Zdrowe zęby – mity na temat pielęgnacji

fot.123rf

Jeśli na fotel stomatologa trafiasz częściej niż dwa razy do roku, to znaczy, że twoje zęby domagają się uwagi. Sprawdź, w jakie mity na temat ich pielęgnacji wierzysz.
Od cukru psują się zęby. FAŁSZ!

reklama

Zaskakujące, prawda? Tymczasem to nie tyle sam cukier jest przyczyną próchnicy, co efekty uboczne jego rozkładu, czyli bytujące w jamie ustnej bakterie. Cukier ma dwie wady: stanowi dla nich doskonałą pożywkę oraz jest rozkładany do substancji, które zmieniają odczyn (czyli pH) w jamie ustnej w kierunku bardziej kwaśnego. A im kwaśniejsze środowisko, tym gorzej dla zębów, takie warunki rozpuszczają i rozmiękczają szkliwo – to zaś prowadzi do szybszego powstawania ubytków, a w efekcie próchnicy (gdy w ubytkach zagnieżdżą się bakterie). Ale niekorzystnych pokarmów jest więcej. American Dental Association ostrzega, że również skrobiowe produkty, takie jak chleb czy ziemniaki, powodują, że środowisko jamy ustnej zmienia się niekorzystnie. Po ich zjedzeniu pH w ustach spada, kwasowość rośnie i szkliwo może erodować. Co więc robić? Na pewno nie musisz całkowicie rezygnować ze słodyczy i skrobi (choć możesz je ograniczyć), pH w ustach doskonale neutralizują zielone warzywa liściaste. Wystarczy więc, jeśli ziemniaki zjesz z surówką, kanapkę z liściem sałaty lub pekińskiej kapusty! A po ciasteczkach – guma do żucia.

Napoje gazowane – jeśli są light i bez cukru, nie szkodzą zębom. FAŁSZ!

Oba typy bąbelków są jednakowo „złe”. Napoje gazowane w każdej odmianie zawierają substancje, które zmieniają środowisko w jamie ustnej na kwaśne. To wpływa negatywnie na szkliwo na zębach, powodując tzw. kwasową erozję szkliwa. Podobny efekt zresztą mają m.in. soki owocowe, kwaśne owoce (np. pomarańcze czy wiśnie) i ogólnie kwaśne potrawy, kawa, wino czy cytryny (a także lemoniada). Na stomatologicznej „czarnej liście” wylądowały też napoje typu smoothies: często zawierają niebezpieczne dla szkliwa kwaśne owoce. Dlatego koktajle najlepiej sączyć przez słomkę, by uniknąć kontaktu płynu z zębami, a soki pić rozcieńczone wodą. I zaraz „po” nie myć zębów, bo rozmiękczone kwasem szkliwo łatwo możemy uszkodzić podczas szczotkowania. Najpierw trzeba dobrze wypłukać usta wodą i chwilę odczekać. Jeśli jesz kwaśną potrawę, zneutralizuj ją zielonym liściastym warzywem i często popijaj wodą. Uważaj też na takie leki, jak aspiryna czy witamina C – są kwaśne, więc niszczą szkliwo. Lepiej zażywać je w postaci tabletek niż roztworów do picia.

Przebarwienia nie muszą oznaczać, że zęby się psują. PRAWDA!

Faktem jest, że próchnica często zapowiada swoje nadejście, zmieniając zabarwienie szkliwa. Ale zdarza się, że przebarwienia nie są jej oznaką. Czasem spowodowane są przez takie produkty, jak kawa, czerwone wino, czarna herbata, buraczki czy jagody. Zdarza się też, że są po prostu efektem… upływu czasu: im starsze zęby, tym cieńsze szkliwo, prześwitują więc przez nie ciemniejsze, głębsze warstwy. Jeśli zauważysz na zębach plamki i przebarwienia, odwiedź stomatologa – niech zdecyduje, co z tym zrobić.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »