1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Oscary 2021 – sprawdź, gdzie obejrzeć nominowane filmy

Oscary 2021 – sprawdź, gdzie obejrzeć nominowane filmy

"Proces Siódemki z Chicago" Aarona Sorkina ma szansę na Oscara w sześciu kategoriach. (Fot. materiały prasowe)
Tegoroczna gala oscarowa już za miesiąc. Pora zatem nadrobić zaległości i sprawdzić nominowane do nagrody Akademii Filmowej produkcje. Większość z nich dostępnych jest na popularnych platformach streamingowych.

W tym roku najwięcej nominacji, bo aż dziesięć, otrzymał „Mank” Davida Finchera. Sześć szans na statuetkę zyskały takie filmy jak „Proces Siódemki z Chicago” Aarona Sorkina, „Nomadland” Chloe Zhao, „Minari” Lee Isaaca Chunga, „Ojciec” Floriana Zellera oraz „Sound of Metal” Dariusa Mardera. Akademia doceniła również obraz „Ma Rainey: Matka Bluesa" - produkcję wyróżniono pięcioma nominacjami.

Zanim wprowadzono nowe obostrzenia związane z trzecią falą pandemii koronawirusa w kinach można było obejrzeć komediowy thriller "Obiecująca. Młoda. Kobieta" Emerald Fennell, dramat Dariusa Mardera "Sound of metal" oraz disneyowską animację "Co w duszy gra". Na polską premierę czekają natomiast obsypany nagrodami na licznych festiwalach filmowych "Nomadland" Chloé Zhao (9 kwietnia), "Minari" (23 kwietnia), a także nominowany w kategorii film międzynarodowy obraz "Na rauszu" (7 maja). Wiele z nominowanych filmów można jednak zobaczyć na najpopularniejszych platformach streamingowych, i to bez wychodzenia z domu. Poniżej podpowiadamy, gdzie szukać konkretnych tytułów.

"Mank" - Netflix

"Mank" to tegoroczny król nominacji. Czarno-biały obraz Davida Finchera otrzymał ich aż dziesięć. Film spogląda na Hollywood lat 30. XX wieku oczami zjadliwego krytyka społecznego i uzależnionego od alkoholu scenarzysty Hermana J. Mankiewicza, który ściga się z czasem, aby ukończyć scenariusz „Obywatela Kane’a” dla Orsona Wellesa. W rolach głównych znakomity Gary Oldman i olśniewająca Amanda Seyfried.

"Proces Siódemki z Chicago" - Netflix

Pokojowy w założeniu protest podczas Krajowej Konwencji Demokratycznej w 1968 roku przerodził się w brutalne starcie z policją i Gwardią Narodową. Organizatorów protestu, m.in. Abbiego Hoffmana, Jerry'ego Rubina, Toma Haydena i Bobby'ego Seale'a, oskarżono o spisek w celu wywołania zamieszek. Proces, który był konsekwencją tego oskarżenia, okazał się jednym z najsłynniejszych w historii. Film wyróżniono sześcioma nominacjami.

"Ma Rainey: Matka bluesa" - Netflix

W studiu nagraniowym grupa muzyków oczekuje na Ma Rainey, genialną artystkę i legendarną „Matkę Bluesa” (Viola Davis). Spóźniona na sesję Ma wdaje się ze swoim menadżerem i producentem w spór dotyczący kontroli nad jej własną muzyką. Film w reżyserii George'a C. Wolfe'a to pean na cześć potęgi bluesa i talentu artystów, którzy nie zgodzili się na to, by o ich wartości decydowały uprzedzenia i stereotypy.

"Nowiny ze świata" - Netflix

Czterokrotnie nominowany film „Nowiny ze świata” z Tomem Hanksem opowiada poruszającą historię: 5 lat po wojnie secesyjnej kapitan Kidd, weteran trzech wojen, podróżuje od miasta do miasta. Na równinach Teksasu spotyka 10-letnią Johannę, Przygarnięta i wychowana przez plemię Kiowów dziewczynka zostaje odesłana do biologicznych krewnych. Kidd zgadza się dostarczyć dziecko tam, gdzie jest jego miejsce.

"Elegia dla bidoków" - Netflix

Wyróżniona dwiema nominacjami „Elegia dla bidoków” to ekranizacja wspomnień J.D. Vance’a, które były numerem jeden na liście bestsellerów New York Timesa. Film jest poruszającą opowieścią o rodzinie, która stara się przetrwać pomimo przeciwności losu. To historia zmagań i triumfów trzech pokoleń, które odcisnęły niezatarte piętno na życiu głównego bohatera. W rolach głównych Amy Adams i Glenn Close.

"Cząstki kobiety" - Netflix

„Cząstki kobiety” to bardzo osobista i przejmująca historia o kobiecie, która uczy się żyć z bólem straty. Martha (nominowana do Oscara Vanessa Kirby) i Sean (Shia LeBeouf) to oczekująca dziecka para, której życie diametralnie się zmienia, gdy poród domowy kończy się tragedią. Teraz bohaterowie muszą uporać się z żałobą oraz zawalczyć o swój związek. Czeka ich również sądowe starcie ze znienawidzoną przez opinię publiczną położną.

"Emma" - player.pl

Piękna, mądra i bogata Emma Woodhouse jest królową swego sennego miasteczka. Nie ma konkurencji, ponieważ nie dorównuje jej nikt. W tej błyskotliwej satyrze na podziały klasowe, dziewczyna musi zmierzyć się z bólem dorastania oraz miłosnymi pomyłkami. W nowej ekranizacji kultowej powieści Jane Austen główną rolę zagrała znana z serialu "Gambit królowej" Anya Taylor-Joy. Film otrzymał dwie nominacje do Oscara.

"Tenet" - player.pl

Najnowszy film Christophera Nolana będzie miał dwie szansy na statuetkę. Ten spektakularny obraz science fiction jest zarazem tętniącym akcją thrillerem. Uzbrojony tylko w jedno słowo — Tenet — bohater przenika w mroczny świat międzynarodowych szpiegów, próbując ocalić świat. Do tego jednak nieodzowne okazuje się skorzystanie ze zjawiska, wykraczającego poza czas realny.

"Baranek Shaun Film. Farmageddon” - HBO GO

Przed barankiem Shaunem i jego stadkiem otwierają się gwiezdne wrota, a na ich farmie ląduje obdarzona niesłychanymi mocami i nieodpartym urokiem przybyszka z odległej galaktyki. Shaun będzie musiał pomóc jej odnaleźć odległy dom i umknąć stąpającej jej po piętach tajnej organizacji. Czy uda mu się zapobiec Farmageddonowi i w towarzystwie kosmatych kosmonautów powrócić na ukochaną farmę?

"Kolektyw" - HBO GO

Dwukrotnie nominowany do Oscara dokument "Kolektyw" śledzi wydarzenia po pożarze w Bukareszcie w Colectiv Club w 2015 roku. Przedstawia również śledztwo, które odkrywa masowe nadużycia w rumuńskim systemie opieki zdrowotnej. Twórcy towarzyszyli z kamerą w dochodzeniu przedstawicielom lokalnych władz oraz dziennikarzom próbującymi dotrzeć do prawdy.

"Mulan" - vod.pl

Aby obronić kraj przed najeźdźcami z północy cesarz Chin wydaje dekret nakazujący rekrutację do armii jednego mężczyzny z każdej rodziny. Hua Mulan, najstarsza córka utytułowanego wojownika, decyduje się w tajemnicy wyruszyć na wojnę zamiast niedomagającego już ojca. Przebrana za mężczyznę Hua na każdym kroku poddawana jest próbom wymagającym od mobilizacji i wykorzystania pełni swoich możliwości.

