Gran Canaria – banany i karnawał radości. Co jeszcze skrywa ta wyspa?

Gran Canaria - słońce, plaże i zabawa. (Fot. Materiały partnera)
Gran Canaria - słońce, plaże i zabawa. (Fot. Materiały partnera)

Gran Canaria to jedno z najatrakcyjniejszych miejsc urlopowych na świecie, wizytówka Wysp Kanaryjskich. Nazywana jest kontynentem w miniaturze, ponieważ jest bardzo zróżnicowana – z jednej strony piaszczyste plaże, spadziste klify, wulkaniczne skały, sosnowe lasy i wspaniałe łańcuchy górskie, z drugiej imprezy trwające do południa oraz jedna z najwspanialszych imprez karnawałowych w Hiszpanii.

Wyspy Kanaryjskie są skupiskiem najpopularniejszych i najbardziej znanych wysp w Hiszpanii. Archipelag ma tyle do zaoferowania, że każdy, kto choć raz zasmakuje kultury kanaryjskiej, się w nim zakocha. Nie inaczej jest z Gran Canaria – wyspą, która razem z wyspami Lanzarote i Fuerteventura tworzy prowincję Las Palmas. Leży niedaleko północno-zachodnich wybrzeży Afryki, przez co przyciąga przyjaznym klimatem: temperatura nie spada tam poniżej 20 stopni Celsjusza, a odpoczynek na plaży jest możliwy przez cały rok!
Klimat sprawia, że na wyspę tę przybywa przez cały rok rzesza turystów, odkrywających jej uroki. Jednak Gran Canaria to nie tylko plaże i wydmy, to także miejsce przyjazne imprezowiczom oraz miłośnikom bananów.

Gran Canaria i jej turystyczne oblicze

Zanim przedstawimy ciekawostki na temat tej fantastycznej wyspy, warto dowiedzieć się o niej nieco więcej. Poniżej przedstawimy spokojne oblicze wyspy, które sprawia, że od dziesiątek lat turyści wybierają ten kierunek jako miejsce swojego wypoczynku. Z pomocą przychodzi Biuro Podróży TUI, które tak opisuje na stronie Gran Canarię:
Pierwsi turyści pojawili się na Gran Canarii ponad 150 lat temu. Zachwycił ich krajobraz i niezwykle łagodny klimat. Ta sielska atmosfera trwa na wyspie do dzisiaj – możemy przeczytać na stronie https://www.tui.pl/wypoczynek/wyspy-kanaryjskie/gran-canaria.

Ze strony TUI możemy dowiedzieć się, że wyspa jest trzecią co do wielkości wyspą archipelagu Wysp Kanaryjskich, a jej stolicą jest Las Palmas znajdujące się na północnym-wschodzie wyspy. To, co szczególnie zachwyca (nie tylko turystów, ale i ludność lokalną) to ponad 60 km piaszczystych plaż na 236 km wybrzeża, które wzbogacają takie widoki jak księżycowe, zieleniące się góry wulkaniczne czy białe, skąpane w słońcu wydmy.

Walutą obowiązującą na wyspie jest euro, a lot samolotem trwa około 5 godzin. Czy warto? Tak! Po pierwsze bogactwo fauny i flory, dzięki czemu można spokojnie obcować z naturą. Po drugie atrakcje turystyczne i nocne życie. Po trzecie ciekawe punkty do zwiedzania.

W centrum wyspy znajdują się dwie ekskluzywne miejscowości: Tafira Baja i Tafira Alta, w których rezydencje mają najbogatsi mieszkańcy Wysp Kanaryjskich – warto przespacerować się po luksusowych uliczkach. Przeciwieństwem jest Santa María de Guía, która ma swój piękny mały kościółek i kameralne uliczki z małymi kamieniczkami, ale to, co szczególnie przyciąga do tej mieściny, to queso de flor, czyli kwiatowy ser.

Potrzeby krajobrazowe zaspokoi Park Wiejski Nublo (Parque rural del Nublo), który jest największym obszarem naturalnym liczącym ponad 26 000 ha. Przez UNESCO został uznany za Rezerwat Biosfery. Co ciekawe, na terenie parku znajdują się kwatery do wynajęcia, zatem jest to idealna opcja dla wszystkich, którzy stawiają na wakacje na łonie natury. Jest tam też skała Roque Nublo, uważana niegdyś przez aborygenów za świętą – to już przemawia za tym, że spędzenie urlopu właśnie na Gran Canaria może być przeżyciem nawet mistycznym!

Dodajmy, że skała jest najczęściej odwiedzanym miejscem na wyspie, ponieważ jest drugim najwyższym punktem na wyspie – pierwszym jest Pico de La Nieves (1949 m n.p.m.), najwyższy szczyt Gran Canarii. To właśnie na tle tej skały fotografują się namiętnie turyści przybywający między innymi na Międzynarodowy Karnawał w Gran Canaria.

