Teatr

Spektakl: Początek Końca

Ilu profesjonalnych trenerów rozwoju osobistego potrzeba, żeby zmienić żarówkę? Jednego – to Iza Kała, ale…to żarówka najpierw musi chcieć zmiany!

W mrocznym mrocznym domu w Teatrze Narodowym

Rzadko przeżywamy tak silne emocje w teatrze. Spektakl Neila LaBute’a w przekładzie i reżyserii Grażyny Kanii od pierwszej sceny chwyta za gardło. Oszczędna scenografia: mur winorośli i podłoga wysypana żwirem przenosi widza ze spacerniaka w szpitalu psychiatrycznym na pole minigolfa, by zakończyć wreszcie akcję w pięknym ogrodzie brata głównego bohatera.

„Wiśniowy sad” w Teatrze Studio

Z ciekawością wybrałam się na premierę „Wiśniowego sadu” w reżyserii Agnieszki Glińskiej. Glińska od dawna uchodzi za specjalistkę od ukazywania skrywanych kobiecych emocji oraz odkrywania motywów ich zachowań. Nie podejrzewałam jej jednak o takie poczucie humoru!

„Małżeński Rajd Dakar” – czy ten związek przetrwa?

Zaproszona na próbę generalną z udziałem publiczności w Domu Kultury Świt w Warszawie, obejrzałam komedię „Małżeński Rajd Dakar”. Katarzyna Pakosińska namówiła do współpracy gruzińskiego dramaturga Sigitasa Parulskisa, autora brawurowej „Kobiety Pierwotnej”, który specjalnie dla niej napisał dwuosobowy tekst komediowy. Powstała opowieść o zazdrości, miłości, zniechęceniu, namiętności, gniewie, radości i innych emocjach, które towarzyszą barwnej parze: Jolce i Fryderykowi. Zabawna, dobrze napisana i przetłumaczona.

„Merylin Mongoł” w Teatrze Ateneum

Spektakl Nikołaja Kolady w reżyserii Bogusława Lindy jest w repertuarze Teatru Ateneum od dawna, ale grany jest rzadko. Szkoda, bo to prawdziwy emocjonalny mikrokosmos.

Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku w Teatrze Studio

Lubię teksty Doroty Masłowskiej. Mają wszystko, co scena kocha: skrót myślowy, dowcip, tragizm i wieloznaczność. Dlatego z przyjemnością wybrałam się na próbę generalną dramatu Doroty Masłowskiej znanego już mi ze Sceny Teatru Rozmaitości „Dwoje biednych Rumunów mówiących dobrze po polsku”.

„Konstelacje” w Teatrze Polonia

O tym spektaklu było głośno już od jakiegoś czasu. W wywiadzie dla jednego z magazynów kobiecych Maria Seweryn mówiła , że będzie śmiesznie i o miłości, i o seksie. Ale nie tylko.