Zwierciadło numer: Zwierciadło 1/2015

Doświadczenie stanu „przebudzenia”: Kim naprawdę jesteśmy?

Gdy się zakochujemy, chcemy być z bliską osobą, jesteśmy jej ciekawi, jesteśmy otwarci. Budząc się do tego, kim naprawdę jesteśmy, automatycznie zyskujemy tę perspektywę, tę miłosną relację w stosunku do siebie samych i do innych. Zaczynamy spotykać się z ludźmi bez słów, w pełni, jakbyśmy ich zawsze znali – mówi prowadząca Grupy Przebudzenia Kama M. Korytowska.

Przebudzenie świadomości

Żyjemy w czasach nieznanego dotąd potencjału: powszechnego budzenia się świadomości. To, co kiedyś było zarezerwowane dla garstki nielicznych, teraz jest dostępne dla wszystkich. Możemy przebudzić się, pozostając zwykłymi ludźmi. Możemy to zrobić w tej chwili. Teraz. To jest tak proste jak oddychanie, twierdzą ci z nas, którzy już to wiedzą. Do czego się budzimy?

Współczucie wobec samej siebie

Być dla siebie czułym, wybaczającym, nieoceniającym. Pozwalać sobie na najróżniejsze emocje, nawet jeśli są one społecznie nieakceptowane. Egocentryzm? Wręcz odwrotnie. Zdaniem profesor Ireny Dzwonkowskiej postawa współczucia wobec samego siebie pozwala czuć się lepiej i być lepszym też dla innych. Jak ją praktykować?

1 Udostępnień

Wstyd w łóżku

To nie sztuka wstydzić się, ważne, żeby robić to umiejętnie i kiedy trzeba. Wstyd bowiem bywa silnym afrodyzjakiem, ale może też zatruć nam życie i doprowadzić do poważnych zaburzeń w sferze erotycznej – mówi seksuolog Krzysztof Korona.