Bez borowania

123Rf.com

Na to czekaliśmy! Bo co prawda ludzie dzielą się na tych, którzy dentysty się boją i tych, którzy się nie boją, ale nie ma chyba nikogo, kto chodziłby tam z przyjemnością. Główna przyczyna niechęci: borowanie.
Jest szansa, że już niedługo się to zmieni. Naukowcy z Uniwersytetu w Missouri chcą wprowadzić na rynek urządzenie, które nazwali plazmową szczoteczką i które, wszystko na to wskazuje, zastąpi czyszczenie zębów wiertłem.

reklama

Wygląda to rzeczywiście na medycynę godną XXI wieku: lekarz przesuwa po zębach czymś, co wygląda jak grube pióro do pisania. Końcówka tego pióra (mimo nadanej nazwy jak szczoteczka zupełnie to cudo nie wygląda) świeci zimnym światłem. Naukowcy zapewniają: 30 sekund i po próchnicy. Bez bólu! Jedyne, co poczujemy, to uczucie chłodu. Ale komfort usuwania próchnicy to niejedyna zaleta tej niezwykłej szczoteczki. Plazmowe czyszczenie jest dokładniejsze niż tradycyjne, a plomby założone na ząb trzymają się dłużej. I to znacznie, bo aż o 60 procent! A to – jak chwalą się twórcy urządzenia – pozwala oszczędzić gigantyczne sumy. Amerykanie na plomby wydają rocznie 50 miliardów rocznie! A sporo z zakładanych plomb zakładane są, bo stare wypadły albo trzeba je było wymienić. Teraz będzie się to działo znacznie rzadziej.

Na razie podczas testów laboratoryjnych żadnych negatywnych efektów ubocznych nie stwierdzono. W przyszłym miesiącu mają zacząć się testy kliniczne, a szczoteczka, jak optymistycznie zapewniają jej twórcy, może pojawić się w gabinetach dentystycznych pod koniec 2013 roku.