Osteoporoza – nie dać się złodziejowi kości

123RF.com

Przez całe życie nasze kości regenerują się. Specjalne komórki centralne, które zawiadują tym procesem żyją równie długo co my i z nami umierają. Komunikują się z każdą komórką kostną przez kanaliki niczym za pomocą linii telefonicznej. Niestety z upływem czasu przebudowa kości przestaje być skuteczna, a gdy nad procesami regeneracji zaczynają górować procesy niszczenia, ich struktura słabnie.
Tak bardzo, że zwykły upadek może skończyć się złamaniem. Gdy ktoś nam mówi …zwyczajnie szłam ulicą, potknęłam się i złamałam rękę, to niemal na 100 procent ma osteoporozę. By w zdrowym organizmie doszło do złamania musi zadziałać na kość dużo większa siła niż tylko ciężar upadającego ciała. Ryzyko zachorowania na osteoporozę rośnie, gdy spada poziom estrogenów. Te hormonów, poza wieloma innymi funkcjami, nadzorują także regenerację kości. Tak więc momentem przełomowym dla zdrowia jest menopauza występująca u większości kobiet około 50-tego roku życia. To oznacza, że blisko jedna trzecia kobiecego życia, bo trzydzieści lat przypada na okres podwyższonego ryzyka zachorowania na osteoporozę.

reklama

Cywilizacyjnie jest to nowy problem. W Cesarstwie Rzymskim kobiety umierały w wieku 25 lat, w XVIII stuleciu średnia życia kobiet wynosiła 35 lat, a obecnie powyżej 80 lat. – Wiele się mówi o chorobach serca, nowotworach, ale niewiele o osteoporozie. Tymczasem ryzyko złamania kości po 50 roku życia jest równie wysokie jak chorób serca, i znacznie wyższe niż raka piersi – mówi prof. Edward Czerwiński, Kierownik Zakładu Chorób Kości i Stawów CM UJ w Krakowie.

Osteoporozę najczęściej ignorujemy. Jednak grozi nam prawdziwa epidemia tej choroby, na równi z chorobami zakaźnymi jak grypa czy gruźlica. – Społeczeństwo się szybko starzeje. W Polsce w 2008 r. odnotowaliśmy 2mln 600 tys. złamań, w 2035 r. szacujemy że złamań osteoporotycznych może być ok. 3,5 miliona rocznie. A to już jest stan epidemii – ostrzega prof. Czerwiński.

Kobieta dbająca o swoje zdrowie dba o badania kontrolne, do takich należy densytometria, czyli pomiar gęstości kości. Niestety to badanie nie oszacuje ryzyka wystąpienia osteoporozy. Zależy ono od wielu czynników: wieku, szczególnie narażone są kobiety przechodzące wczesną menopauzę przed 45 rokiem życia, obciążenie genetyczne (osteoporoza u matki), brak ruchu, zła dieta z dużą ilością napojów zakwaszających, alkohol, palenie papierosów oraz budowa ciała. Częściej na osteoporozę zapadają kobiety szczupłe i wysokie.

Osteoporoza nie bez kozery nazywana jest przez lekarzy cichym złodziejem kości. Większość złamań kręgosłupa najczęściej nie daje żadnych objawów. Tymczasem co czwarta po 50-tym roku życia i co druga kobieta po 80-tym roku życia ma pęknięte kręgi kręgosłupa. Najgorsze jest to, że pierwsze nie zauważone najczęściej złamanie, które objawia się jedynie zmniejszeniem wzrostu, dziesięciokrotnie zwiększa ryzyko kolejnego złamania. Dlatego tak ważna jest profilaktyka i dbanie o siebie. Każda z nas może sama oszacować własne ryzyko złamania kości wypełniając kwestionariusz kalkulatora FRAX na stronie www.osteoporoza.pl .

24.06 obchodzony jest Dzień Osteoporozy – pamiętajcie o profilaktyce!