"Pinokio" - vod.pl

Imponująca wizualnie, pełna przygód, mądrości i humoru najnowsza ekranizacja „Pinokia” Carlo Collodiego – najpopularniejszej książki dla dzieci wszech czasów, którą przetłumaczono na rekordową liczbę ponad 260 języków świata. W roli słynnego Gepetta wystąpił nagrodzony Oscarem za rolę w produkcji „Życie jest piękne” Roberto Benigni.

"Jedyny i niepowtarzalny Ivan" - vod.pl

Ivan to potężny goryl, który razem ze słonicą Stellą i psem Bobem żyje w podmiejskiej galerii handlowej. Jego wspomnienia z dżungli, gdzie go schwytano, są bardzo mgliste. Ale zostają wydobyte z pamięci, gdy do grupy dołącza słoniątko Ruby. Nowa postać w tym nietypowym miejskim siedlisku została niedawno odebrana rodzinie przebywającej na wolności. Kiedy Ivan się o tym dowiaduje, zaczyna kwestionować całe swoje życie.

Na platformach streamingowych obejrzycie również takie produkcje jak:

  • Netflix: "Pięciu braci", "Biały tygrys", "Życie przed sobą", "Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga", "Niebo o północy", "Czego nauczyła mnie ośmiornica", "Wyprawa na księżyc", "Obóz godności: Rewolucja w życiu niepełnosprawnych", "Jakby coś, kocham was"
  • Amazon Prime Video: "Kolejny film o Boracie", "Pewnej nocy w Miami...", "Time"
  • Apple TV+: "Sekret wilczej gromady"
  • YouTube: "Colette", "A Concerto Is A Conversation"

93. gala rozdania Oscarów odbędzie się w nocy z 25 na 26 kwietnia.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Nie tylko Indiana Jones i Han Solo – przegląd filmów z Harrisonem Fordem

Harrison Ford ma na koncie dziesiątki przeróżnych kreacji aktorskich, które stały się częścią amerykańskiej kultury masowej. Do takich zaliczamy m.in. Hana Solo z „Gwiezdnych wojen” oraz Indianę Jonesa. (Fot. Armando Gallo/Zuma Press/Forum)
Harrison Ford ma na koncie dziesiątki przeróżnych kreacji aktorskich, które stały się częścią amerykańskiej kultury masowej. Do takich zaliczamy m.in. Hana Solo z „Gwiezdnych wojen” oraz Indianę Jonesa. (Fot. Armando Gallo/Zuma Press/Forum)
Jego filmografia naprawdę robi wrażenie – weźmy chociażby same filmy o Indianie Jonesie, czy „Gwiezdne wojny”. Harrison Ford wielokrotnie wcielał się w kultowe postacie, jednak warto pamiętać też o innych, równie znakomitych kreacji aktorskich, które zapewniły mu międzynarodową sławę i trwałe miejsce w historii kina. Z okazji urodzin aktora przypominamy najważniejsze z nich.

”Gwiezdne wojny”

Gdy w 1975 roku George Lucas poszukiwał „nowych twarzy” do roli Hana Solo w „Gwiezdnych wojnach”, wśród kandydatów byli m.in. Sylvester Stallone, Bill Murray, Christopher Walken, Jack Nicholson, Al Pacino, Steve Martin i Chevy Chase. Lucas poprosił Forda o pomoc w przesłuchaniu: czytanie linijek z innymi aktorami oraz wyjaśnianie koncepcji i historii za scenami, które czytali. Lucas został ostatecznie przekonany i obsadził go w jednej z głównych ról. Film „Nowa nadzieja” (1977) odniósł ogromny sukces na całym świecie, stając się jednym z najbardziej kasowych filmów wszech czasów, a rola Hana Solo uczyniła z Forda supergwiazdę. Aktor z powodzeniem wystąpił też w dalszych częściach futurystycznej epopei: „Imperium kontratakuje” (1980), „Powrót Jedi” (1983), „Przebudzenie Mocy” (2015) i „Skywalker. Odrodzenie” (2019).

