Kontuzja-jak sobie z nią poradzić?!

Nieszczęścia chodzą po ludziach, tak już ten świat ułożono. Dlatego nawet jeśli nie uprawiasz sportu to prędzej czy później doznasz jakiegoś mniejszego lub większego urazu. Co wtedy robić?
Generalna zasada jest taka, że wszystkie świeże urazy należy schłodzić. Miejscowe przyłożenie zimnego okładu łagodzi ból, zmniejsza obrzęk, oraz poprzez obkurczenie naczyń krwionośnych, hamuje rozrost krwiaka powstałego na skutek urazu. Zimno ma też właściwości przeciwzapalne. Najlepiej sprawdzają się oczywiście specjalne okłady żelowe, ale jak nie masz ich pod ręką możesz użyć lodu zawiniętego w torebkę lub po prostu mrożonki (niestandardowe zastosowanie mrożonego groszku ;-)). Przyłożenie lodu bezpośrednio na skórę nie jest zbyt dobrym pomysłem, może spowodować odmrożenia. Okład taki, należy trzymać na kontuzjowanym miejscu około 5-10 minut. Po około pół godzinnej przerwie, kiedy temperatura skóry powróci już do normy można przyłożyć zimny okład raz jeszcze.

reklama

Świeżych urazów stawów czy mięśni, nie powinno się ogrzewać, gdyż wzrost temperatury powoduje zwiększenie obrzęku i intensywniejsze odczuwanie bólu. Tak samo nie polecam okładów z altacetu lub octu – przy kontakcie z ciałem powodują one wzrost temperatury i tym samym zwiększą ból uszkodzonego miejsca.

Kiedy zatem stosować maści i okłady rozgrzewające? Ciepło ma duże zastosowanie przy starych, dokuczliwych urazach. Ogrzanie uszkodzonego miejsca przed rozpoczęciem ćwiczeń czy pracy fizycznej ma na celu rozluźnienie mięśni i ścięgien, zwiększenie ich elastyczności, a przez to zmniejszenie dolegliwości bólowych podczas ruchu.

Pamiętaj jednak, że samo schładzanie lub ogrzewanie nie wyleczy Cię z kontuzji. Jeśli uszkodzone miejsce napuchło i sprawia ból, zawsze należy poradzić się specjalisty. Nie wyleczona kontuzja, nawet jeśli nie zagraża zdrowiu, będzie długo uprzykrzać Ci życie.