Tajemnica tętniaka

123RF.com

Ból głowy, nudności czy zaburzenia równowagi mogą mieć wiele przyczyn. Na ogół to nic groźnego, ale niepokojące objawy zawsze warto sprawdzić, bo może to być tętniak mózgu.
Jej śmierć poruszyła całą Polskę. Choć od paru miesięcy wiadomo już było, że Hanka Mostowiak zniknie z serialu „M jak miłość”, trwały dyskusje, w jaki stanie się to sposób. Mniej więcej jasne było, że Hanka zginie w wypadku, ale kiedy już do wypadku doszło, okazało się, że wzbudził on nie tyle wzruszenie, ile śmiech. Bo Hanka wjechała samochodem w stertę kartonów. Dowcipy o „morderczych kartonach” zalały więc internet. Czy słusznie? Nie bardzo. Bo przyczyną śmierci bohaterki nie były pudła, a tętniak mózgu.

reklama

Czym jest ta choroba? Ściany tętnic, w których płynie krew odżywiająca mózg, składają się z kilku warstw. Jeśli jedna z tych warstw jest słabsza, może się zdeformować, wygiąć i przybrać kształt worka. To właśnie najczęstsza postać tętniaka – tętniak workowaty. A ponieważ ścianki worka są cienkie, w każdej chwili może dojść do pęknięcia. Tragicznego albo w najlepszym razie groźnego w skutkach.

Może oczywiście być różnie, ale najczęściej tętniaki rosną i w końcu pękają. Problem ten nie jest wielki – dotyczy od 1 do 5 procent populacji. Bardziej narażone na osłabianie ścianek tętnic są osoby palące, a także te z nadciśnieniem tętniczym. Główny problem polega na tym, że na ogół z obecności tego niepożądanych gościa w naszym organizmie w ogóle nie zdajemy sobie sprawy. Dowiadujemy się, gdy pęka. Nie oznacza to jednak, że musi się to skończyć tragicznie. Dlatego nie wolno lekceważyć pewnych objawów. Kiedy dopadnie nas bardzo silny, inny od tego, który znamy, ból głowy, jeśli bez wyraźnych przyczyn pojawią się wymioty czy nudności, zaburzenia równowagi czy sztywność w okolicach karku, koniecznie skonsultujmy się z lekarzem. Lepiej narazić się na miano histeryka czy hipochondryka niż ryzykować, że stanie się najgorsze. Pewnie każdy z nas słyszał w rodzinie czy wśród przyjaciół opowieść o kimś, kogo bardzo bolała głowa, a potem okazało się, że to tętniak…

Tętniak może pęknąć pod wpływem na przykład wysiłku fizycznego, uderzenia albo stresu. Tak jak w przypadku Hanki Mostowiak. Nie zabiły jej więc kartony, ale szok spowodowany wypadkiem. Ku przestrodze.