W rozgrzewce sprawdzają się elementy jogi

123rf.com

Wiosna zachęca do uprawiania sportu. Pamiętajmy, żeby każdy trening poprzedzić rozgrzewką. Odpowiednie przygotowanie organizmu do wysiłku pozwoli osiągnąć lepsze wyniki, a przede wszystkim zminimalizuje ryzyko urazów. Agnieszka Dygacz, polska chodziarka, olimpijka, czterokrotna Mistrzyni Polski tłumaczy, jak powinien wygląd prawidłowy wstęp do treningu .

Agnieszka Dygacz; mat.pras.

reklama

Jak przeprowadzić rozgrzewkę?

Najlepiej rozpocząć od kilkuminutowego truchtu. Tętno powinno wynosić około 120-130 uderzeń na minutę, ale to kwestia indywidualna. Korzystanie z zegarków dla biegaczy, takich jak TomTom Runner Cardio, znacznie ułatwi bieg o ustalonej intensywności, ponieważ pod wpływem emocji albo dla towarzystwa czasami można przesadzić i zamiast truchtu ścigać się jak na zawodach.

Potem następuje rozciąganie. Bardzo dobrze sprawdzają się ćwiczenia zaczerpnięte z jogi. Przed zawodami mają tę dodatkową zaletę, że pozwalają uspokoić nerwy. Trzeba pamiętać o tym, żeby rozgrzać i rozciągnąć wszystkie partie mięśniowe. Także na tym etapie przydaje się zegarek mierzący czas pracy i odpoczynku. Przykładowo można ustawić interwały: 45 sekund na rozciąganie jednej partii i 15 sekund na zmianę pozycji. W przypadku rozgrzewki z wykorzystaniem elementów jogi, dobrze jest poznać właściwą kolejność asan: najlepiej zacząć od pozycji stojących, następnie przejść do wygięć, skłonów, skrętów, pozycji odwróconych, a zakończyć pozycjami relaksacyjnymi, które najlepiej stosować w rozciąganiu po wysiłku.

Zdecydowanie odchodzę od standardowej rozgrzewki, którą wykonywało się na lekcjach wychowania fizycznego w szkole, a więc wszystkich dynamicznych wymachów itd. Uważam, że mogą nam zaszkodzić. Jeżeli jednak nie możemy się bez nich obejść, to wszystkie energiczne ruchy zostawiamy na sam koniec rozciągania, gdy nasze mięśnie są już gotowe do wysiłku“, tłumaczy Agnieszka Dygacz.

Po tak przeprowadzonej rozgrzewce można śmiało wyruszać na trasy biegowe.