Myszy i ludzie

123rf.com

Szczepionka na HIV to, wydaje się, sprawa całkiem niedalekiej przyszłości. Amerykańskie Stowarzyszenie Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych ogłosiło właśnie listę preparatów, które pomogą walczyć z epidemią AIDS. Jest ich aż 100!

reklama


W tym 33 szczepionki i 56 leków przeciwwirusowych. Oczywiście nie znaczy to, że wszystkie są już gotowe i można wybrać się po nie do apteki. Niektóre są w fazie badań klinicznych, czyli na ostatniej prostej, inne dopiero na to czekają. Ale doniesienia z tego frontu są obiecujące. We wrześniu o swoim odkryciu opowiedzieli światu hiszpańscy naukowcy. Stworzyli oni szczepionkę z czterema genami wirusa HIV. Chodziło o „nauczenie” układu odpornościowego człowieka, jak rozpoznawać wroga, czyli prawdziwy wirus, i jak z nim walczyć, czyli produkować odpowiednie przeciwciała. 30 osób, które tę szczepionkę dostały (24 osoby prawdziwą, 6 placebo) miały systematycznie przez 48 tygodni badaną krew. Okazało się, że wszyscy zaszczepieni (poza osobami z placebo) przygotowani są do walki z wirusem. Ich organizmy wytworzyły przeciwciała. Czy jest to odporność trwała i jak sprawdzi się w przypadku zakażenia, to na razie jeszcze niewiadoma, ale jest duża nadzieja na sukces.

Z kolei uczeni amerykańscy pochwalili się parę tygodni temu innym osiągnięciem. Stworzona przez nich szczepionka działa na razie tylko na myszach, ale za to znacznie bardziej skutecznie, niż przewidywali jej twórcy. Podawali bezpośrednio do organizmu przeciwciała, po czym bombardowali myszy coraz większymi dawkami wirusa. A zwierzątka przez cały czas wytwarzały przeciwciała zdolne chorobę pokonać. Nawet wtedy, gdy dostarczano im dawkę HIV 100 razy większą od tej, która potrzebna jest do zakażenia. Tu też są znaki zapytania. Bo co prawda myszy mają się dobrze, ale co byłoby z ludźmi? I choć pytań ciągle sporo, jest nadzieja – bo jednocześnie trwa praca nad wieloma lekami. Może jeden z nich okaże się skuteczny?