wypowiedziec jak bardzo tesknie za Chinami. ’Glowka pracuje’ zeby tylko tam wrocic. ;)

    • Awatar
      Mary · 10 mies., 1 tydzień temu

      Rodzina Yves’a pięknie się zachowała :-) , to dobrzy ludzie i widać, że naprawdę Cię pokochali. Trzymam kciuki za Twoją sesję i cieplutko pozdrawiam :-)

    • Awatar
      Do · 3 mies., 2 tygodni temu

      Dag piękny gest od Siostry Yves’a . myślę sobie że warto walczyć z przeciwnościami warto się starac zmieniać coś co rusz ktoś mi ostatnio napisal „” życie ma sens wtedy gdy każdego dnia robimy coś czego się boimy. i tak dzień, za dniem, aż w końcu boimy się coraz mniej na zasadzie: jaki jest najgorszy scenariusz jaki może się przydarzyć? ok, to jestem w stanie to zaakceptować..” i pamiętać że to Ty i Twoje szczęście jesteście najważniejsze to Wy macie być w centrum decyzyjnym dlatego ja rozumiem Twojego rosysjskiego brata, on walczy o swoją miłość, mimo wszystko, o wszystko, myślę że powinnaś też to rozważyć  wszak jak powiedział jakiś guru „dopóki jesteś w stanie patrzeć w górę, jesteś w stanie też się w końcu podnieść i pójśc dalej, a jak pójdziesz dalej to dotrzesz do celu” czego Ci życzę

       

  • KOMENT Awatar

    @Ula ! Hakerko! :) dzieki!

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-01-19 14:56:02 · Wyświetl

    2014-01-19 14:56:02
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    Hej Kochani, Widze, ze znowu sie pozmienilo na stronie, nie umiem normalnie znalezc blogowiska, listy nowych wpisow, no kompletnie nic... Poda mi ktos pomocna reke i podpowie jak sie tu odnalezc?...
  • KOMENT Awatar

    trzymam za Was kciuki, Kochani!

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-01-18 23:17:05 · Wyświetl

    2014-01-18 23:17:05
    Awatar
    Użytkownik inusia zaktualizował swój stan:
    Siedząc w swojej betonowej wieży spoglądam na miasto multi - kulti z wysoka. Jestem w swoim gniazdku i nic nie muszę robić. Jak chcę - to coś zrobię a jak nie to nie. Obiad robię, bo tego wymaga...
  • KOMENT Awatar

    a myslalam, ze to tylko ja…. okropnosci. A list pewnie i tak nic nie da. Jak zrobili, tak bedzie. Dzieki za odpowiedz w kazdym razie :) Pozdrawiam

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2014-01-18 18:24:24 · Wyświetl

    2014-01-18 18:24:24
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    Hej Kochani, Widze, ze znowu sie pozmienilo na stronie, nie umiem normalnie znalezc blogowiska, listy nowych wpisow, no kompletnie nic... Poda mi ktos pomocna reke i podpowie jak sie tu odnalezc?...
  • BLOG Awatar

    znowu zmiany???

    Hej Kochani,

    Widze, ze znowu sie pozmienilo na stronie, nie umiem normalnie znalezc blogowiska, listy nowych wpisow, no kompletnie nic…

    Poda mi ktos pomocna reke i podpowie jak sie tu odnalezc? ;)

     

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2014-01-18 18:03:43 · Wyświetl

    2014-01-18 18:03:43
    • Awatar
      Maciej Markisz · 10 mies., 1 tydzień temu

      Ja się motam za każdym razem wpisuję blogi Zwierciadło, czasem się udaje, czasem przez bloga kogoś, czasem strona STARTowa i mam założyć konto niby. Takie zmiany, narzekaliśmy, kolega Paweł napisał nawet do władz elegancki, ale konkretny list. I co? I nic. Pozdrawiam.