Filmy dostępne na: Premiery Canal+, Player, Apple TV, CHILI

Kadr z filmu „Gwiezdne wojny: Nowa nadzieja” (reż. George Lucas, 1977). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)Kadr z filmu „Gwiezdne wojny: Nowa nadzieja” (reż. George Lucas, 1977). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)

„Indiana Jones”

Niebywałą popularność przyniosła mu także kreacja Indiany Jonesa w filmie „Poszukiwacze zaginionej arki” (1981), wspólnej produkcji Stevena Spielberga i George’a Lucasa. Chociaż Spielberg od początku był zainteresowany obsadzeniem w tytułowej roli Forda, to Lucas miał wątpliwości. Ustąpił, dopiero gdy Tom Selleck odrzucił ich propozycję. Film odniósł wielki sukces, a rola Forda przeszła do historii kina. W związku z tym, trzy lata później powstał prequel – „Indiana Jones i Świątynia Zagłady”, a w 1989 roku sequel – „Indiana Jones i ostatnia krucjata”. Seria filmów o niezwykłym archeologu stała się fenomenem i zyskała miano kultowych. Ford powrócił później do roli Indiany Jonesa grając mały epizod w serialu „Kroniki młodego Indiany Jonesa” (1992) oraz biorąc udział czwartym filmie z serii, „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki” (2008).

Filmy dostępne na: Premiery Canal+, Player, Apple TV, CHILI, Amazon Prime Video

Harrison Ford jako Indiana Jones. Aktor wcielił się w postać nieustraszonego archeologa aż pięć razy – wystąpił w czterech filmach z serii i serialu „Kroniki młodego Indiany Jonesa”. (Fot. Collection CSFF/Rue des Archives/Forum)Harrison Ford jako Indiana Jones. Aktor wcielił się w postać nieustraszonego archeologa aż pięć razy – wystąpił w czterech filmach z serii i serialu „Kroniki młodego Indiany Jonesa”. (Fot. Collection CSFF/Rue des Archives/Forum)

„Łowcy Androidów”

W 1982 roku Harrison Ford zagrał w kultowym thrillerze science-fiction "Łowca androidów" w reżyserii Ridleya Scotta. Główny bohater filmu, członek specjalnego oddziału policji Rick Deckard, tropi i eliminuje replikantów, czyli istoty stworzone za pomocą biotechnologii do wykonywania niebezpiecznych zadań i kolonizacji innych planet. Rola ta bez wątpienia ugruntowała pozycję Forda w Hollywood. Co ciekawe, aktor nie był pierwszym wyborem do zagrania Deckarda. Pierwotnie angaż miał otrzymać Dustin Hoffman, jednak reżyser filmu uznał, iż nie przypomina on postaci „twardego gliniarza”.

Film dostępny na: Netflix, Apple TV

Kadr z filmu „Łowcy androidów” (reż. Ridley Scott, 1982). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)Kadr z filmu „Łowcy androidów” (reż. Ridley Scott, 1982). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)

„Świadek”

Znacząca w karierze Harrisona Forda była również rola w „Świadku” (1985) Petera Weira, za którą aktor otrzymał swoją pierwszą, i jedyną jak do tej pory nominację do Oscara. Film opowiada historię młodego amisza Samuela Lappa, który podczas podróży z matką pociągiem staje się świadkiem morderstwa. Zabójcami okazują się skorumpowani policjanci, którzy od teraz podążają za chłopcem. Sprawę prowadzi natomiast nieustraszony John Book, którego zadaniem jest ochrona świadków zdarzenia. Mężczyzna musi zamieszkać w małym miasteczku amiszów, dostosować się do nowego stylu życia i zweryfikować swoje uczucia do matki chłopca.

