Jak się zmotywować do wysiłku

123rf.com

Oto zdanie, które świetnie motywuje do wysiłku: „Regularność decyduje o wszystkim”. Bez niej mamy do czynienia tylko z bezużytecznymi lub szkodliwymi zrywami. To właśnie ona daje siłę do pokonywania maratonów na każdym polu: osobistym, zawodowym i sportowym.
Czy zastanawiałaś się kiedyś, jak zmniejszyć dystans między twoimi wyobrażeniami o ciele a jego możliwościami? Nie wydaje ci się, że czasami jesteś zbyt surowa w swoich roszczeniach wobec niego? Wymagasz, by niemal na zawołanie wspięło się na wyżyny kondycji, tymczasem jemu służą miarowe działania. Takie, które wprawiają je w odpowiedni rytm. Pomagają stopniowo pokonywać bariery i zdobywać formę na dalekie dystanse. Regularnie, krok po kroku. Przypomina to trochę układanie puzzli. Musisz uzbroić się w cierpliwość, wyzwolić wszelkie pokłady koncentracji, dopasować precyzyjnie każdy element, by w którymś momencie powiedzieć sobie: „wykonałam kawał dobrej roboty”, a potem z satysfakcją zerknąć na miły dla oka obrazek i uwierzyć w potęgę motywacji. Podobnie jest z przygotowaniami do maratonu, które w tym miesiącu będą najważniejsze w naszym treningu.

reklama

Mamy do pokonania 5 kilometrów i zakładamy, że siłownia ma nieograniczoną przestrzeń. Może być dosłownie wszędzie, najważniejsze, żeby wyrwać się z murów i przenieść na świeże powietrze, pod majowe niebo. Dozwolona jest cała gama „wspomagaczy” – rolki, kijki nordic walking, skakanka i odpowiednie buty, które zamortyzują wstrząsy. Od razu zaznaczam, że jestem wymagający i mało czuły na lamenty oraz brak wiary w to, że ci się uda. Na pewno będziesz miała chwile zwątpienia, ale jeśli zaufasz moim radom, za cztery tygodnie pokonasz tę odległość i znajdziesz antidotum na stres i apatię. Bo bieganie jest jednym z najskuteczniejszych „dostawców” pozytywnych emocji.

5 dni na oczyszczenie

Aby odpowiednio przygotować się do czekającego cię wysiłku, najpierw zafunduj sobie kurację oczyszczającą, by uwolnić się od zmagazynowanych toksyn. Wymaga ona świadomego planowania i konsultacji z lekarzem. Proces odnowy i regeneracji, który przygotowałem dla ciebie jako preludium do maratonu, będzie trwał 5 dni, a jego podstawa opiera się na rozważnym wyeliminowaniu mięsa, nabiału oraz produktów pszennych. Pierwsza doba to totalna głodówka − tylko woda w nieograniczonych ilościach. W kolejnym stadium postaw na owoce (są źródłem antyoksydantów, neutralizują wolne rodniki, które przyczyniają się m.in. do osłabienia kondycji skóry, powstawania zmarszczek) oraz warzywa (zaopatrują nas w wiele cennych składników, a także uzupełniają dzienną pulę błonnika). Ważne, abyś ułożyła z nich 5 posiłków dziennie (ze szczególnym akcentem na jabłka, gruszki, cytryny, siemię lniane, natkę pietruszki, grejpfruty, soki warzywne z buraka, marchwi, selera naciowego) i piła małymi łykami minimum dwa litry wody.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »