1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. "Firefly Lane" - piękna przyjaźń

"Firefly Lane" - piękna przyjaźń

Katherine Heigl i Sarah Chalke jako Tully i Kate w
Katherine Heigl i Sarah Chalke jako Tully i Kate w "Firefly Lane". (Fot. materiały prasowe Netflix)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Przyjaźń, która przetrwa nawet najgroźniejszą burzę. "Firefly Lane" ogląda się przede wszystkim dla dwóch głównych ról, bo to one uczyniły tę historię wyjątkową. To idealny czasoumilacz, jakby nakręcono go właśnie po to, by otulał w zimowe wieczory. 

Choć swoją premierę miał na początku lutego, nadal nie schodzi z czołówki najchętniej oglądanych pozycji Netflixa w Polsce. Serial o wdzięcznym tytule "Firefly Lane" trafi w gust wszystkich, którzy po ciężkim dniu potrzebują chwili wytchnienia. Wzruszający, nieco ckliwy, a jednocześnie bardzo przyjemny i wciągający. Zasługuje na obejrzenie zwłaszcza dla dwóch głównych ról.

"Firefly Lane" powstał na kanwie powieści Kristin Hannah o tym samym tytule. Autorka znana jest z powieści obyczajowych pełnych emocji i wnikliwych analiz relacji międzyludzkich, po które najchętniej sięgają kobiety. Napisała już niemal 30 książek, te najbardziej znane to: "Słowik", "Nocna droga" i "Wielka samotność". Jak sama przyznaje, "Firefly Lane" to jej najbardziej osobista książka. I choć nie powstała na podstawie prawdziwych doświadczeń, w jednej z głównych bohaterek, Kate Mularkey, odnajduje cząstkę siebie. Hannah nie angażowała się jednak w pracę nad ekranizacją. Dała wolną rękę jego producentce, Maggie Friedman, podkreślając, że serial jest dziełem scenarzystki, nie pisarki.

Serial Netflixa to historia Tully i Kate. Jako nastolatki mieszkały po sąsiedzku przy Firefly Lane w Seattle i zostały najlepszymi przyjaciółkami. Są jak ogień i woda, mimo tego idealnie się dopełniają.

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Tully Hart jest uwielbiana przez wszystkich, niezależnie od płci. Niesamowicie ambitna, pewna siebie, nieco lekkomyślna. Po przeżyciu traumatycznego dzieciństwa, podczas którego jedynie Kate trwała niestrudzenie u jej boku, wkracza w lata 80. zdeterminowana i żądna wielkiej kariery jako dziennikarka. Z wierzchu emanuje szczęściem, seksualnością i chęcią przygód, w środku skrywa jednak ogromny smutek, przez który nie potrafi nawiązywać prawdziwych relacji. Zawsze osiąga to, co sobie zaplanuje - na początku lat 2000 jest już jedną z najbardziej znanych prezenterek telewizyjnych, ma własny program, jest gwiazdą.

A u jej boku ciągle stoi Kate Mularkey - inteligentna, nieśmiała, czasem niezdarna, ale jednocześnie posiadająca ogromne serce. I chociaż to Tully przyciąga całą uwagę, Kate jest duszą ich przyjaźni. Na tym schemacie zresztą, tuż po studiach, zaplanowały swoją karierę - Tully miała prowadzić program, którego producentką będzie Kate. Marzenie się spełniło, ale gdy Tully wspinała się po szczeblach kariery, Kate oddała się spokojnemu życiu jako żona i matka.

Razem przeżywają trzydzieści lat wzlotów i upadków, triumfów i rozczarowań, złamane serca i szczęśliwą miłość, a także trójkąt miłosny, który nadwyrężył ich przyjaźń. Jedna z nich osiąga bajeczne bogactwo i sławę, podczas gdy druga zamiast kariery wybiera rodzinę. Przez dekady ich więź pozostaje nienaruszona - do momentu, gdy los postawi je przed ciężką próbą.

(Fot. materiały prasowe Netflix) (Fot. materiały prasowe Netflix)

Akcja serialu toczy się w kilku płaszczyznach czasowych, dzięki czemu bohaterki wydają się być nadzwyczaj bliskie. Wcielają się w nie cztery aktorki, jednak to kreacje Katherine Heigl ( "Chirurdzy", "Brzydka prawda") i Sarah Chalke ("Hoży doktorzy", "Niewłaściwa Missy") grają pierwsze skrzypce. Idealnie dopasowane, perfekcyjnie wpasowane w klimat - to dla nich ogląda się ten serial. "Firefly Lane" być może nie jest rozrywką najwyższych lotów, jednak jako czasoumilacz sprawdza się fantastycznie. Jest jak pięknie opowiedziana historia miłosna. Tym szlachetniejsza, że wydarzyła się między przyjaciółkami.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze