Hormony żeńskie po czterdziestce

123rf.com

Między 40 a 60 rokiem życia kobieta przeżywa okres menopauzy. Piorunujące hormony, czyli folitropina, estradiol, progesteron, prolaktyna i tyreotropina, potrafią siać zamęt nie tylko w jej ciele, ale również utrudnić relacje z innym
Menopauza to naturalny proces, podobnie jak towarzyszące jej przed i po, przekwitanie, a negatywne objawy tego stanu można w części ograniczyć. Podstawą są tu regularne badania, a szczególnie kontrolowanie poziomu hormonów.

reklama

„Po 40 roku życia w ciele kobiety zachodzi wiele zmian. Wiążą się one z wydzielaniem hormonów, które odpowiadają za funkcjonowanie wielu narządów i utrzymywanie równowagi w organizmie. Skutki zaburzeń hormonalnych są uciążliwe dla kobiety – to one odpowiadają za rozdrażnienie, nawet depresję, przyrost masy ciała czy kłopoty ze snem. Długotrwały niedobór np. estrogenów może prowadzić do osteoporozy i miażdżycy, a ta do zawału serca czy udaru”, wyjaśnia dr n.med. Barbara Piotrowska, endokrynolog z Centrum Medycznego Damiana

Estrogeny są grupą żeńskich hormonów, wśród których znajduje się estradiol (E2), wytwarzany przez jajniki, korę nadnerczy i łożysko. Estradiol odpowiada za rozwój płciowy i popęd seksualny. W wieku dojrzałym obniżenie wytwarzania estradiolu jest głównym powodem spadku libido, zaburzeń w miesiączkowaniu, problemów z przemianą materii oraz najbardziej znienawidzonej przez kobiety przypadłości – nagłych uderzeń gorąca. Estradiol jest bardzo ważny dla kobiety i obniżenie jego stężenia może bardzo utrudnić jej życie.

Innym ważnym hormonem jest prolaktyna (PRL). Dzięki niej dziewczętom rosną piersi, dzięki niej później w piersiach matek pojawia się mleko. Spadek poziom prolaktyny może powodować m.in. bóle głowy i rozdrażnienie. Właśnie brak tego hormonu odpowiada za nerwowe reakcji w zwykłych sytuacjach, które wcześniej były nam obojętnie. Kiedy przedni płat przysadki mózgowej zmniejsza produkcję prolaktyny, problemem może stać się niedomknięta szafa albo sąsiadka zbyt często mówiąca „dzień dobry”…

Przysadka mózgowa wydziela jeszcze dwa hormony, których poziom powinien być kontrolowany u kobiet dojrzałych. Pierwszy to folitropina (FSH), odpowiedzialna za dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych. Badanie jej poziomu pozwala sprawdzić rezerwę tych pęcherzyków. Podwyższony FSH przy E2 poniżej normy oznacza dla kobiety początek menopauzy.

Drugim hormonem wydzielanym przed przysadkę jest tyreotropina (TSH) stymulująca prawidłowe funkcjonowanie tarczycy. Niedobór TSH powoduje zbyt szybką pracę gruczołu, który wydziela zbyt dużo własnych hormonów. Efektem tego nadmiaru są nagłe wybuchy płaczu, drżenie rąk, kołatanie serca i potliwość. Problemy z tarczycą pojawiają się 10 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Nieleczone, mogą prowadzić do cukrzycy i chorób serca. Warto więc pamiętać o regularnych badaniach i konsultowaniu wyników z lekarzem specjalistą. Samodzielna diagnoza nie ma sensu, ponieważ normy są zmienne – poziom hormonów nie tylko zmienia w zależności od dnia cyklu kobiety, ale nawet waha w ciągu doby. Jedynie specjalista jest w stanie ocenić, czy odchylenia są powodem do niepokoju.