Bezpieczne opalanie topless

Bezpieczne opalanie topless
123rf.com

Wymarzone wakacje. Od wiosny walczyłaś z wałeczkami tłuszczu wyhodowanymi w zimie. Udało się zdążyć przed urlopem. Wreszcie można poafrodyczyć się na plaży, czyli bosko wyglądać, nie tylko przy wychodzeniu z morza. Opalanie topless temu sprzyja.
Idealna figura zobowiązuje do idealnej opalenizny. A z taką kłóci się dekolt w paski i łaty w różnej konfiguracji, zostawiane przez kolejne kostiumy. Trzeba tylko trafić na plażę przyjazną opalaniu topless.

I tu pojawia się problem. – Ile razy opalam się topless, tyle razy udaje mi się poparzyć skórę biustu. Nawet jeśli nie przesadzam ze słońcem i starannie smaruję się kremami z silnym filtrem. Zawsze jest tak samo: przez pierwszy tydzień po urlopie nie mogę założyć bluzki z dużym dekoltem, bo poniżej szyi jestem w kolorze raka. Po tygodniu skóra schodzi płatami, co także nie zdobi, więc trzeba ją zakrywać – skarży się moja znajoma.

Skóra biustu jest o wiele delikatniejsza niż na innych, częściej wystawianych na słońce partiach ciała. To oznacza, że o wiele szybciej ulega poparzeniu przez promienie UV. Myśląc, że się przed nim zabezpieczamy, nie zabezpieczamy się, bo pragnąć, by odcienie twarzy i szyi zrównały się, smarujemy miejsca zwykle osłonięte biustonoszem filtrem 20+, a resztę 50+. Cierpliwie czekamy aż słońce zrobi swoje… i poparzenie gotowe. Lekarze przestrzegają, że u kobiet mających zwyczaj opalania się topless zmiany nowotworowe bardzo często pojawiają się na biuście.

Zobacz także balsamy do opalania

Jak więc skutecznie się chronić przed poparzeniem słonecznym? Nanoś krem z filtrem (silniejszy!) częściej na skórę biustu niż na pozostałe części ciała lepiej zahartowane. Na początek nie wystawiaj biustu na słońce na dłużej niż przez 15-20 min. Koniecznie spędzaj czas pod parasolem. Mniej bezpośrednie światło także opala, choć oczywiście powoli. Najlepiej, by parasol był zrobiony z materiału odbijającego UV. Powinien być też odpowiednio duży, chroniący nie tylko tułów, ale całe ciało. Czerniak u kobiet często pojawia się na skórze nóg. O ich poparzenie łatwo, gdy uśniesz i cień rzucany przez zbyt mały parasol przestanie chronić nogi.

Jeśli jesteś niecierpliwa i zachłanna na opaleniznę, to urlop zawsze będzie za krótki. Lekarze radzą, by skończyć ze zwyczajem opalania biustu, jeśli do tej pory był opalony na czerwono w każde wakacje. Afrodyczyć się można we wszystkim, także w pełnym kostiumie, a potem również w sukience z umiarkowanym dekoltem, który kryje nieopalone zakamarki ciała.