    • Awatar
      Dagmara · 10 mies., 1 tydzień temu

      a myslalam, ze to tylko ja…. okropnosci. A list pewnie i tak nic nie da. Jak zrobili, tak bedzie. Dzieki za odpowiedz w kazdym razie :) Pozdrawiam

    • Awatar
      Joa vel fibula · 10 mies., 1 tydzień temu

      Ze strony głównej -> zakładka „blogi” (z lewej strony, pod głównym zdjęciem) lub z prawej strony nieco niżej, obok blogów redakcyjnych lub po prostu w wyszukiwarkę wpisać: http://www.zwierciadlo.pl/blog Zmiany bardzo uciążliwe, mimo naszych protestów, zostały na stałe. Teraz nie ma swobodnego przejścia ze swojego profilu na główne blogowisko i z powrotem (wszystko trzeba przez stronę główną) :(

    • Awatar
      Mary · 10 mies., 1 tydzień temu

      Niestety, chyba wszyscy mają ten sam problem… Pozdrawiam ciepło! :-)

    • Awatar
      Ula · 10 mies., 1 tydzień temu

      Ja sobie po prostu wciągnęłam ikonkę Zwierciadła otwartego na blogach do paska zakładek w przeglądarce – wtedy zawsze mi się otwiera na blogach. Wystarczy najechać myszą na ten fioletowy kwadracik przy nazwie i trzymając wciśnięty lewy klawisz myszki przeciągnąć do paska. :)

    • Awatar
      Dagmara · 10 mies., 1 tydzień temu

      @Ula ! Hakerko! :) dzieki!

  • KOMENT Awatar

    Dziekuje Ci, Kochana Do,, :)

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2013-12-17 09:29:21 · Wyświetl

    2013-12-17 09:29:21
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    I co sie porobilo, i po co...? Z Yvesem tyle sie pokomplikowalo, za duzo jak dla mnie, tej milosci, tego przywiazania, oddania, planowania... Od jakiegos juz czasu czulam, ze sie dusze, ze wszystko,...
  • BLOG Awatar

    Konce i Poczatki

    I co sie porobilo, i po co…?

    Z Yvesem tyle sie pokomplikowalo, za duzo jak dla mnie, tej milosci, tego przywiazania, oddania, planowania… Od jakiegos juz czasu czulam, ze sie dusze, ze wszystko, co sie dzieje, idzie w strone jakiejs nicosci. Mojej wiary zabraklo, moje bardzo trzezwe oceny sytuacji, relacji, wszystkiego co za nami i przed nami – doprowadzily do dosc smutnych podsumowan. Nie potrafie go kochac tak, jak on na to zasluguje.

    Czuje sie z tym nienajlepiej, pospieszylismy sie…. Ja sie pospieszylam.. Bylo pieknie, ale w Chinach. Dostrzeglam za duze roznice i nie moglam go juz trzymac w niepewnosci.

    Nie jestesmy razem.

    Najwieksza lekcja jaka odebralam z tej sytuacji?  To ze nie warto jednak dawac sie poniesc wielkim uczuciom, bo ich na dlugo nie wystarcza.

    Teraz musze sie uspokoic, przede mna sesja, powtorki, nauka. Potem cale zycie, ktore zalezy od dalszych studiow, a one od wynikow kilku egzaminow.

    I tak bywa…

    Ide dalej.

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-12-16 22:49:07 · Wyświetl

    2013-12-16 22:49:07
    • Awatar
      Do · 11 mies., 1 tydzień temu

      ojej. najważniejsze jednak byś postępowała tak, by najlepiej chronić siebie, tak przed naporem braku akceptacji Twoich wyborów jak i przed uczuciem osaczenia, nadmiaru i duszenia się. trzymam kciuki za egzaminy.

    • Awatar
      Dagmara · 11 mies., 1 tydzień temu

      Dziekuje Ci, Kochana Do,, :)

    • Awatar
      Marika · 11 mies., 1 tydzień temu

      Przykro mi to czytac.. ale mam nadzieje, ze rozstanie nie spowodowalo zbyt wielkiego cierpienia… Idz dalej.. Sciskam!

    • Awatar
      Mary · 11 mies., 1 tydzień temu

      No, cóż… Widocznie On nie był Ci pisany… Głowa do góry i do przodu! Pozdrawiam serdecznie :-)

    • Awatar
      Sylwia · 11 mies., 1 tydzień temu

      Dlaczego nie warto? Każde uczucie jest po ”COS”. Coś w nas dotyka i zmienia. Coś buduje i rozsypuje w proch. Nigdy niczego nie żałuj. Zawsze patrz na siebie z tysiąca różnych stron.

  • KOMENT Awatar

    wczesniejsze pojscie do szkoly to nie jest moim zdaniem zabieranie dziecinstwa. przeciez to jest ciekawe!! wiem, bo mnie sama Mama wyslala wczesniej do szkoly, mialam 5 lat kiedy zaczelam zerowke. Swoje przezylam, bo bylam ’gowniara’, ale nigdy w zyciu bym nie zamienila tego doswiadczenia.

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2013-11-10 00:15:40 · Wyświetl

    2013-11-10 00:15:40
    Awatar
    Użytkownik inusia zaktualizował swój stan:
    W moim mieście w prowincji Flevoland już odczuwa się święta. Do Bożego Narodzenia jeszcze daleko - no, ale z każdym dniem coraz bliżej - lampki świąteczne już na ulicach zostały zawieszone. Od...
  • BLOG Awatar

    Wszystko, co kocham

    Kocham Afryke, mam slowiansko-syberyjska dusze i krew,  wszyscy, ktorych kocham sa w Chinach.

    Ja-posrodku. Na ziemi -dla mnie- niczyjej, nijakiej, nie mojej, wsrod nieswoich.

     

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-11-10 00:10:49 · Wyświetl

    2013-11-10 00:10:49
  • BLOG Awatar

    W pracowni

    Pan Bog kiedy budowal swiat

    marszczyl czolo

    obliczal obliczal obliczal

    dlatego swiat jest doskonaly

    i nie mozna w nim mieszkac

     

    Zbigniew Herbert

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-10-18 21:13:09 · Wyświetl

    2013-10-18 21:13:09
  • KOMENT Awatar

    Nie, nie chodzi o to, ze mam zostac sama. O to nigdy nie chodzilo. Chodzi o to, ze boi sie o moja przyszlosc, bo nie wyobraza sobie mnie z czarnym mezczyzna. Wszytkie te stereotypy, lacznie z tym, ze ’bede myla podlogi na kolanach, a ona na to patrzec nie chce’, ’zebym pomyslala o tych biednych dzieciach, spoleczenstwo jest rasistowskie’. Tu wszystko rozbija sie o jego kolor skory…

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2013-09-29 19:20:09 · Wyświetl

    2013-09-29 19:20:09
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    Mieliscie kiedys tak, ze jest tak zle, ze chcielibyscie zeby juz bylo z 10 lat po wszystkim? No wlasnie, to podsumowanie na dzisiaj. Jest koszmarnie. Jesli kiedys myslalam, ze juz gorzej miedzy mna...
  • BLOG Awatar

    Zle? Gorzej? Nie... Najgorzej...

    Mieliscie kiedys tak, ze jest tak zle, ze chcielibyscie zeby juz bylo z 10 lat po wszystkim? No wlasnie, to podsumowanie na dzisiaj.

    Jest koszmarnie. Jesli kiedys myslalam, ze juz gorzej miedzy mna i Mama byc nie moze – to juz wlasnie wiem, ze moze. Juz jest. Powiedziala mi, ze nigdy tego nie zaakceptuje i ze woli odebrac sobie zycie niz zobaczyc mnie z nim. Wszystko przygotuje, i da mi znac kiedy ma zamiar to zrobic, zebym nie byla bardzo zszokowana.

    Zadzwonilam do naszych sasiadow-Aniolow. Juz sa u niej. Nie wiem czy im powie o co chodzi. Jest mozliwosc, ze sie wstydzi czy cos.

    Nie placze, nie boli mnie, nie gniecie w dolku. Siedze i nie bardzo potrafie uwierzyc, ze to wszystko dzieje sie naprawde. Nie wiem czy kocham, kogo kocham, czy ja w ogole umiem kochac. Czuje sie winna, boje sie wracac do domu, Boze Narodzenie juz mnie przeraza.

    Wiem, ze nic nie moge zrobic. Juz upilam sie w ten wieczor, kiedy sie dowiedziala. Przespalam cala sobote. Wydaje sie byc wieki temu, a to dopiero wczoraj.

