7 mitów stomatologicznych

123RF.com

Czy po 40-tce wypada jeszcze nosić aparat ortodontyczny? Dlaczego właściwie implant jest lepszy od innych uzupełnień protetycznych? I czy w miejsce usuniętej szóstki trzeba od razu wstawić następcę?

A jeśli ząb czeka kanałowe leczenie, to ile potrwa? Z mitami stomatologii rozprawia się lek. stom Iwona Gnach-Olejniczak z wrocławskiej kliniki UNIDENT UNION Dental Spa.

MIT 1: Aparaty ortodontyczne są tylko dla młodych

Aparaty ortodontyczne zakładamy w każdym wieku i to nie tylko z powodów estetycznych, ale dla zdrowia. Niewłaściwe ułożenie zębów, ich nadmierne stłoczenie może przyczyniać się do rozwoju próchnicy, ponieważ trudniej jest czyścić zęby z zalegających resztek jedzenia. Nieprawidłowe kontakty międzyzębowe skutkują szybszym ścieraniem się zębów, ich nadwrażliwością, mają wpływ na złą pracę stawów skroniowo-żuchwowych, co z kolei prowadzi do bólów głowy, karku, pleców. Nawet leczenie kanałowe zęba to niekiedy efekt wady zgryzu, a nie powikłań próchnicy. Dlatego aparat ortodontyczny zakładamy zarówno, gdy mamy 10 lat, jak i 30, 40, 50… . Na ortodoncję nigdy nie jest za późno. Oczywiście aparat ortodontyczny to narzędzie w ręku specjalisty, który dobiera najlepszą kurację indywidualnie do pacjenta.

MIT 2: By wyleczyć wadę zgryzu, trzeba usunąć niektóre zęby

Mówię zdecydowanie NIE usuwaniu zębów w ortodoncji, choć wiem, że wielu lekarzy nadal usuwa czwórki lub piątki podczas leczenia ortodontycznego. W mojej praktyce w 99 procentach stłoczone zęby ustawiają się w harmonijne łuki bez potrzeby ekstrakcji. Aparaty samoligaturujące w rękach doświadczonego specjalisty pozwalają w naturalny sposób rozszerzyć łuki zębowe, tak by zmieścić w nich harmonijnie wszystkie zęby, bez względu na stopień stłoczenia. Wyłącznie poprawa profilu twarzy jest wskazaniem do ekstrakcji, a nie brak miejsca dla zębów.