Jak wzmocnić odporność u dzieci?

123rf.com

Jesienne i zimowe miesiące to czas egzaminu dla odporności dorosłych i młodych organizmów. W tym okresie łatwiej o przeziębienia czy poważniejsze infekcje. Dlatego tak ważna jest codzienna troska o stymulację działania układu immunologicznego. Niezwykle istotne jest w tym przypadku dobre nawodnienie oraz odżywienie wszystkich komórek organizmu. O szczegółach opowiada pediatra Joanna Iwankiewicz.
Wzmacnianie odporności organizmu to temat, który każdego roku powraca do gabinetów pediatrycznych zarówno w okolicach przesilenia wiosennego, jak i podczas jesiennych czy zimowych miesięcy, kiedy pogoda staje się bardziej kapryśna. Dla rodziców ten okres ma jeszcze inny wymiar – żłobek, przedszkole czy szkoła to miejsca, w których maluchy najczęściej łapią infekcje dróg oddechowych. Dlatego warto dbać o odporność dziecka przez cały rok, by jego organizm miał siłę na walkę z chorobotwórczymi intruzami. – Układ immunologiczny, potocznie zwany odpornościowym, spełnia kluczową rolę w dbaniu o bezpieczeństwo naszego organizmu – zaznacza Joanna Iwankiewicz, pediatra. Często rodzice pytają o leki poprawiające odporność dziecka, szczególnie jeśli miewa ono infekcje dróg oddechowych. Niestety nie ma „cudownych” specyfików wzmacniających odporność – układ immunologiczny wręcz powinien rozwijać się samodzielnie właśnie w walce z atakującymi go drobnoustrojami. Chcąc, żeby dziecko było bardziej odporne, zwykle wystarczy zadbać o jego zdrowy tryb życia i dietę zawierającą właściwe wartości odżywcze.

reklama

Zdrowa dieta

Prawidłowo skomponowana dieta to taka, która odpowiada na wszystkie potrzeby młodego organizmu; dostarcza mu energii, witamin i minerałów, zapewniając prawidłowe funkcjonowanie wszystkich narządów i układów.

– Musimy mieć świadomość, że niedostarczenie potrzebnej ilości choćby jednego z istotnych składników może mieć swoje odzwierciedlenie w kondycji całego organizmu – podkreśla ekspertka. – Należy zatem zadbać o różnorodność diety, zwracając jednocześnie uwagę na naturalne i mało przetworzone produkty. Witaminy i składniki mineralne dostarczane przez świeże owoce i warzywa to pierwsza sprawa. Szczególnie pożądane w tym okresie są witamina C oraz prowitamina A. Nie strońmy od czosnku czy miodu, a w chwilach słabości sięgnijmy np. po rozgrzewający imbir w rozsądnych ilościach. Równie potrzebne są takie składniki jak węglowodany, białka i tłuszcze. Nie zaniedbujmy nabiału, ale też chudych, lekkostrawnych mięs oraz ryb morskich, które są bogatym źródłem kwasów omega.

Nawodnienie organizmu

Osobną, ale powiązaną z dietą kwestią jest odpowiednie nawodnienie organizmu malucha. Niestety bardzo wiele osób wciąż sięga po płyny dopiero w chwili, gdy czują pragnienie. Nie inaczej jest w przypadku najmłodszych. A że jesienią i zimą w naturalny sposób odczuwamy je rzadziej – ze względu na temperaturę otoczenia i zmniejszoną aktywność – zapominamy o tym, że nasze ciało wciąż potrzebuje płynów. Nawodniony organizm funkcjonuje prawidłowo, jest bardziej odporny na działanie negatywnego wpływu otoczenia.

– Wodę należy pić przez cały rok – bez względu na porę roku – zaznacza Joanna Iwankiewicz. – To z niej przede wszystkim składa się nasz organizm, to ona pośredniczy w dostarczaniu wartości odżywczych do tkanek, dlatego najmniejsze niedobory od razu wpływają na jego kondycję i prawidłowe funkcjonowanie. Co ważne – nieodpowiednie nawilżenie błon śluzowych to również mniejsza miejscowa odporność na działanie chorobotwórczych drobnoustrojów. Wybierając wodę dla dziecka, należy zwracać uwagę, by była ona nieskazitelnie czysta i zawierała bezpieczną dla młodego człowieka ilość składników mineralnych. Dobrym przykładem jest woda źródlana Mama i ja, której wybór rekomenduje m.in. Instytut „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”. W codziennej diecie woda powinna w znacznym stopniu zastępować słodzone napoje. W zimne dni nie należy też spożywać tylko i wyłącznie gorących płynów, gdyż mogą one mieć odwadniające działanie – lepiej czasem sięgnąć po wodę o temperaturze pokojowej.

Aktywność na zdrowie

Oprócz diety i nawodnienia wzmacnianiu budowaniu odporności służy aktywność fizyczna. Najgorsze, co możemy zrobić, gdy temperatura powietrza spada, to skazanie dziecka na siedzenie całymi dniami w domu pod kocem z kubkiem gorącej herbaty w ręce. Codziennie warto wygospodarować godzinę na spacer czy zabawy na dworze. Zapewnimy maluchowi nie tylko dotlenienie organizmu, ale również przygotujemy go na np. zmienne temperatury i warunki atmosferyczne. Należy tu zaznaczyć, że pożądanym strojem jest w tym przypadku tzw. cebulka, dzięki której nie przegrzejemy i nie wyziębimy młodego organizmu.

na podst.mat.pras. Mama i ja