    @Do pieknie pisala, ze Mama nabierze dystansu. Moja Mama wymyka sie wszystkim racjonalnym podejsciom. Wiem, ze ja ranie, biorac pod uwage to jak na wszystko reaguje i jak male rzeczy sa wielkimi tragediami. Z drugiej strony wiem, ze nie robie nic zlego. Pogubilam sie? Nie, na razie patrze na ten caly chaos i kryzys z boku. Widze, ze nie wiem gdzie zaczac i co mialabym naprawiac.

    Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze jestem daleko od niej, nie w domu. Jesli tak musialo byc, to co z tego wyniknie? Mimo tego wszystkiego, jestem ciekawa przyszlosci.

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-09-29 17:23:03 · Wyświetl

    2013-09-29 17:23:03
    • Awatar
      inusia · 1 rok, 1 miesiąc temu

      To jest szantaż emocjonalny, Twoja mama zapomniała ,że nie jesteś kawałkiem jej ciała tylko innym człowiekiem, który ma swoje prawa,ona nie może Cię unieszczęśliwiać i ciągle kierować Twoim życiem. Musi zdać sobie z tego sprawę.

    • Awatar
      Mary · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Moim zdaniem nie powinnaś ulegać swojej Mamie. Oczywiście, ona może nie polubić Twojego chłopaka – ma do tego prawo. Nie ma natomiast prawa wymuszać na Tobie zerwania poprzez szantażowanie Cię i straszenie!!! Nie rezygnuj z tej miłości! Pamiętaj, że to się może powtarzać przy każdym Twoim nowym związku. Masz być – w zamysłach Mamy – samotna do końca życia?… A może to Mama chce Ci sama wybrać „odpowiedniego” kandydata na męża?… Wiesz co? Ja bym Ci radziła trochę odczekać, a następnie przeprowadzić z nią rozmowę i spytać, o co tak naprawdę jej chodzi. Przecież nie poznała osobiście Twojego chłopaka, więc… skąd może wiedzieć, że jest dla Ciebie nieodpowiedni?! Pytasz, czy się pogubiłaś… W moim odczuciu to Twoja Mama pogubiła się w tej całej sytuacji i jakby nie dociera do niej, że jesteś już kobietą i masz prawo spotykać się, z kim chcesz. Trzymaj się i się nie daj! Pozdrawiam!

    • Awatar
      Dagmara · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Nie, nie chodzi o to, ze mam zostac sama. O to nigdy nie chodzilo. Chodzi o to, ze boi sie o moja przyszlosc, bo nie wyobraza sobie mnie z czarnym mezczyzna. Wszytkie te stereotypy, lacznie z tym, ze ’bede myla podlogi na kolanach, a ona na to patrzec nie chce’, ’zebym pomyslala o tych biednych dzieciach, spoleczenstwo jest rasistowskie’. Tu wszystko rozbija sie o jego kolor skory…

    • Awatar
      Mary · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Ale właściwie dlaczego masz myć podłogi na kolanach??? Co też Twoja Mama wymyśliła! Wszystko zależy przecież od tego, jakim człowiekiem jest Twój partner, jak i gdzie sobie wspólnie ułożycie życie, a nie od koloru skóry… Daj Mamie trochę czasu do namysłu – może to wszystko w końcu przemyśli i ochłonie. Daj jej jednak wyraźnie do zrozumienia, że nie zrezygnujesz z tego związku. Teraz Mama jest na ”nie”, ale może jeszcze zmienić zdanie…

    • Awatar
      Marta Motyl · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Dziewczyny mają 100% racji. To jest Twoje życie i Ty za nie odpowiadasz i za swoje szczęście. Życzę CI dużo siły i energii, a także dystansu, nie daj się szantażom Mamy i trzymaj się! Burze mają to do siebie, że mijają :) Mama pewnie z czasem przestanie to przeżywać tak mocno.

    • Awatar
      Sylwia · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Jeśli matki martwią się o swoje dzieci, to znaczy, że jest z nimi o.k. Jeśli martwią się przesadnie, to jest już źle. Najgorzej jest jednak gdy szantażują i szantażem wpędzają w poczucie winy. Burze mają to do siebie, że mijają, ale gdy są…są straszne i już. Co będzie dalej? Co będzie potem – a któż to wie? Ile to kobiet wiąże się z tymi ”normalnymi” facetami i jest nieszczęśliwych?

