Dieta dla studenta

123rf.com

W Polsce studiuje ponad półtora miliona osób. Dla wielu młodych studentów wiąże się to z niezdrową dietą – zaczynają w niej dominować wysokoprzetworzone przekąski. A bez zdrowego odżywiania nie ma mowy o efektywnej nauce!
Na talerzu studenta, który wyszedł już z rodzinnego domu, często gości „byle co” na śniadanie, obiad z baru mlecznego albo kebab i kolacja z chipsów. Warto jak najszybciej zmienić te nawyki, ponieważ studiowanie – nie tylko sama nauka, ale i życie studencie – jest dużym wysiłkiem dla organizmu i wymaga, aby regularnie dostarczać mu pełnowartościowe pożywienie. Niewłaściwy tryb życia oraz odżywianie mogą odbijać się na pracy mózgu. W codziennym menu powinny znaleźć się m.in. węglowodany złożone, zawierające lecytynę orzechy albo kiełki czy ryby jako źródło dobrych tłuszczów.

reklama

Oczywiście w natłoku zajęć i wrażeń nie łatwo znaleźć czas na gotowanie na co dzień, ale rozwiązaniem może być na przykład przyrządzanie posiłków na kilka dni. Dzięki temu można szybko zjeść ciepły posiłek zamiast kolejnej zupki z proszku. Warto także budować nawyk podjadania zdrowych przekąsek, które można ze sobą zabrać na uczelnię np. świeżych owoców czy suszonych śliwek kalifornijskich. Taki zastrzyk glukozy doda energii młodemu umysłowi” – mówi Barbara Dąbrowska-Górska, dietetyczka i ekspert kampanii Przyjaciółka z Kalifornii.

Wielu studentów rezygnuje z przygotowania własnych posiłków z obawy, że jest to czasochłonne i wiąże się z większymi wydatkami. Pomocne mogą tu być takie rozwiązania:

  • wspólne obiady zamiast zamawiania pizzy: wmawiamy się w grupie przyjaciół, że jedna osoba danego dnia gotuje np. 4 porcje dla wszystkich – dla urozmaicenia można organizować także gotowanie tematyczne.
  • przygotowanie bazy zdrowych i kupionych w dobrej cenie produktów, z którym zawsze można szybko przygotować posiłek, m.in. kasz; makaronów z pełnoziarnistych zbóż, warzyw strączkowych suszonych lub w puszce, mrożonek warzywnych.