Międzynarodowy Karnawał Maspalomas

W ciągu dnia niewinna i spokojna Plaża del Ingles gości całe rodziny i zapewnia spokojny wypoczynek, by wieczorem zamienić się w miejsce, w którym gromadzą się imprezowicze. W klubie Yumbo Centre, czyli w gigantycznym centrum handlowym z barami i klubami, odbywają się jedne z największych wydarzeń i koncertów na wyspie. Znajduje się tam park z ogrodami i dużym placem, gdzie ustawiana jest scena, na której występują światowe sławy, nie tylko w trakcie karnawału.

Jednak nie trzeba zamykać się w ścianach centrum handlowego, aby poczuć rozrywkowy klimat. To, co trzeba zrobić w trakcie karnawału to… przebranie się. Dzięki temu, gdy odbywa się wielka uliczna parada La Gran Cabalgata, można wmieszać się w tłum i poczuć się na tyle anonimowym, aby oddać się nieskrępowanej zabawie. Na ulicach można spotkać syrenki morskie, postaci z bajek, z komiksów, kapitanów statków, piratów, zwierzęta, egzotyczne tancerki – nie ma jednego tematu przewodniego, najważniejsze to dobrze się bawić! Dodać należy, że rytm imprezy wyznaczają tiry z platformami, z których rozbrzmiewa różna muzyka, a jest ich kilkadziesiąt.

Kiedy wypada karnawał w Gran Canaria? Karnawałowy program na Wyspach Kanaryjskich nie jest sztywno ograniczony datami i nie wiąże się ściśle z wielkanocnym postem, najważniejsze, aby ostatnia impreza odbyła się przed samą Wielką Nocą. Co ciekawe, wydarzenia odbywają się kolejno w różnych miejscach, zatem można za cel obrać sobie odwiedzanie kolejnych mieścin.

Najsłynniejszym i najbardziej hucznie obchodzonym karnawałem jest ten na Teneryfie, ale karnawał w Gran Canaria w niczym mu nie ustępuje!

Bananowa wyspa

Wyspa słynie również z bananów. Są one tak popularne na wyspie, że można je spotkać niemal wszędzie! Kiedyś Gran Canaria była największym eksporterem bananów, konkretnie to pod koniec XIX i na początku XX wieku, jednak ugięła się pod silną konkurencją z Ameryki Łacińskiej. Jednak i dzisiaj zapach unoszący się w powietrzu jednoznacznie wskazuje, jaki owoc dominuje na stołach Kanaryjczyków.

Czemu akurat banany? Klimat Gran Canarii określany często mianem wiecznej wiosny jest wręcz stworzony do ich uprawy: wysoka i stabilna temperatura, chłodny wietrzyk i prawie stałe słońce. Bananowce rosnące na Gran Canaria to odmiana zwana Dwarf Cavendish, czyli krótki bananowiec dochodzący do około trzech metrów wysokości. Wytwarza wiązki małych i słodkich bananów, które są aż o połowę mniejsze niż te z Karaibów czy Ameryki Południowej, ale mają więcej smaku i cukru.

Kanaryjczycy są tak dumni ze swoich bananów, że produkują z nich nawet słodki likier. Każdy powinien więc skosztować kanaryjskiego likieru bananowego, smażonego banana, banana z gofio czy banana panierowanego. Na liście miejsc do zwiedzania nie powinno zabraknąć jednej z wielu plantacji bananów jak Bodegas Los Berrazales w pobliżu stolicy Las Palmas na północy. Co ciekawe, Bodegas nie jest nastawiona tylko na banany, ponieważ produkuje się tam ziarna kawy oraz… wino.

Wszystko wskazuje na to, że Kanaryjczycy kochają różnorodność, bo nawet w takim Banana Park nie znajdziemy tylko plantacji bananów, ale obok nich uprawia się rośliny użytkowe jak pomidory, mango, trzcina cukrowa, aloes, papaje i pomarańcze. Rośnie tam około 4 tys. bananowców, a w wielkiej wolierze można podziwiać ptaki i motyle, a w zagrodach – wielbłądy, kozy, krowy i czarne świnie kanaryjskie.
Na Gran Canaria i ogółem Wyspach Kanaryjskich uprawia się banany na eksport od ponad 100 lat i każdy, kto ich spróbuje, zgadza się, że banany kanaryjskie są najsłodsze i najsmaczniejsze na świecie. Przy tym nic się z upraw nie marnuje, bo na Wyspach Kanaryjskich świeżymi liśćmi bananów karmione są kozy i krowy, a suszone liście są wykorzystywane jako stabilna ściółka.

Gran Canaria jest atrakcyjnym kierunkiem turystycznym. Jest niczym mały kontynent, na którym znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, aby wypocząć. Nieważne, czy zależy ci na aktywnym urlopie, czy też na relaksie – możesz żeglować, oglądając wieloryby i delfiny, wędrować lasami, bawić się z całą rodziną w parku wodnym lub po prostu wypoczywać na plaży. To także doskonały kierunek dla osób, które lubią nocne życie i zabawę, ponieważ w trakcie karnawału ulice aż tętnią radością.