    • Awatar
      Asia · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Twoja Mama manipuluje Tobą – usiłuje wpędzić Cię w poczucie winy strasząc samobójstwem. Przepraszam, ale to podłe z jej strony. Nie ulegaj, choćby dlatego, że wówczas dokarmisz w niej tego neurotycznego robala. Niech nie triumfują lęki i stereotypy, lecz miłość i odpowiedzialność za własne decyzje! Być może jest to Twoja życiowa próba, z której – jeśli wybierzesz siebie – wyjdziesz mocniejsza i dojrzalsza. Tego Ci życzę. A co do relacji z mamą – będzie ciężko, ale wytrwaj Dagmaro!

    • Awatar
      Asia · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Przepraszam, ale cofnęłam się do Twojego wcześniejszego wpisu. Mama przeczytała Twój ”pamiętnik” – co za nadużycie… Dagmaro, nie bój się być dorosła, podejmij wyzwanie życia, za postacią Twojej Mamy jest cały świat, który na Ciebie czeka! Trzymam za Ciebie kciuki. Odwagi!

    • Awatar
      beba · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Ja też trzymam kciuki za to, być umiała podejmować własne decyzje i nie była aż tak podatna na manipulowanie sobą przez najbliższą Ci osobę, jaka jest Twoja Mama. To czasami nie do końca nam się udaje, ale trzeba próbować. Jeśli widzisz swoje życie, w którym idziesz za rękę ze swoim mężczyzną, to zrób to !!

  • BLOG Awatar

    Strach i Ulga

    Mama juz wie. Znalazla moje notatki, w ktorych opisalam wszystko o sobie i Yves’ie. Bo ja, kiedy nie mam komu sie wygadac, spisuje wszystko to, co sie we mnie dzieje. Wylewa sie to ze mnie, a ja musze z tym sie jakos uporac, wyrazic to wszystko. I zawsze, sam na sam z kartka i dlugopisem-jestem szczera. Nie da sie pewnych rzeczy w sobie utrzymac. Jestem pewna, ze kazdy poczul choc raz cos takiego.

    No wiec podczas mojego koszmarnego pobytu w domu na Boze Narodzenie, po wszystkich klotniach z Mama, wszystkich jej slowach, moich slowach, zlapalam zeszyt i dlugopis. Wyszlo z tego jakies 10 stron. Wszystko to, co sama chcialabym mojej Mamie powiedziec o sobie i Yves’ie. Cala nasza historia, nasze uczucia, nasze strachy, plany, marzenia, wszystko. Jak na ten czas w moim zyciu-najwazniejsze. Moja Mama znalazla ten zeszyt w trakcie sprzatania, chciala sprawdzic, czy nie ma tam czegos waznego, czy moze wyrzucic. No i przeczytala.

    Strach i Ulga jednoczesnie. Strach co bedzie dalej, jaka bedzie reakcja, kiedy przyjade do domu na swieta. Ulga, bo juz wie. Moze to troche tchorzliwe z mojej strony, ale to zdecydowanie latwiejsze niz staniecie z nia oko w oko. Najwidoczniej musialo tak byc. Nie wiem teraz tylko, co jej bardziej przeszkadza. Yves czy to, ze jej nie powiedzialam od razu.

    Czuje sie winna, jak kiedys, kiedy dostalam zla ocene i sie nie przyznalam od razu. Nie wiem w sumie czego sie obawiam, najgorsze rzeczy juz chyba mi powiedziala. To nie bedzie nic nowego. Mysle, ze ja zranilam. Wiem, ze ona tez chcialaby, zebym przyszla do niej, jak do najlepszej przyjaciolki i jej wszystko opowiedziala. To rowniez i moje najwieksze marzenie. Strach przed jej reakcja jest jednak zawsze wiekszy.

    Kazdy czas w zyciu ma swoje najgorsze i najwazniejsze momenty. Kiedys to byla zla ocena i szczerze mowiac, tesknie za tymi czasami. Wolalabym miec po raz kolejny jedynke z matmy. Teraz jestem w samym srodku najtrudniejszego momentu. Najtrudniejsze za mna – Mama wie. Najgorsze? Chyba wciaz przede mna.

