Czy bieganie w maratonach jest dobre dla zdrowia?

123rf.com

Czy ekstremalny wysiłek, jakim jest bieganie w maratonach, jest zdrowy? Czy może stać się przyczyną groźnych dla życia problemów w sercem? Odpowiedzi na to pytanie szukano w badaniach zgonów biegaczy w Stanach Zjednoczonych.
Badanie polegało na analizie przypadków śmierci, jakie nastąpiły tuż po biegach, które odbywały się w Stanach Zjednoczonych, w ciągu niespełna dekady. Po pierwsze, okazało się, że szybko rośnie ta forma aktywności fizycznej. O ile w 2000 r. w maratonach wzięło udział 299 tys. osób, to w 2009 r. było ich prawie dwukrotnie więcej, bo aż 473 tys. Mimo to liczba przypadków śmierci pozostawała bez zmian i była niewielka. W sumie, w ciągu doby od zakończenia maratonu, zmarło 28 osób, w ciągu całego badanego okresu. W większości byli to mężczyźni. Główną przyczyną śmierci były problemy kardiologiczne. W kilku przypadkach powodem zgonu stała się hyponatremia, czyli niski poziom sodu we krwi. Ryzyko tego stanu rośnie u ludzi, którzy podczas wysiłku piją nadmiernie dużo płynów.

Z zebranych danych wynika, że jeden przypadek śmiertelny przypada na blisko 100 tys. biegaczy. – Te badania utwierdzają nas w tym, co już wiedzieliśmy – komentował dr Paul Thompson, kardiolog, autor badania. – Człowiek biegnący ma nieznacznie wyższe ryzyko zawału serca niż odbywający spacer. Jednak generalnie, bieganie zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca, a więc biegacz ma mniejsze ryzyko zawału serca niż człowiek, który nie uprawia biegów długodystansowych

Nie oznacza to jeszcze, że bieganie skutecznie wszystkich „zaszczepia” przeciwko problemom kardiologicznym. Geny, wirusy, złe nawyki z przeszłości, niewłaściwa dieta mogą mieć udział w tworzeniu się płytek miażdżycowych w tętnicach lub kardiomiopatii (uszkodzeniu polegającym na nienaturalnym powiększeniu mięśnia sercowego). A temu bieganie zapobiec nie może. Jednak nawet wiele lat biegania w maratonach w opinii dr Thompsona nie spowoduje uszkodzenia serca.