Film dostępny na: Apple TV, CHILI

Kadr z filmu 'Świadek' (reż. Peter Weir, 1985). (Fot. BEW Photo)Kadr z filmu "Świadek" (reż. Peter Weir, 1985). (Fot. BEW Photo)

„Czas patriotów”

W dorobku artystycznym Forda znajdują się zarówno ambitne kreacje dramatyczne, jak też role amantów i twardych, silnych facetów. W latach 90. aktor występował głównie w thrillerach i filmach akcji, jak na przykład „Czasie patriotów” (1992), gdzie zagrał Jacka Ryana, byłego analityka CIA, który trafia w sam środek zamachu terrorystycznego. Bohaterska interwencja mężczyzny ratuje życie wysoko postawionego urzędnika, ale ma też skutki uboczne - Ryan rani śmiertelnie jednego z zamachowców, brata przywódcy i organizatora zamachu. Teraz naszego bohatera czeka najtrudniejsza ze wszystkich misji: walka o życie swoje i swojej rodziny.

Film dostępny na: Apple TV, CHILI

Kadr z filmu „Czas patriotów” (reż. Phillip Noyce, 1992). (Fot. Mary Evans Picture Librar/Forum)Kadr z filmu „Czas patriotów” (reż. Phillip Noyce, 1992). (Fot. Mary Evans Picture Librar/Forum)

„Stan zagrożenia”

Harrison Ford jako Jack Ryan pojawia się także w filmie „Stan zagrożenia” (1994). Tym razem będący już wicedyrektorem CIA bohater zostaje uwikłany w wojnę przeciwko narkotykom. Jego zadaniem jest rozprawienie się z handlarzami, którzy zamordowali bliskiego przyjaciela prezydenta. Ryan próbuje postępować zgodnie z prawem, ale Biały Dom nie grzeszy cierpliwością, a jeden z doradców aranżuje nielegalną akcję wojskową. Nikt jednak nie wie, jak daleko sięgają macki kokainowej mafii. Oddział wysłany do kolumbijskiej dżungli zostaje rozbity, a zleceniodawcy operacji wikłają się w układy z mafią. Kiedy zawodzą środki prawne, Ryan podejmuje działania na własną rękę.

Film dostępny na: Apple TV, CHILI

Kadr z filmu „Stan zagrożenia” (reż. Phillip Noyce, 1994). (Fot. Paramount Pictures/Entertainment Pictures/Forum)Kadr z filmu „Stan zagrożenia” (reż. Phillip Noyce, 1994). (Fot. Paramount Pictures/Entertainment Pictures/Forum)

„Ścigany”

Ważnym momentem w karierze Forda był również występ w „Ściganym” (1993), remake'u popularnego serialu. Aktor wciela się tu w dr Richarda Kimble, szanowanego chirurga z Chicago, który zostaje niesłusznie oskarżony o morderstwo żony. Jedynym wyjściem, aby udowodnić swą niewinność, jest dla niego ucieczka i odnalezienie prawdziwego zabójcy. Bohater rozpoczyna więc śledztwo na własną rękę. W pogoni za nim wysłany zostaje najlepszy i najbardziej wytrwały śledczy – obsesyjny detektyw Sam Gerard, który nie spocznie, dopóki nie pojmie uciekiniera. Film trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty – nie będziecie zawiedzeni.

Film dostępny na: Netflix

Kadr z filmu „Ścigany” (reż. Andrew Davis, 1993). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)Kadr z filmu „Ścigany” (reż. Andrew Davis, 1993). (Fot. Image Capital Pictures/Film Stills/Forum)

„Frantic”

Aktor miał też okazję zagrać u polskiego reżysera, Romana Polańskiego. Film „Frantic” (1988) przedstawia opowieść, w której sentymentalna podróż do Paryża zamienia się w prawdziwy koszmar. Gdy żona dr Richarda Walkera znika bez śladu, mężczyzna przeczuwa, że było to porwanie. Zanim jednak odkryje, kto i dlaczego uprowadził jego ukochaną, musi zmierzyć się z nietypowymi wyzwaniami. W desperackiej wędrówce ku prawdzie towarzyszy mu piękna Michelle, która, jak się wkrótce okazuje, w jego towarzystwie nie znalazła się przypadkowo… Zdecydowanie warto obejrzeć, nie tylko dla roli Forda.

