Wrzesień – trudny czas dla dzieci z AZS

Z początkiem roku szkolnego zawsze wiążą się silne emocje: dzieci wracają do swoich codziennych obowiązków, odbywania sprawdzianów, a także dłużej spędzają czas poza bezpiecznym domem, czyli strefą komfortu. Skumulowany stres sprawia, że często właśnie w tym okresie dochodzi do zaostrzenia objawów AZS – atopowego zapalenia skóry.
– Po kilku tygodniach od rozpoczęcia roku szkolnego mój gabinet zwykle masowo odwiedzają rodzice z dziećmi chorymi na AZS. Rodzice żalą się, że dawno nie było tak źle. Często choroba jest źle akceptowana przez otoczenie, co jedynie wzmaga stres i nasila jej objawy – mówi dr Bartosz Pawlikowski, właściciel łódzkiej kliniki Medevac, dermatolog dziecięcy specjalizujący się m.in. w leczeniu AZS i profilaktyce atopii.

reklama

W czasie nasilonego stresu organizm jest bardziej wrażliwy, a to oznacza m.in. nasilone odczuwanie świądu i innych symptomów. Ponadto w wyniku stresu dochodzi do wzmożonej produkcji specyficznych białek, co zaostrza stan zapalny i swędzenie. Dłuższy czas spędzany poza domem oraz uczestniczenie w sportowych zajęciach lekcyjnych i pozalekcyjnych nie sprzyjają też w opinii lekarza systematycznemu stosowaniu emolientów. To przekłada się wprost na nasilenie suchości skóry, a wtórnie na ekspresję objawów choroby.

Nowa, bardzo dobra metoda leczenia

AZS – atopowe zapalenie skóry – jest przewlekłą zapalną chorobą skóry z objawami intensywnego swędzenia i suchości, zapalnej wysypki na twarzy i rękach oraz towarzyszącego im zaczerwienienia. Może pojawić się w każdym wieku, ale najczęściej występuje w okresie wczesnego niemowlęctwa i dzieciństwa – problem dotyczy 10-20 % dzieci.

– Atopowe zapalenie skóry jest chorobą wieloczynnikową, tj. zależną od cech genetycznych, ale też od czynników środowiskowych. To powoduje, że mimo stosowania profilaktyki sporadycznie następuje nasilenie objawów, mogące prowadzić w konsekwencji do zapalenia skóry. Taki stan negatywnie wpływa na jakość życia dziecka i jego gotowość do codziennych zajęć – tłumaczy dr Pawlikowski, uzasadniając zakup nowego sprzętu służącego m.in. do leczenia AZS.

W Polsce można więc już wspierać leczenie małych pacjentów metodą, która przynosi nadzwyczaj dobre efekty i jest całkowicie bezpieczna. Fototerapia LED to klinicznie sprawdzona terapia wpływająca na ogólną poprawę stanu skóry dziecka, w tym złagodzenie objawów zapalnych i przyspieszenie gojenia. Regularne naświetlania zapobiegają wtórnym infekcjom bakteryjnym (zmniejszenie ryzyka zastosowania antybiotykoterapii), łagodzą świąd i zmniejszają, a w niektórych przypadkach nawet eliminują potrzebę miejscowego stosowania kremów i emolientów.

– Fototerapia LED w przebiegu atopowego zapalenia skóry przyspiesza regenerację uszkodzonych komórek o 150, a nawet 200 % – mówi lekarz. – Co więcej, w przebiegu leczenia LED nie trzeba stosować doustnych środków fotouczulających, jak w przypadku klasycznej fototerapii PUVA – wyjaśnia.

LED emituje światło bezpieczne, tzn. bez szkodliwych długości fal z zakresu UV, co czyni go idealnym rozwiązaniem dla osób cierpiących na atopowe zapalenie skóry o wrażliwej skórze oraz dla dzieci.
Pierwszy dzwonek dla rodziców!

– Skuteczne pomoc jest możliwa jedynie po zastosowaniu agresywnej, wielolekowej terapii – podkreśla dr Pawlikowski. – Dzisiaj gościłem 4 letniego Nathana, który już przed rozpoczęciem przedszkola tak bardzo cieszył się na to wydarzenie, że doszło do zaostrzenia AZS. Zmiany miały typowy charakter, tj. obejmowały zgięcia łokciowe i podkolanowe, częściowo twarz. Na szczęście rodzice nie czekali długo z wizytą i jemu zapewne pomogę szybko opanować chorobę – mówi lekarz. W swojej Klinice stworzył specjalny program „Rodzina z atopią”, w ramach którego bezpłatnym leczeniem objęta jest aktualnie mała Zuzia z Łodzi.

Klinika Medevac jest pierwszą w Polsce, która wprowadziła do swojej oferty leczenie AZS fototerapią LED. Terapii poddano już kilkadziesiąt małych pacjentów. Poza leczeniem AZS światła LED o różnej częstotliwości używa do leczenia chorób skóry u dorosłych, w tym także rumienia i trądziku.

Naświetlanie jest bezbolesne. Ilość i częstotliwość naświetlań dobiera lekarz.
Cena: ok. 200 zł./1 naświetlanie