1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Festiwal „Lalka też Człowiek”

Festiwal „Lalka też Człowiek”

Festiwal „Lalka też Człowiek” to niepowtarzalna okazja do przekonania się, że teatr lalkowy i animacja skierowane są nie tylko do dzieci. To wydarzenie dla dorosłych, dla których granice wyobraźni nie istnieją. 

Międzynarodowy Festiwalu Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych „Lalka też Człowiek” rozpocznie się częścią filmową, która odbędzie się w dniach: 29 września-1 października; część teatralna rozpocznie się kilka dni później.

„Lalka też Człowiek” to niepowtarzalna okazja do przekonania się, że teatr lalkowy i animacja skierowane są nie tylko do dzieci. Lalki nie służą wyłącznie dydaktyce i przekazywaniu morałów. To również aktorzy i artyści, klasyka i eksperyment, różnorodność formy i treści... Festiwal to wydarzenie dla dorosłych, dla których granice wyobraźni nie istnieją. 

W programie tegorocznej edycji znalazła się m.in. baśń „Krzesiwo” Hansa Christiana Andersena w reżyserii Jarosława Kiliana, japońskie opowieści o duchach i filmów grozy w intepretacji Teatr Rouge28 czy spektakle Zero en conducta z Hiszpanii – zwycięzcy „Nagrody Publiczności” w 2016 roku.

Ale festiwal to nie tylko spektakle - na widzów czekają pokazy animacji konkursowych, nagrodzonych filmów z festiwalu Animator w Poznaniu, a także pokaz specjalny, poświęcony twórczości Marka Serafińskiego i jego studia. Poza tym festiwal to również okazja do odkrywania tradycji lalkarskich. Wystawa „Kosmos” irańskiej reżyserki i scenografki Zahry Sabri przybliży kulturę teatru lalek z Bliskiego Wschodu.

XII Międzynarodowy Festiwal Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych „Lalka też Człowiek”, 29 września–1 października  (część filmowa) oraz 7–15 października (część teatralna), Warszawa. Więcej na FB 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Facet w kryzysie. Monodram "Agamemnon" w Teatrze Słowackiego w Krakowie

Fot. Bartek Barczyk
Fot. Bartek Barczyk
Pomimo rygorystycznych obostrzeń i braku możliwości realizacji programu artystycznego w obecności publiczności, krakowski Teatr im. Juliusza Słowackiego nie poddaje się. W piątek 18 grudnia będzie miała miejsce premiera – na żywo, transmitowana online ze Sceny Domu Machin. To monodram „Agamemnon” w reżyserii Szymona Kaczmarka. 

Ojciec, władca, mąż, dowódca. Ten mityczny archetyp stanowi dla Rodrigo Garcíi punt wyjścia w starciu z publicznością. Sam tytuł powoduje, że bohater jego tekstu staje się kimś więcej niż robiącym zakupy ojcem rodziny. Przypomina Michaela Douglasa z filmu "Upadek", któremu poszczają wszelkie hamulce. Nie jest w stanie znieść kłamstw, płytkości i małości otaczającej go rzeczywistości. Poddaje brutalnej terapii wszelkie więzi społeczne i rodzinne. Ktoś tu nie wytrzymuje? W kimś odzywa się głęboko skrywana frustracja? Ktoś tu nie daje rady? Ale czy tylko o ekscesy tutaj chodzi?

Obserwujemy rodzaj intymnego rodzinnego eksperymentu, który, choć drastyczny, powoduje rodzaj antycznego katharsis. Ma doprowadzić nas do oczyszczenia. Ma rozbroić tykające w nas bomby. Ta antyczna funkcja teatru jest miarą tego tekstu. Monolog, jeden aktor, potok słów i gestów. Na scenie ojciec i jego rodzina, którą stanowią hiperrealistyczne sylikonowe lalki. To monodram Marcina Kalisza. Agamemnon jest dziwaczną czarną komedią z wielkim potencjałem komicznym oraz ostrą jak żyletka diagnozą rzeczywistości. Bo czy można zbudować model współczesnego świata przy użyciu skrzydełek z KFC? Nasz bohater próbuje.

Więcej informacji o spektaklu oraz zakup dostępu do streamingu na stronie teatrwkrakowie.pl.

  1. Kultura

"Jestem kim chcesz" - pierwszy audiomusical w Polsce

Audiomusical
Audiomusical "Jestem kim chcesz" jest dostępny od 2 listopada w Audiotece. (Fot. materiały prasowe)
"Jestem kim chcesz" to pierwszy w Polsce audiomusical, czyli wyjątkowe połączenie audiobooka z musicalem. Widowisko zostało oparte na motywach "Pigmaliona" George’a Bernarda Shawa - na postawie tego samego dzieła powstał niegdyś amerykański musical "My fair lady".

Audiomusical “Jestem kim chcesz” powstał w ramach akcji "Usłysz kulturę". Dzieło z autorskim tekstem, librettem i muzyką stworzyli artyści Teatru Muzycznego Roma oraz Audioteki.

Akcja widowiska dzieje się w swingującym Londynie lat 60'. Z rewolucją obyczajową, społeczną i kulturalną doskonale korespondującą z bieżącymi problemami i kryzysem wartości. To z jednej strony bardzo dobrze znana historia na motywach “Pigmaliona” George’a Bernarda Shawa, z drugiej wibrujący energią i bardzo współczesnym przesłaniem musical. Profesor fonetyki Henry Higgins twierdzi, że dzięki lekcjom muzyki, wymowy i dobrych manier każda osoba jest w stanie wejść na towarzyskie salony. Zakład z przyjacielem doprowadza do eksperymentu na żywej osobie - młodej, krzykliwej i wulgarnej kwiaciarce. Pigmalion porusza wciąż aktualny problem podziałów społecznych i polaryzacji poglądów - To prosty komunikat - “chcę żebyś myślał i mówił tak, jak ja”. Shaw obnaża ten mechanizm i ze wspaniałą lekkością drwi zarówno z naiwnych aspiracji, jak i snobistycznych urojeń - mówi Bartosz Szpak, reżyser musicalu, autor libretta i tekstów piosenek. Jak dodaje, nie chciał zwyczajnie przenieść akcji do roku 2020, dlatego wybrał lata 60-te i swingujący Londyn. Z rewolucją obyczajową, społeczną i kulturalną doskonale korespondującą z bieżącymi problemami i kryzysem wartości.

- Audiomusical to zupełnie nowy format, coś czego do tej pory jeszcze nie było. Jestem przekonany, że efekt końcowy będzie fantastyczny, bo talent naszych artystów gwarantuje sukces, czego dowodzą produkcje na deskach Teatru Muzycznego Romy, w których występują. To nasz pierwszy wspólny projekt z Audioteką i mam nadzieję, że będą kolejne - mówi Wojciech Kępczyński, Dyrektor Naczelny TM Roma.

Kompozytorką i producentką muzyki jest Marta Zalewska - wokalistka, multiinstrumentalistka, kompozytorka i autorka tekstów. - Starałam się stworzyć utwory, które oddadzą klimat i estetykę tamtego bardzo inspirującego okresu w muzyce i sztuce - mówi Marta Zalewska. - We współpracy z Błażejem Domańskim, odpowiedzialnym za miks i mastering, użyliśmy mikrofonów, wzmacniaczy i instrumentów z epoki. Wszystkie utwory nagraliśmy na taśmę. Dzięki temu uzyskaliśmy analogowe brzmienie, na którym mi zależało - wyjaśnia.

W audiomusicalu zagrali artyści związani z Teatrem Muzycznym Roma, m.in Marta Masza Wągrocka, Wojciech Paszkowski i Adam Krylik. W rolę narratora wcieli się Krzysztof Banaszyk.

Audiomusical jest dostępny od 2 listopada w Audiotece - bezpłatnie w odcinkach dla subskrybentów Audioteka Klub, oraz od razu w całości płatnie.