Film dostępny na: Apple TV

Kadr z filmu „Frantic” (reż. Roman Polański, 1988). (Fot. The Mount Company/Entertainment Pictures/Forum)Kadr z filmu „Frantic” (reż. Roman Polański, 1988). (Fot. The Mount Company/Entertainment Pictures/Forum)

  1. Kultura

„Jak wywołałem byłą żonę” z Judi Dench – poleca szefowa działu kultury „Zwierciadła”

„Jak wywołałem byłą żonę”. W rolach głównych Dan Stevens, Leslie Mann, Isla Fisher i laureatka Oscara Judi Dench w swojej najzabawniejszej roli od lat. 
(Fot. materiały prasowe M2 Films)
„Jak wywołałem byłą żonę”. W rolach głównych Dan Stevens, Leslie Mann, Isla Fisher i laureatka Oscara Judi Dench w swojej najzabawniejszej roli od lat. (Fot. materiały prasowe M2 Films)
Do kina weszła właśnie najgłośniejsza komedia tego lata. Gwiazda filmu, wspaniała Judi Dench, tylko nam zdradza, dlaczego ta produkcja ma dla niej wartość sentymentalną i, opowiadając o pracy na planie, wraca do swojej młodości i dzieciństwa.

– Propozycja, żebym zagrała Madame Arcati jest w pewnym sensie spełnieniem marzeń – mówi Dench siedząc w studiu, gdzie powstawała część zdjęć do filmu „Jak wywołałem byłą żonę”. Ta przyjemna komedia jest adaptacją teatralnej farsy brytyjskiego dramaturga Noëla Cowarda (1899-1973). Zgodnie z polskim tytułem (innym niż oryginalny „Blithe spirit”, czyli dosłownie „beztroska duszyczka”, choć u nas sztuka Cowarda znana jest jako „Seans”) to opowieść o wywołanym podczas seansu spirytystycznego duchu pierwszej żony. Duch wywołany zostaje przypadkiem, kiedy niejaki Charles Condomine, pisarz w kryzysie twórczym, wraca myślami do swojej nieżyjącej małżonki, muzy, źródła natchnienia i najlepszych literackich pomysłów. Nostalgia dopada go akurat w czasie prywatnej sesji wywoływania duchów prowadzonej przez cenione medium Madame Arcati. Efekt? Arcati ściąga panią Condomine z zaświatów, a Charles odzyskuje źródło natchnienia. Problem w tym, że w posiadłości państwa Condomine’ów rezyduje już druga żona. Czy można wysłać ducha z powrotem na tamten świat? A może lepiej próbować jakoś wytrwać w tak nietypowym trójkącie? Kto na tej sytuacji zyska a kto bezpowrotnie wszystko straci?

– Nie śmiem zdradzić, co jeszcze przydarzy się bohaterom, żeby nie psuć komuś zabawy – uśmiecha się Judi Dench. Ikona kina, słynna M. z serii o Bondzie, Królowa Elżbieta z „Zakochanego Szekspira” czy Evelyn Greenslade z „Hotelu Marigold”, o swojej najnowszej roli opowiada z rozbawieniem, ale i wzruszeniem, bo właśnie ta współpraca z kilku powodów miała dla niej wartość sentymentalną.

55-letniemu reżyserowi „Jak wywołałem byłą żonę” Edwardowi Hallowi na planie Dench cały czas powtarzała, jak bardzo przypomina on swojego ojca. Bo to właśnie ojciec Eda Halla był w karierze początkującej Judi Dench postacią kluczową. Peter Hall, wizjoner brytyjskiego teatru z doskonałą intuicją do wyłuskiwania aktorskich talentów, namówił młodziutką Judi, żeby opuściła dotychczasowy zespół Old Vic i grała u niego. Miał rację, to wtedy zaczęła się jej wielka sceniczna kariera, jej głośne szekspirowskie role, do których wkrótce dołączyły role filmowe.