     

     

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-09-28 19:49:16 · Wyświetl

    2013-09-28 19:49:16
    • Awatar
      inusia · 1 rok, 1 miesiąc temu

      To dobrze ,że mama już wie ,a Ty sie już nie bój. Jesteś dorosłą osobą. Masz prawo do szczęścia i miłości – to Twoje życie i Ty jak sobie pościelesz tak się wyspisz. Załóżmy ,że bardzo kochasz chłopaka ,czy zrezygnujesz z niego ,bo mamie coś się nie podoba? Najgorsze jest ,że gdy coś sie nie udaje i wtedy jest tradycyjne ” a nie mówiłam ” i tego najbardziej się boimy ,że nasze mamy krytycznie patrząc adoratorów widzą wiecej niż my. Jak zobaczysz mamę to przytul się do niej -ona zrozumie Cię. Powodzenia :)

    • Awatar
      Mary · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Moim zdaniem to dobrze, że Mama już o tym wie. Nie bój się rozmowy z nią – przecież nie zrobiłaś niczego złego. Głowa do góry! Pozdrawiam serdecznie!

    • Awatar
      Do · 1 rok, 1 miesiąc temu

      Bardzo dobrze, że się wydało, tak czy inaczej, właściwie chyba dla Ciebie mimo wszystko faktycznie lepiej, że tak, bo nie musiałaś się zmierzać z mamy pierwszą reakcją, ani drugą, ani żadną gwałtowną, nie musiałaś widzieć jej twarzy, pełnej zaskoczenia, zawodu, że tak się dowiedzieła i że tak się sprawy mają (pierwsza reakcja tego typu typowa u większości).. jak się spotkacie, każda z Was już będzie po przemyśleniach, po uporaniu się z gorącym tematem, wszystko nieco przycichnie obie nabierzecie pewnego dystansu

  • KOMENT Awatar

    @Do , sytuacja, w jakiej jestem inspiruje mnie, zeby cos z tego wykroic, znalezc najlepsze wyjscie. Glowka pracuje, zaczynam planowac, wpadlam juz na pewien pomysl, musze sie przespac z tym…. Nie poddawaj sie i Ty, wysylam duzo duzo ciepla. @Mary , nie oge nazywac Cie inaczej niz SLONECZNA. Dziekuje, za Twoje promyczki. Wszystkiego dobrego!

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2013-09-06 20:11:44 · Wyświetl

    2013-09-06 20:11:44
    Awatar
    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:
    Juz z powrotem, na miejscu. Probuje wrocic na studia, walcze z brytyjska biurokracja i umilowaniem szczegolu. List datowany 19 sierpnia dochodzi do Polski 4 wrzesnia, ktory informuje, ze najpozniej 2...
  • KOMENT Awatar

    przepiekne! tylko obiecaj, ze nigdy go nie zapomnisz!

    Użytkownik Dagmara skomentował informację o aktywności:   2013-09-05 09:19:07 · Wyświetl

    2013-09-05 09:19:07
    Awatar
    Użytkownik M zaktualizował swój stan:
    Było cicho i mgliście, asfalt mocno nagrzany od całodziennego skwaru, długa spódnica do ziemi, włosy rozwiane. powiewające od podmuchów tego późnego lipcowego wiatru. Środek ulicy. Jak przez mgłę...
  • BLOG Awatar

    Liverpool, Liverpool... Half empty, half full...

    Juz z powrotem, na miejscu. Probuje wrocic na studia, walcze z brytyjska biurokracja i umilowaniem szczegolu. List datowany 19 sierpnia dochodzi do Polski 4 wrzesnia, ktory informuje, ze najpozniej 2 wrzesnia mam sie stawic na uczelni i poinformowac czy bede kontynuowac nauke. Ot, takie brytyjskie smaczki.

    Od razu dopadla mnie rzeczywistosc, a w kazdym razie moja niedaleka przyszlosc. Moi znajomi wszyscy ukonczyli juz studia, sa absolwentami jednego z najlepszych uniwersytetow w Wielkiej Brytanii. W tym momencie nie ma to jakiegokolwiek znaczenia. Za rok dolacze do nich i ja. Do poszukujacych pracy obywateli Europy Wschodniej. Patrzac na ich meki i starania o prace czuje sciskanie w dolku, doslownie.