  1. Kultura

Wrześniowe premiery w Teatrze Słowackiego w Krakowie

"Jedzonko" (fot. Bartek Barczyk dla Teatr w Krakowie)
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Po miesiącach izolacji i funkcjonowania w świecie wirtualnym wszyscy potrzebujemy sztuki. We wrześniu Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie zaprasza zatem na dwie wyjątkowe premiery. 

"Jedzonko"

Reżyseria: Katarzyna Szyngiera Scenariusz: Marcin Napiórkowski, Katarzyna Szyngiera, Mirosław Wlekły Obsada: Lidia Bogaczówna, Marta Konarska, Agnieszka Kościelniak, Katarzyna Zawiślak – Dolny,  Karol Kubasiewicz, Sławomir Rokita, Feliks Szajnert i gościnnie Maciej Pesta Premiera: 11 września 2020 Spektakle: 12, 13, 15 września oraz 13, 14, 15 i 16 października

Tematem spektaklu jest jedzenie, a czasem jedzonko - to czym się delektujemy, obżeramy, co konsumujemy, pochłaniamy, wcinamy. Skąd się wzięło w naszym koszyku, lodówce i na naszym stole. Jaką drogę przeszło i z jakim kosztem się wiąże. Zadaniem twórców jest ukazanie nieoczywistych linii pomiędzy codziennością aktów konsumpcji, a globalnymi procesami.

'Jedzonko' (fot. Bartek Barczyk dla Teatr w Krakowie) "Jedzonko" (fot. Bartek Barczyk dla Teatr w Krakowie)

"Ludwiczek"

Tekst i reżyseria: Daniel Malchar, Rafał Szumski Obsada: Ewelina Cassette, Karolina Kazoń, Karolina Kamińska,  Alina Szczegielniak, Tomasz Międzik, Daniel Malchar, Antoni Milancej, Rafał Szumera Premiera: 18 września 2020 Spektakle: 19, 20 i 22 września

Tragiczna legenda! Marmurowy pomnik muzyki europejskiej, o którym słyszał prawie każdy. To jego życiem i twórczością jest inspirowana muzyczna  baśń. To on musi się zmierzyć ze światem zanieczyszczonej audiosfery, w którym coraz mniej wrażliwości i miejsca na refleksję. Czy ten głuchy geniusz sprzed wieków jest w stanie poradzić sobie w tym świecie nastawionym na komercję i schlebianie gustom?

'Ludwiczek' (fot. Bartek Barczyk dla Teatr w Krakowie) "Ludwiczek" (fot. Bartek Barczyk dla Teatr w Krakowie)

  1. Kultura

Rusza Millennium Docs Against Gravity. Polecamy 5 filmów, które warto zobaczyć

Kadr z filmu
Kadr z filmu "Między nami" (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity startuje już 4 września. Projekcje odbędą się w siedmiu miastach w Polsce, a cała edycja przybierze hybrydową formę. Sekcji "Historie intymne" tradycyjnie patronuje miesięcznik "Zwierciadło". 

Millennium Docs Against Gravity to największe święto filmu dokumentalnego w Polsce. Tegoroczna edycja pod hasłem "Z czułości do świata" jest pierwszym tak dużym wydarzeniem filmowym zorganizowanym w kinach po ciężkim okresie zastoju spowodowanego pandemią koronawirusa. Festiwal rusza już 4 września i przyjmie formę hybrydową: od 4 do 18 września zostanie zaprezentowanych niemal 150 filmów na ponad 1000 pokazach w siedmiu miastach w Polsce (Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Lublinie, Bydgoszczy i Poznaniu), a następnie od 19 września do 4 października potrwa część online. Polscy oraz zagraniczni goście spotkają się zatem z publicznością na żywo oraz wirtualnie.

