Trening antycellulitowy

fot.123rf

Choć ten nieproszony gość potrafi nieźle napsuć krwi, pełni jedną ważną funkcję – informuje o zaburzeniach występujących wewnątrz organizmu. Jak mu przeciwdziałać? Przedstawiamy wieloaspektowy program zaradczy.
TEKST: PAULINA BRZÓZKA, TOMASZ BRZÓZKA

reklama

Czym właściwie jest cellulit? To połączenie toksyn, tłuszczu i wody, a w zależności od tego, która z tych substancji przeważa, mówimy o cellulicie wodnym lub tłuszczowym. Dlaczego uzewnętrznia się w postaci grudek pod skórą? Nasz organizm chroni w ten sposób narządy wewnętrzne – zamiast lokować nadmiar toksyn właśnie w nich, wypycha szkodliwe substancje tam, gdzie najmniej zagrażają zdrowiu – do tkanki łącznej. Co zrobić, gdy się pojawi? Po pierwsze – nie panikować. Po drugie – postawić na zdrową dietę (wolną od soli i cukru), odpowiednie nawadnianie organizmu i regularne ćwiczenia. Wszystko razem pomoże ciału pozbyć się toksyn. Pamiętaj jednak, że jako kobiety mamy większą skłonność do powstawania cellulitu z racji naszych predyspozycji biologicznych – ewolucyjnie zostałyśmy wyposażone w większą ilość tkanki tłuszczowej po to, by nasze organizmy były przygotowane do noszenia dziecka w trakcie ciąży. Nie oznacza to jednak, że nie możemy postarać się, by nasze uda, brzuch, pupa czy ramiona były gładsze i bardziej jędrne.

Plan działania

Zacznij od dobrego przygotowania – przed tobą program, który wpłynie pozytywnie na zdrowie i sprawi, że twój organizm będzie pozbywał się toksyn, zamiast gromadzić je w postaci cellulitu. Najpierw zadbaj o swoje nastawienie psychiczne. Pomyśl, ile rzeczy w sobie ci się podoba, jakie masz mocne strony? Zobacz, jaki procent ciebie – na tle tej całej listy – stanowi cellulit, który dodatkowo przez większość dni w roku skrywa się pod ubraniem. Popatrz też krytycznym okiem na to, co jesz i pijesz oraz jak często ćwiczysz. Oto kilka złotych zasad, których od tej pory powinnaś przestrzegać:

Właściwe nawodnienie. Pij co najmniej 1,5 l wody dziennie (pojemność standardowej butelki), dzięki temu twój organizm będzie lepiej funkcjonował, a toksyny szybciej wydostaną się na zewnątrz.

Cukier STOP – spożywaj maksymalnie 4 łyżeczki cukru dziennie, pamiętaj też o cukrach ukrytych (w owocach czy mleku). Jeden owoc dziennie wystarczy (do godz. 18.00) i ostrożnie z kawą z mlekiem 🙂

Mniej soli. W ten sposób zapobiegniesz zatrzymywaniu wody w organizmie.

Trening wzmacniający. Zaplanuj regularne ćwiczenia – przynajmniej trzy razy w tygodniu – pierwsze efekty powinnaś zauważyć już po miesiącu.

Włącz masaże. Pamiętaj, że masaż antycellulitowy jest dość mocny. W domowym zaciszu możesz wykorzystać bańkę chińską, która jest bardzo skuteczna.

Usprawnienie krążenia. Możesz w tym celu zastosować odpowiednią odzież lub bieliznę, która poprawia krążenie.

Właściwa gospodarka hormonalna. Przy zaburzeniach hormonalnych łatwiej o cellulit, dlatego jeżeli masz podejrzenie, że twoje hormony nie pracują właściwie, skonsultuj się z lekarzem.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »