Przygotowanie nart i desek do sezonu zimowego

Przygotowanie do sezonu narciarskiego
123rf.com

Sezon sportów zimowych już się zaczął. Chwilowo otwarte są stacje na lodowcach, ale lada tydzień będzie można ruszyć na wszystkie trasy. Czas więc na przygotowanie sprzętu.
Choć narty i snowboard nazywamy deskami, to nowoczesny sprzęt zimowy nie ma nic wspólnego z drewnem. Zbudowany jest bowiem z wielu warstw tworzyw sztucznych połączonych żywicami. Bywa, że w trakcie przechowywania poszczególne warstwy odklejają się od siebie. Wówczas przed kolejnym użyciem musimy skorzystać z profesjonalnego serwisu, który je naprawi. Innym powszechnym uszkodzeniem nart lub desek snowboardowych są ubytki w ślizgu – czyli spodniej stronie. Mogą powstać po przejechaniu po kamieniach czy wystających korzeniach, co na trasach w Polsce nie jest niestety wyjątkiem. Ślizg może uszkodzić również, gdy najedziemy jedną nartą na drugą. Ubytki i rysy w powierzchni narty serwisant uzupełnia proszkiem kofiksowym lub pałeczkami kofiksowymi.

Zobacz także kurtki narciarskie firmowe

Kluczowe znaczenie dla jakości jazdy mają krawędzie. Szczególnie istotny jest kąt podniesienia krawędzi, który wpływa na prędkość wchodzenia w skręt – im mniejszy, tym narta zachowuje się bardziej agresywnie i trudniej jest na niej jechać na wprost, oraz na inicjację pierwszej fazy skrętu oraz kąt boczny krawędzi, który z kolei wpływa na trzymanie krawędzi narty w skręcie – im mniejszy, tym narta daje lepsze oparcie (trzymanie), ale krawędź tępi się znacznie szybciej.

Kolejnym ważnym elementem przygotowania sprzętu jest smarowanie ślizgów. Można zrobić to samodzielnie, ale dobre smarowanie wymaga specjalnego oprzyrządowania. Profesjonalny serwisant ma do dyspozycji odpowiednie imadło, tzw. żelazko, wyposażone w termostat, który pozwala na optymalne dobranie smaru, oraz odpowiednie cykliny i szczotki do polerowania. Smarowanie na gorąco bezwzględnie musimy zrobić na początku sezonu, ale jeśli jeździmy intensywnie, to zabieg dobrze jest powtórzyć jeszcze kilka razie w trakcie sezonu. Jeśli nie mamy zamiaru odwiedzać serwisu tak często, to powinniśmy mieć przy sobie zestaw smarów w kostkach lub w postaci past – są dostosowane do warunków na stoku.

Przed pierwszym szusem, także w serwisie, koniecznie sprawdźmy ustawienie wiązań. Obejrzyjmy dokładnie talerzyki kijków i klamry butów. Doświadczenie uczy, że każdy nawet najdrobniejszy element wpływa nie tylko na komfort, ale również bezpieczeństwo jazdy. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza, że ceny serwisu naprawdę nie są wysokie – od 25 do 80 zł. Można również poszukać kuponów zniżkowych w serwisach zakupów grupowych.

Czytaj także: Kaski narciarskie