Festiwalowe filmy podzielono na 15 sekcji. Sekcja "Historie intymne", której patronem jest miesięcznik "Zwierciadło", z bliska przygląda się wyjątkowym bohaterom kina dokumentalnego. Tytuły wchodzące w jej skład to także niepowtarzalna okazja do obserwacji zmieniających się współcześnie różnorodnych form życia prywatnego. Poniżej przedstawiamy kilka festiwalowych pozycji, na które w szczególności warto zwrócić uwagę.

"Król rejsu"

Wśród pasażerów romantycznego rejsu po bajkowych Karaibach znalazł się baron Ronald Busch Reisinger z Inneryne, ekstrawagancki mężczyzna należący rzekomo do szkockiej arystokracji. Bohater filmu odczuwa silną potrzebę opowiadania o sobie innym pasażerom i robi wszystko, by go zauważyli. Obserwujemy, jak rozmawia z zakochanymi parami, bogatymi rodzinami, ciężko pracującą obsługą statku i emerytami. Ronald paraduje po statku w swoim feudalnym stroju, kilcie i królewskiej czapce. Pierwsze wrażenie nie jest najlepsze – wydaje się być arogancki i dumny ze swojego statusu, bogactwa oraz ekstrawaganckiego życia. Mimo że Reisinger szybko staje się duszą towarzystwa, pod jego krzykliwą powłoką skrywa samotność i niepewność.

Kadr z filmu 'Król rejsu' (Fot. materiały prasowe) Kadr z filmu "Król rejsu" (Fot. materiały prasowe)

"Rozważania o zdradzie"

Co to znaczy żyć w stałym związku? Eskalacja szczęścia czy raczej wyzwanie? Film pokazuje relacje między niewiernością, płcią i małżeństwem, łącząc 50 wywiadów z kolażem materiałów archiwalnych. Mężowie, żony i kochanki opowiadają o seksie, miłości, przyjaźni, zdradzie i tęsknocie, eksplorując temat niewierności w związku. Film odsłania pejzaż ludzkich odczuć składający się z intymności, pożądania i monotonii oraz bada głód zaspokajania ludzkich potrzeb poprzez akty wzajemnego zobowiązania się partnerów wobec siebie, a następnie odstępstwa od takich deklaracji. Reżyserka filmu Bara Jichova Tyson wprowadza do filmu intrygujące osobiste elementy, ujawniając wątki własnego romansu z przeszłości, a także ukazując jak rodziła się jej relacja z aktualnym partnerem.

Kadr z filmu 'Rozważania o zdradzie' (Fot. materiały prasowe) Kadr z filmu "Rozważania o zdradzie" (Fot. materiały prasowe)

"Kobieta"

Co to znaczy być kobietą? 2000 kobiet z 50 różnych krajów świata dzieli się przed kamerą swoimi historiami i opowiada o własnych doświadczeniach: od tych najbardziej intymnych aż po kulturowe. Dotykają przy tym szerokiej gamy problemów: seksualności, małżeństwa, macierzyństwa, przemocy domowej, gwałtu, wolności, zniewolenia, niezależności finansowej, wizerunku ciała, starości, miłości, złości i mądrości. To intymny i emocjonalny portret kobiet, a także pean na rzecz ich wewnętrznej siły, odporności, zdolności do przeciwstawiania się przeciwnościom losu i pozytywnej zmiany świata pomimo trudności, jakie napotykają.

Kadr z filmu 'Kobieta' (Fot. materiały prasowe) Kadr z filmu "Kobieta" (Fot. materiały prasowe)

"Rozterki pożądania"

Ile wiemy o łechtaczce? Jaka jest jej biologiczna i społeczna rola? Na czym polega złożony świat kobiecej przyjemności? Film odkrywa i obala mity na temat kobiecego pożądania, ukazując starcie między polityką płci i polityką seksualności, a także relacje pomiędzy ciałem i władzą. Bohaterkami są kobiety: Rebecca, Jasmine, Umnia, Coriamma i Yixin. Jedna ​​nigdy nie miała orgazmu, druga czerpie swoją seksualną siłę z pracy jako striptizerka, trzecia docieka dlaczego w tradycyjnym islamskim małżeństwie ogranicza się przyjemność seksualną kobiet, czwartej seks pozwala odkryć samą siebie, a kolejna w dzień studiuje ekonomię, a w nocy występuje jako stand-uperka. Losy tych kobiet zespolone są z rozważaniami na temat kobiecego pożądania.

