Kawa-dobra czy zła?

123RF.com

O tym, czy kawa jest zdrowa czy nie, zastanawia się wielu z nas. Jest to jednak pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi.
Do wszystkiego dobrze jest podchodzić spokojnie i bez przesądów. Ogromną rolę w określeniu czy dany produkt jest zdrowy czy nie odgrywa stan zdrowia, klimat, pora roku, a nawet środowisko w którym żyjemy. Ważne też jest pochodzenie pożywienia i sposób jego przyrządzania. Każdy z nas jest inny i nie można przyjąć określonego, sztywnego sposobu odżywiania za właściwy. Aby utrzymać ciało i umysł w równowadze, potrzebna jest świadoma decyzja dotycząca wyboru określonej grupy pożywienia

reklama

Kontrowersję jakie wzbudza kawa, związane są z jej działaniem. Zawarta w niej kofeina jest najczęściej używanym związkiem pobudzającym obecnym również w napojach, tabletkach odchudzających czy różnych środkach przeciwbólowych. Rezultatem spożywania zbyt dużej ilości kawy jest wzrost ciśnienia krwi. Wraz z nim może pojawić się niepokój, nerwowość, bezsenność, zmienność nastrojów, zaburzenia jelitowe. Warto podkreślić że już dwie filiżanki kawy wypijane regularnie mogą wywołać powyższe objawy. Kawa spożywana w nadmiernych ilościach powoduje osłabienie układu odpornościowego, gdyż zmniejsza zdolność przyswajania cynku i żelaza nawet o 50%. Kawa przyśpiesza również proces starzenia się skóry oraz jest jednym z czynników hamujących wchłanianie wapnia.

Dlaczego pijemy kawę?

Jest wiele powodów dla których pijemy kawę. Po to, by zmniejszyć ilość wypijanych dziennie filiżanek tego kultowego napoju warto zaobserwować kiedy i w jakim celu po niego sięgamy? Czy robimy to, bo chcemy się rozgrzać, czy też jest to chwila odpoczynku, a może też chce nam się spać i szukamy ratunku w czarnym płynie? Warto też zastanowić się jak się czujemy po wypiciu zbyt dużej ilości kawy?

Zrozumienie powodu dla którego pijemy kawę w nadmiarze, pozwoli na aktywne uczestniczenie w procesie odżywiania dla zdrowia. Dzięki temu można świadomie stosować właściwy sposób odżywiania, zioła (herbatę miętową, pokrzywową lub rumiankową), aktywność fizyczną i nauczyć się sposobów radzenia sobie ze stresem.

Kawa..tylko po „turecku”

Kawa, która nas rozgrzeje i wzmocni koncentrację to kawa gotowana. Znamy ten sposób przyrządzania kawy z podróży po krajach arabskich, Bałkanach ale również nasze babki gotowały kawę w tygielkach. A więc do dzbanka wlewamy wodę, wsypujemy kawę, można dodać miód lub cynamon lub kardamon, a jak wszystko się zagotuje wlewamy do filiżanki. Zachęcam do samodzielnego mielenia ziaren kawy w domu, ponieważ oleje zawarte w kawie szybko jełczeją w zmielonych wcześniej ziarnach. Kawy bezkofeinowej ja nie polecam ponieważ jest produkowana z ziaren kawy poddawanych działaniu środków chemicznych, które rozpuszczają i usuwają kofeinę.

Najlepiej stosować całe ziarna kawy pochodzące z upraw ekologicznych. Biorąc pod uwagę aspekt etyczny zawiązany z uprawą kawy warto pamiętać, by kupować kawę ekologiczną oznaczoną jako fair trade.

Wielu z nas odczuwa ulgę po wypiciu kawy, po zbyt obfitym, tłustym i ciężkostrawnym posiłku. Mała filiżanka kawy wzmaga perystaltykę jelit i może być stosowana przy zaparciach. Zwykle cierpią na nie osoby, których dieta jest ciężka, pozbawiona warzyw, roślin strączkowych i owoców.

Kawa, a raczej kawowe fusy mają jeszcze jedną zaletę. Możemy je użyć, w postaci mokrych okładów przy leczeniu siniaków i ukąszeń owadów.