– Poznałam Petera w roku 1962, przekonał mnie do rozwinięcia skrzydeł. Poznałam też wtedy jego rodzinę. Ed odziedziczył po ojcu talent. To takie osobliwe, bo „Jak wywołałem byłą żonę” jest przecież filmem o duchach i ja w pewnym sensie na planie widziałam nawet więcej niż ducha Petera w Edzie. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam tego doświadczyć.

(Fot. materiały prasowe M2 Films)(Fot. materiały prasowe M2 Films)

Judi Dench przyznaje również, że jest inne wydarzenie, którego nie może zapomnieć, a które przywołują pytania o najnowszy film z jej udziałem. Film, przypomnę, oparty na sztuce Noëla Cowarda, postaci na Wyspach bardzo znanej, w środowisku teatralnym wręcz legendarnej:

– Byłam wtedy bardzo młodą aktorką i kiedy akurat nie grałam spektakli w Old Vicu, znajomi pokazywali mi wszystko, co się da w Londynie. Jednego wieczoru obejrzałam w Teatrze Savoy jakąś adaptację sztuki Cowarda, być może chodziło nawet o „Seans”, tego już nie pamiętam, w każdy razie po spektaklu powiedziano mi, że muszę kogoś poznać. To był on, Coward, ujrzałam go na szczycie schodów. Podszedł do mnie, przedstawiono nas sobie, uścisnęliśmy sobie dłonie. Nigdy tego nie zapomnę, moja ręka pachniała potem jego wodą po goleniu. Chyba potem specjalnie nie myłam jej jakiś czas [śmiech]. Dla mnie to był magiczny moment.

I wreszcie, praca na planie nad filmem, którego akcja toczy się w latach 30. XX wieku była dla Dench podróżą sentymentalną aż do czasów, kiedy była dzieckiem. Kręcili we wnętrzach modernistycznej willi zbudowanej przed II wojną światową, wypełnionej meblami z tamtego okresu, imponujący jest też wybór kostiumów, z których część pochodzi z archiwalnych muzealnych zbiorów z lat 30.

– Pamiętam te czasy. Urodziłam się przecież w 1934 roku – dodaje aktorka – Mój ojciec był lekarzem, z moją mamą, Dublinianką, mieszkali w Yorku. Najpierw urodzili się moi bracia, potem ja. Dużą popularnością cieszyło się wtedy pewne medium, kobieta nawiązująca kontakt z duchami. Mój ojciec ją osobiście poznał, nie wiem, czy jako lekarz czy to on przyszedł do niej. To był dzień po moich narodzinach. Wiem, że owa kobieta powiedziała mu „Bardzo miło mi słyszeć o twojej córce Judith”. Ojciec nie wiedział jeszcze, jak będę miała na imię. I tak właśnie zostałam Judith [śmiech].

Na pytanie, czy wierzy w życie pozagrobowe, Dench odpowiada, że ciężko jest stwierdzić, że po drugiej stronie niczego nie ma, zwłaszcza biorąc pod uwagę niektóre rzeczy, które jej się przydarzyły: – Uważam, że jest cały świat zjawisk, o którego istnieniu nie wiemy.

Dodaje też, że właśnie teraz jest idealny moment na historie takie, jak ta z filmu. O duchach, o miłości aż po grób. Zaadaptowaną na potrzeby kina, ale i naszych czasów, bo twórcy filmu postarali się, żeby wątek rywalizacji między dwoma żonami miał pro kobiece przesłanie. O zmianach względem oryginału Dench mówi z szelmowskim uśmieszkiem: – Ktoś je pokocha, kto inny uzna ją za zbrodnię na oryginale.

Ważne, jak podkreśla, że widzowie mają szansę zapomnieć. O czym?

