Gluten – wiele hałasu o nic?

123rf.com

Ostatnio dużo mówi sie o szkodliwości glutenu, obserwujemy boom na diety bezglutenowe, bezglutenowe menu w restauracjach… Czy faktycznie
jest szkodliwy, czy też jest to może tylko chwyt marketingowy?

Lekarze diagnozujący celiakie i nadwrażliwość na gluten nie zawsze informują pacjentów, że czekają ich problemy nie tylko z przewodem pokarmowym, ale i całym organizmem. Produkty zawierające gluten są głównym elementem diety większości z nas. Od rana do wieczora spożywamy go pod rózną postacią: rano płatki, potem chleb lub bułki,
do kawy słodki rogalik czy ciastko, na obiad makarony, kasze jeczmienne czy pierogi, na kolację znowu pieczywo, a do tego jako przekąski batoniki i ciasteczka. Celiakia to
podstępna choroba – brak we krwi charakterystycznych markerów (przeciwciał) powoduje, że chorzy nie są skłonni do wprowadzania rygorystycznych ograniczeń w diecie,
choć jest to jedyna skuteczna metoda leczenia. Tymczasem pacjenci bardzo często nie widzą związku pomiędzy złym samopoczuciem, bólem brzucha czy zaparciami a codziennym jedzeniem np. chleba.

reklama

NIEPOZORNY GLUTEN

Ziarna zbóż stosunkowo niedawno pojawiły sie na naszych stołach, bo dopiero około 10 tys. lat temu, zapoczątkowując przejście od ery zbieractwa i łowiectwa do ery rolniczej.
Dieta naszych przodków różniła się znacząco od tej, którą stosujemy dzisiaj. Opierała się na rosnących dziko roślinach: owocach, liściach, korzeniach, orzechach, nasionach, a także
owocach morza, małych zwierzętach i niezwykle rzadko mięsie dzikich zwierząt. Wiele faktów wskazuje na to, że zmiana diety na zbożowa nie wyszła nam na zdrowie. Mogłoby
się dzisiaj wydawać, że dieta starożytnych Egipcjan była idealna – obfitowała w warzywa, owoce, niedużą ilość mięsa, oleje: sezamowy, krokoszowy, lniany, owoce morza
i pieczywo z mąki razowej z pełnego ziarna. Tymczasem badania antropologiczne pokazały, że w epoce przedrolniczej przeciętna długość życia była dłuższa niż u prowadzących osiadły, rolniczy tryb życia Egipcjan. Ponadto okazało się, że u rolników występowało więcej infekcji i próchnica zębów, której nie stwierdzono przedtem, a także – oznaki chorób serca i miażdżyca. Odkryto również, że starożytni Egipcjanie cierpieli na otyłość brzuszną (charakterystyczny objaw wrażliwości na gluten), bardzo niebezpieczną dla serca i będącą jednym z objawów zespołu odporności na insulinę.

DZISIAJ JEST JESZCZE GORZEJ

Pszenica, którą dziś spożywamy, nie ma nic wspólnego z tą, która była uprawiana jeszcze kilkanaście lat temu. Modyfikacje mające służyć powiększeniu plonów sprawiły,
że stała sie „wybrykiem” eksperymentów hodowlanych, chimera odporna na choroby, susze i wysokie temperatury, która nie jest w stanie przetrwać bez nawozów czy środków
zwalczających szkodniki. Choroby, które zaczęły pojawiać się kilka tysięcy lat temu, dzisiaj są przyczyną wymierania milionów ludzi w cywilizowanych krajach. Umierają oni przedwcześnie z powodu schorzeń, które ze wzgledu na swój charakter zostały nazwane cywilizacyjnymi – są to choroby nowotworowe, sercowo naczyniowe i wiele innych. Wyniki ostatnich badań wskazują, że 60 proc. ludzi pochodzenia europejskiego posiada odmianę genu celiakii.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »