Jak przełamać lęk przed bliskością

Lek przed bliskoscia
123rf.com

Lęk przed bliskością psychiczną i intymnością towarzyszy często seksoholizmowi, prawie zawsze jest też częścią składową zaburzenia narcystycznego. Towarzyszy też ludziom, którzy z powodu dawnych zranień boją się zbliżyć do drugiego człowieka. Żyją w związku, ale jest on pozbawiony bliskości. Jak to zmienić?
Jak poradzić sobie z lękiem przed bliskością?

1. Bądź świadoma, gdy unikasz intymności

Najpierw trzeba pogodzić się z faktem, że unikanie intymności jest dla ciebie wygodne. Możesz powiedzieć sobie, że chcesz być otwarta, autentyczna, czuła, opiekuńcza, ale doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie przyjdzie ci to łatwo ani naturalnie. Możesz nawet zadowalać partnera czy inne osoby, ale to też jest unik, żeby nie wchodzić w prawdziwą relację, w której są konflikty i wzajemne ścieranie się. Chęć ciągłego przypodobania się nie jest bliskością. Podobnie jak wrogość i agresja, które mają na celu stworzenie bezpiecznego dystansu, który oddziela cię od drugiej osoby. Największą krzywdę wyrządzasz sobie, unikając bycia prawdziwą, dlatego przyjrzyj się wszystkim swoim unikom i przyznaj się do nich. Kiedy będziesz unikać, rób to świadomie, czując wszystkie emocje, które wtedy ci towarzyszą. Jeśli wejrzysz w siebie, skonfrontujesz się z lękiem przed odrzuceniem.

2. Uczciwie spójrz się na swój związek

Podejmij spójną decyzję o zmianie swojego związku. Będzie ona wymagała dojrzałości emocjonalnej. Jest to proces, który potrzebuje czasu i cierpliwości. Zarówno twojej jak i partnera. Czeka cię rozmowa z partnerem o tym. Czy on też jest gotowy na zmianę? Niezależnie od jego postawy, ty możesz podjąć wewnętrzną pracę nad swoim lękiem przed bliskością.

3. Przestań myśleć jak „ja”, zacząć myśleć „my”

Ci, którzy lękają się bliskości, mają tendencję do tego, żeby skupiać się na sobie. Lęk sprawia, że są oni skupienie głównie na tym, żeby ich potrzeby były spełnione. Nikomu nie są w stanie zaufać, ani drugiemu człowiekowi, ani życiu. Sami muszą o siebie dbać. Jest w tym tak dużo napięcia, że nie starcza im energii na nic innego. To blokada dla odczuwania intymności. Jeśli ten problem ciebie dotyczy zacznij zmieniać swoją perspektywę z „ja” na „my”. I nie próbuj handlu wymiennego – ja ci coś zrobię, a ty mi w zamian co? Nie na tym polega prawdziwe zaangażowanie i intymna więź. Postaraj się dawać, nie oczekując w zamian niczego. Tam, gdzie do tej pory było „ja”, wstawiaj „my”. Obserwuj, co się dzieje wtedy z partnerem i jak to wpływa na związek.