Pływanie w basenie – jak uniknąć infekcji?

Pływanie w basenie
123rf.com

Lato, pora pływania w basenie. Na co zwrócić uwagę, by uniknąć problemem ze zdrowiem, zwłaszcza intymnym?
Najczęściej cierpią te kobiety, które mają skłonność do częstych infekcji pochwy. Świąd, pieczenie, upławy bardzo szybko psują radość z pływania w basenie. Gdy coś złego zaczyna się dziać, zaczynamy myśleć, że woda była niedostatecznie odkażona. Najczęściej jednak, chlorowanie czy ozonowanie wody wystarcza do oczyszczenia jej z chorobotwórczych organizmów. Natomiast kąpiel sprawia, że zmienia się pH wydzieliny pochwy, wysusza się śluzówka i powstają warunki sprzyjające rozwojowi infekcji. By temu zapobiec, należy przed pływaniem w basenie założyć tampon. Po kąpieli trzeba go usunąć i posmarować okolice intymne maścią o działaniu przeciwgrzybiczym.

Sama woda w basenie może nie jest zagrożeniem, ale już wszystkie miejsca „nieodkażone” (jako że korzysta z nich tłum) już tak. Dlatego lepiej nie siadać w kostiumie na przykład na brzegu basenu czy wypożyczonym leżaku. Własny ręcznik to środek prewencyjny, ale by zadziałał, nie należy się potem nim wycierać.

Inny nasz czuły punkt to nogi, które w tak intensywnie odwiedzanym miejscu narażamy na zakażenie grzybicą stóp. Dlatego nawet najbardziej zagorzali miłośnicy chodzenia boso, powinni zawsze wkładać klapki.

Siedząc w mokrym kostiumie, wystawiając się na chłodny wiatr, można przechłodzić pęcherz, a to już prosta droga do osłabienia odporności i rozwoju zakażenia. Tym razem pęcherza, które daje się we znaki bólem w dole brzucha, pieczeniem przy oddawaniu moczu, częstymi wizytami w toalecie.

Uszy też nie lubią pływania w basenie, ponieważ długo utrzymująca się w nich wilgoć sprzyja namnażaniu się bakterii, które mogą spowodować infekcję. Jeszcze częstszą przypadłością jest wrażenie zatkanego ucha – dzieje się tak, gdyż znajdująca się w uchu woskowina pęcznieje pod wpływem wody. Przewód słuchowy albo sam się odtyka, albo trzeba będzie mu w tym pomóc. Ale w żadnym wypadku nie próbujmy robić tego patyczkiem do czyszczenia uszu. Wystarczy pociągnąć za zatkane ucho, poruszać nim na boki i poskakać na jednej nodze. Wiatr nie jest sprzymierzeńcem – u wyjątkowo wrażliwych osób silnie drażni uszy, może spowodować ból głowy, a nawet zapalenie zatok.