Kadr z filmu 'Rozterki pożądania' (Fot. materiały prasowe) Kadr z filmu "Rozterki pożądania" (Fot. materiały prasowe)

"Między nami"

„Między nami” to intymny portret trzech związków. Pary decydują się podjąć szczerą rozmowę, zainicjowaną zestawem pozornie prostych pytań. Powoli tworzy się przestrzeń dla wymiany skrywanych emocji i wyznań. Film jest niepozbawionym humoru obrazem współczesnej miłości, wnikliwie przygląda się znaczeniu bliskości i obecności drugiego człowieka.

Kadr z filmu 'Między nami' (Fot. materiały prasowe) Kadr z filmu "Między nami" (Fot. materiały prasowe)

  1. Kultura

Nowa wystawa w Muzeum Polin - "Tu Muranów"

Wystawa w Muzeum Polin -
Wystawa w Muzeum Polin - "Tu Muranów" (materiały prasowe)
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Od 26 czerwca w Muzeum Polin będzie można oglądać nową wystawę czasową "Tu Muranów", opowiadającą historię tego warszawskiego osiedla i losy jego mieszkańców, a także postaci kojarzonych z dzielnicą – od jego najdawniejszych początków po czasy współczesne, a nawet scenariusze przyszłości.

Wystawa "Tu Muranów" w Muzeum POLIN prezentuje niezwykłą, wielopoziomową historię Warszawy. Pod pozornie znaną warstwą zwiedzający odkryją kolejne wymiary przeszłych, obecnych i przyszłych losów miasta.

Van de Poll, 1934, Niderlandzkie Archiwum Narodowe; Nowa wystawa w Muzeum Polin - 'Tu Muranów' Van de Poll, 1934, Niderlandzkie Archiwum Narodowe; Nowa wystawa w Muzeum Polin - "Tu Muranów"

Najistotniejsze w opowieści o Muranowie, z kuratorskiego punktu widzenia, było ukazanie warstwowości jego dziejów w taki sposób, by w równym stopniu skupić uwagę na każdym z prezentowanych okresów historycznych i losach żyjących wówczas ludzi – mówi kuratorka wystawy Kamila Radecka-Mikulicz. I dodaje: Wystawę adresujemy nie tylko do warszawian, ale także osób interesujących się szerzej historią społeczną miast, architekturą, urbanistyką. Mamy nadzieję, że okaże się interesująca z uwagi na przedstawiane w niej osobiste historie i uniwersalność poruszanych tematów, takich jak przemiany społeczne na przestrzeni lat, utopie urbanistyczne, zadomowienie czy wreszcie lokalność, obywatelski i sąsiedzki aktywizm oraz miejska przyroda.

Pielęgniarki doglądają niemowląt w prowizorycznym oddziale położniczym Szpitala św. Zofii w oblężonej Warszawie, Wrzesień 1939, fot. Julien Bryan Pielęgniarki doglądają niemowląt w prowizorycznym oddziale położniczym Szpitala św. Zofii w oblężonej Warszawie, Wrzesień 1939, fot. Julien Bryan

Na samym początku opowieści widzowie przeniosą się do XVIII wieku, by poznać Wenecjanina tęskniącego za ojczystą wyspą Murano. Kolejnym etapem podróży będzie spacer dawną Dzielnicą Północną, która przed wojną była centrum żydowskiego życia – w czasach, gdy Warszawa była domem największej w Europie Diaspory. Przespacerują się przedwojenną ulicą Nalewki, wówczas tętniącą życiem reprezentacyjną ulicą handlową, nie ustępującą wielkością i różnorodnością sklepów, warsztatów i towarów dzisiejszej Marszałkowskiej w Warszawie, czy Piotrkowskiej w Łodzi.

