Zimowe menu według Chińczyków

fot.123rf

Postaw na orzechy. Dużo i wszelkiej maści. Są oleiste i mają „cięższą” naturę, więc ich esencja dociera do nerek. Szczególnie zalecane są orzechy włoskie, jednak warto je najpierw lekko podprażyć – wtedy są lżej strawne i organizm lepiej je przyswoi. Wskazane są też jadalne kasztany w pieczonej postaci.

reklama

Stosuj rozgrzewające przyprawy. Gdzie tylko się da, dodawaj: imbir, goździki, kardamon, cynamon, papryczkę, chrzan i musztardę (jeśli nie masz problemów z żołądkiem).

Dodawaj zdrowe zioła. Do rosołów i bulionów wrzucaj korzeń remanii kleistej i korzeń traganka błoniastego. Ten pierwszy doskonale wpływa na nerki, drugi solidnie wzmacnia odporność.

Jedz warzywa korzeniowe. Nerki są naszym korzeniem, więc warzywa korzeniowe bliźniaczo do nich pasują.

Unikaj cytrusów. Działają silnie wychładzająco – wszystkie i w każdej postaci! Dotyczy to także dżemów i soków owocowych. Uwaga: także herbatka z cytryną zimą nie jest wskazana.

Zrezygnuj z zielonej herbaty. Chińczycy uważają ją za napój odpowiedni na ciepłe miesiące, bo po jej wypiciu zmienia się termika ciała, wychładza się ono wewnętrznie. Jest to związane z moczopędnym działaniem zielonej herbaty: pod jej wpływem energia ucieka z nerek.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »