Joga na trawie – ćwiczenie numer 3: pozycja psa patrzącego w dół

Fot. Sylwia Olszewska

Lato to wspaniały czas aby praktykować jogę na łonie Natury. Najlepszą porą są trzy godziny po wschodzie i trzy godziny przed zachodem słońca. Wtedy doznanie piękna i obfitości Natury jest najbardziej intensywne, wtedy energia jest najbardziej kojąca dla umysłu i duszy.
Słowo joga to “jedność”. Oznacza doznanie jedności z całym wszechświatem, jedności ciała, umysłu i duszy, jedności z Naturą.

Podczas praktyki jogi usłyszysz głębię szumu fal, subtelność energii wiatru, kojącą stabilność ziemi pod stopami, być może pokochasz, jak nigdy dotąd, śpiew ptaków. Przyroda to nasze naturalne środowisko, a dzięki praktyce jogi, która nie tylko wzmacnia organizm, ale również wycisza umysł i zmysły, prowadzi do niepowtarzalnych doznań jedności i harmonii w sobie i z tym co istnieje wokół Ciebie.

Więc usiądź w zaciszu drzew, nad morzem, czy jeziorem i poczuj w sobie Jogę.

(Zanim zaczniesz, przypomnij sobie ćwiczenie numer 1, ćwiczenie numer 2 i ćwiczenie nr 3)

Pozycja psa patrzącego w dół

  • rozpocznij od pozycji krowy z wyprostowanym kręgosłupem
  • kolana są rozstawione na szerokość bioder
  • stopy są równoległe do siebie, z piętami lekko przesuniętymi na zewnątrz
  • połóż dłonie na ziemi około 5 do 10 centymetrów przed barkami
  • powoli podnieś się do góry, przesuwając kość ogonową jak najwyżej
  • wyprostuj kręgosłup, przesuwając go w kierunku ud
  • głowa jest między ramionami
  • rozsuń palce dłoni i lekko wciskaj całe dłonie w ziemię aby nie nadwyrężyć nadgarstków
  • jeżeli pięty nie dotykają naturalnie do ziemi, możesz mieć je lekko uniesione nad ziemią
  • oddychaj przez nos, cały czas utrzymując kręgosłup w prostej linii
  • aby zakończyć weź głęboki wdech i podczas wydechu zegnij kolana do ziemi
  • możesz usiąść na piętach i przejść do pozycji nr 5 , czyli pozycji dziecka