14) Warszawa, ul. Nalewki, róg Długiej, pocztówka : nakł. J. Ślusarski, POLONA 14) Warszawa, ul. Nalewki, róg Długiej, pocztówka : nakł. J. Ślusarski, POLONA

Poznają dramatyczne losy Żydów, których uwięziono w utworzonym tu warszawskim getcie. Dowiedzą się, jak planiści odbudowujący stolicę z wojennych gruzów zakładali nowe, modernistyczne osiedle, poznają historie słynnych warszawskich windziarek, które przysłużyły się budowie nowoczesnej dzielnicy, zajrzą na podwórka powojennego Muranowa.

5) Brygada kobieca budująca blok mieszkalny. Na dalszym planie widoczna wieża kościoła ewangelicko-reformowanego, 1952 – 1959, fot. Siemaszko Zbyszko NAC 5) Brygada kobieca budująca blok mieszkalny. Na dalszym planie widoczna wieża kościoła ewangelicko-reformowanego, 1952 – 1959, fot. Siemaszko Zbyszko NAC

Uwagę zwiedzających z pewnością przyciągnie dzieło Jadwigi Sawickiej, uznanej twórczyni, której prace znajdują się w narodowych kolekcjach sztuki. Artystka przygotowała przestrzenny kolaż-mural, przypominający o wielowarstwowej, ludzkiej historii tego miejsca. Powstawał on na chwilę przed ponownym otwarciem muzeum, już w przestrzeni wystawy, wskutek nakładania i zdzierania kilku warstw wydruków ze słowem „głosy” w językach jidysz, polskim i angielskim.

Zdzieranie kolejnych warstw to proces odwrotny od naturalnego nawarstwiania się pokładów znaczeń – tłumaczyła artystka. Jest świadomym aktem; jednocześnie wolą poznania, dotarcia do dna/sedna, jak i działaniem formalnym: chęcią stworzenia całościowego obrazu, w którym wszystkie te warstwy byłyby jednocześnie obecne – dodaje Sawicka.

Od połowy lipca zwiedzający będą mogli zobaczyć instalację artysty Artura Żmijewskiego i badaczki pamięci Zagłady Zofii Waślickiej-Żmijewskiej. To dzięki ich projektowi po raz pierwszy wystawę czasową będzie można oglądać także na zewnątrz Muzeum. Tematem fotografii i filmów są obiekty archeologiczne znalezione podczas budowy muzeum, takie jak brytfanka do pieczenia, sztućce, szklanki, okulary, czy zwykły zegarek. Sądziliśmy, że zdjęcia te powinny być stonowaną, ale nacechowaną uczuciowo opowieścią o tych rzeczach. Dla każdego z wybranych przedmiotów znaleźliśmy odpowiadający mu współczesny kontekst. Zardzewiałe nożyce krawieckie położyliśmy wśród niedokończonych ubrań w zakładzie krawieckim i tak sfotografowaliśmy. Naczynia kuchenne trafiły między dzisiejsze garnki, a sztućce na świeże obrusy – mówią Żmijewscy.

Nożyce, Fot. Artur Żmijewski, 2020, Zdjęcia wykonane przez Artura Żmijewskiego w warsztatach i pracowniach. Przedstawiają obiekty archeologiczne - przedmioty codziennego użytku - wydobyte z ziemi podczas budowy Muzeum POLIN. Nożyce, Fot. Artur Żmijewski, 2020, Zdjęcia wykonane przez Artura Żmijewskiego w warsztatach i pracowniach. Przedstawiają obiekty archeologiczne - przedmioty codziennego użytku - wydobyte z ziemi podczas budowy Muzeum POLIN.

Prace fotograficzne artysty będzie można również oglądać w przestrzeni wystawy – wykonane w szczególny sposób współczesne zdjęcia wybranych muranowskich lokalizacji.

Tu Muranów, wystawa czasowa Muzeum POLIN, 26.06.2020 - 22.03.2021