    Jestem troszke spanikowana, odkad wrocilam do Liverpool. Przede mna jeszcze jeden rok i nie wiem co robic. Masters, w porzadku, tylko gdzie? Za jakie pieniadze? Dopiero wrocilam do Anglii a juz kombinuje jak tu wrocic z powrotem do Chin a najchetniej do Hongkongu.

    Wszyscy moi znajomi, ktorzy skonczyli studia w Chinach i wrocili do swoich krajow-znalezli juz prace lub praca czekala na nich. Chlopcy z Seszeli przerwali prace, aby zdobyc wyksztalcenie. Ich firmy placily im polowe pensji przez 4 lata. Dodatkowo ich panstwo, malenkie wyspiarskie panstewko, placilo im 300 euro miesiecznie, tylko dlatego, ze studiuja za granica.

    Chinski znajomy Yves’a, ktory robi doktorat w Anglii, dostaje 750 funtow miesiecznie od swojego panstwa. I juz wie, ze wroci do Chin, bo znajdzie tam dobra prace. W tym momencie pojawia sie refleksja, po co mi facebook i nieocenzurowany Google, skoro moje panstwo i moja UE nie potrafia zapewnic mi bezstresowych studiow.

    Rozwazania sa moze zbyt gorzkie, ale stan umyslu, ktory wlasnie mi sie rozwinal, nie pozwala na zadne inne. Pocieszam sie, ze w koncu ludzie po to chyba studiuja, zeby znalezc prace. Wiec nie moze byc az tak do konca tragicznie.

    Poza tym, nic nowego. Relacja z mama… nie zmienia sie, sytuacja nie pozwala wierzyc w cuda. Yves ma te piekna wiare, ze tam, gdzie jest najtrudniej Bog najchetniej dziala. Mnie jej troszke brakuje. Wyobrazam ich sobie, ze sa najlepszymi przyjaciolmi. Wiem, jaki typ ludzi jest mamie bliski, jakich ludzi ceni. To wszystko a nawet wiecej reprezentuje Yves. Wyobrazam sobie nas wszystkich w dobrych stosunkach. Nie wyobrazam sobie tylko jak mialabym tam dotrzec. Najchetniej chcialabym zasnac, obudzic sie i zeby juz mama go zaakceptowala.

    Piekne marzenia, biorac pod uwage, ze kiedy mnie pytala czy cos laczy mnie z tym czlowiekiem, patrzac jej w oczy powiedzialam: nie. Potem dlugo prosilam, aby ktokolwiek tam jest nad nami-wybaczyl mi.  Ale to juz inna historia…

    Użytkownik Dagmara zaktualizował swój stan:   2013-09-04 19:41:23 · Wyświetl

    2013-09-04 19:41:23
    • Awatar
      Do · 1 rok, 2 mies. temu

      ojejusiu jak smutno brzmisz, jak Twe literki łzawią.. czasem tak jest, że drzwi zatrzaskują się nam na nosi, który spuchnięty nie pozwala dostrzec okna co uchylone czeka… więc kuruj nos i wytężaj oczy, okno jest, tylko trzeba je dostrzec. piszę to ja wiecznie zawiedziona smutna i zatrzaśnięta zajakimiś moimi drzwiami

    • Awatar
      Mary · 1 rok, 2 mies. temu

      Może jednak trzeba było powiedzieć prawdę? Może Twoja Mama i tak się wszystkiego domyśla?… Trzymaj się! Pozdrawiam serdecznie :-)

    • Awatar
      Dagmara · 1 rok, 2 mies. temu

      @Do , sytuacja, w jakiej jestem inspiruje mnie, zeby cos z tego wykroic, znalezc najlepsze wyjscie. Glowka pracuje, zaczynam planowac, wpadlam juz na pewien pomysl, musze sie przespac z tym…. Nie poddawaj sie i Ty, wysylam duzo duzo ciepla. @Mary , nie oge nazywac Cie inaczej niz SLONECZNA. Dziekuje, za Twoje promyczki. Wszystkiego dobrego!

POLECANE KSIĄŻKI