Wegetarianizm i weganizm

Kuchnia_wegetarianska
123rf.com

No i ostatnie bastiony niedowiarków padły: „Wegetarianizm praktykowany w prawidłowy sposób jest zdrowy na wszystkich etapach życia”
– ogłosiło Ministerstwo Zdrowia

Wokół diet wegańskiej i wegetariańskiej narosło sporo mitów: a to, że nie dostarczają odpowiedniej ilości składników odżywczych, a to, że prowadzą do anemii czy wręcz mogą uszkodzić płód kobiety w ciąży. Tymczasem coraz więcej lekarzy skłania się ku temu, by dietę bezmięsną  – dobrze zbilansowaną – świadomie wykorzystać dla zdrowia. Także w Polsce, dzięki staraniom jednej z matek (Magdaleny Sikoń, naczelnej portalu wegemaluch.pl), dieta wegetariańska przestaje być postrzegana jako zagrażająca zdrowiu. Mamy wreszcie jasną opinię Ministerstwa Zdrowia, ustaloną wspólnie z Instytutem Żywności i Żywienia, konsultantem krajowym w dziedzinie pediatrii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” oraz Radą ds. Diety, Aktywności Fizycznej i Zdrowia. I brzmi ona następująco: rozwój u dzieci niejedzących mięsa przebiega harmonijnie, a dieta wegetariańska praktykowana w prawidłowy sposób jest zdrowa na wszystkich etapach życia. Bo prawda jest taka, że każda dieta: wegańska, wegetariańska, jak i tradycyjna, źle zbilansowana, może zaszkodzić w równym stopniu.

reklama

Lekarze T. Colin Campbell i Caldwell B. Esselstyn Jr we wstępie do książki „Widelec zamiast noża” przekonują, że korzyści ze stosowania diety roślinnej nie ograniczają się jedynie do zdrowia jednostek, dzięki takiej diecie można obniżyć koszty opieki zdrowotnej oraz zminimalizować przemoc, jakiej doświadczają środowisko naturalne i inne czujące byty. – Epidemia otyłości i cukrzycy, w szczególności u młodych ludzi, jest zapowiedzią problemów z ekonomicznie nietrwałą służbą zdrowia. Nie obroni nas przemysł farmaceutyczny, który każdego roku zarabia na chorobach przewlekłych miliardy dolarów. Nie obronią nas szpitale, których istnienie zależy od naszych chorób. Niestety, związek między sposobem odżywiania a zdrowiem nie jest jeszcze powszechnie rozumiany przez lekarzy, którzy leczenie pacjentów opierają na pigułkach i zabiegach – twierdzą.

Dieta roku 2013?

Tak krzyczą angielskie portale i stawiają dietę wegańską wysoko na podium obok kilku innych, ich zdaniem najbardziej skutecznych, np. diety wolumetrycznej,  opartej m.in. na spożywaniu produktów z dużą zawartością wody, czy diety Strażników Wagi – modnej wśród celebrytów, gdzie skrupulatnie liczy się kalorie i wspomaga suplementami diety. Weganie o swoim odżywianiu mówią wprost: „to nie dieta, to styl życia”. I nawet jeśli dieta oparta wyłącznie na warzywach i owocach staje się dziś rzeczywiście modna (tak jak wcześniej diety bazujące głównie na białku mięsa, wyłącznie na tłuszczach czy na kapuście), to trzeba przyznać, że za wegańską przemawiają mocne argumenty poparte badaniami. Amerykańskie Ministerstwo Rolnictwa oraz Ministerstwo Zdrowia i Usług Społecznych opublikowały w 2010 roku raport, z którego wynika, że dieta wegańska dostarcza więcej węglowodanów, kwasów Omega-6, błonnika, karotenoidów, kwasu foliowego, magnezu oraz witamin C i E. Jej stosowanie wymaga jednak dodatkowego odżywiania w postaci suplementów, które uzupełnia niedobory jodu, ryboflawiny, witaminy B12, witaminy D, wapnia, kwasów Omega-4, żelaza i cynku. Tym niemniej korzyści są wielkie: mniejsze ryzyko nadciśnienia, otyłości, cukrzycy, choroby serca i układu krążenia. Weganie rzadziej zapadają na choroby nowotworowe, choroby nerek, zwyrodnienie i reumatoidalne zapalenie stawów, mają też niższy pozom cholesterolu, niższe ciśnienie tętnicze krwi i są szczuplejsi od osób na diecie tradycyjnej.