– O słowie na sześć liter – Judi Dench najpierw zniża głos, po czym zaczyna bezgłośnie sylabizować „c-o-r-o-n-a” – Którego specjalnie nie wypowiem na głos.

I trudno nie przyznać jej racji. „Jak wywołałem byłą żonę” to film skutecznie poprawiający humor. Angielskie niebo wygląda tu jak niebo nad Toskanią, do tego dochodzą intensywnie kolorowe stroje, wnętrza i pocztówkowe krajobrazy, na czele z nieziemsko Białymi Klifami z Dover. Dzieje się dużo i szybko, sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, a w finale sprawiedliwości staje się zadość. Przyłączam się do rekomendacji Judi Dench: skoro mamy lato, niech więc będzie lekko i przyjemnie.

  1. Kultura

Filmy i seriale na weekend – poleca Joanna Olekszyk

Kadr z filmu „Francuskie wyjście” w reżyserii Azazela Jacobsa (dostępny przez serwis Premiery CANAL+). (Fot. materiały prasowe)
Kadr z filmu „Francuskie wyjście” w reżyserii Azazela Jacobsa (dostępny przez serwis Premiery CANAL+). (Fot. materiały prasowe)
Szukacie rozrywki na weekend? Zapraszamy przed ekran! Redaktor naczelna miesięczników "Zwierciadło" i "Sens" Joanna Olekszyk poleca filmy i seriale, które obejrzycie zarówno w kinie, jak i w domu. Gwarantujemy, że każdy znajdzie coś dla siebie.

„Śniegu już nigdy nie będzie”

Żenia ma dar. Dzięki jego masażom zestresowane i nieszczęśliwe mieszkanki pewnego zamkniętego osiedla pod Warszawą mogą zaznać chwili wytchnienia. Ale to dzięki jego spokojowi, umiejętności słuchania innych oraz… hipnozy – mogą zrozumieć, czego naprawdę potrzebują. Kim naprawdę jest Żenia? Jaką tajemnicę z przeszłości ukrywa? I jakie tajemnice mieszkańców ujawni? Świetne aktorstwo, zwłaszcza Aleca Utgoffa i Agaty Kuleszy.

Film „Śniegu już nigdy nie będzie” (reż. Małgorzata Szumowska, Michał Englert), w kinach. (Fot. materiały prasowe)Film „Śniegu już nigdy nie będzie” (reż. Małgorzata Szumowska, Michał Englert), w kinach. (Fot. materiały prasowe)

„Oslo”

można spojrzeć na ten film jako na opowieść o niemożności rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego albo zobaczyć w nim przebłysk nadziei. Zrealizowany trochę jak sztuka teatralna, a trochę jak dokument, pokazuje historię tajnych negocjacji między Izraelczykami i Palestyńczykami, które doprowadziły do porozumień z Oslo w 1993 roku. Ich cichymi bohaterami byli Mona Juul z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Norwegii i jej mąż Terje Rød-Larsen, socjolog. Choć rozejm wkrótce zerwano, pamięć o nim pozwala wierzyć, że dobra facylitacja czyni cuda.

Film „Oslo” (reż. Bartlett Sher), dostępny na HBO i HBO GO. (Fot. materiały prasowe)Film „Oslo” (reż. Bartlett Sher), dostępny na HBO i HBO GO. (Fot. materiały prasowe)

„Francuskie wyjście”

Stolica Francji ma długą historię bycia filmowym ratunkiem dla zagubionych amerykanów. Nie inaczej jest tym razem. W rejs z Nowego Jorku do Paryża wyruszają matka (świetna Michelle Pfeiffer) i syn. Ona nie przepracowała w życiu ani godziny, on też nie kwapi się do stabilizacji, a w zaniepokojenie jest go w stanie wprawić jedynie brak szampana w lodówce. Próżniaczy styl życia ma jednak swoją cenę – kompletne oderwanie od rzeczywistości i utrata więzi. Widmo rychłego bankructwa może być więc dla nich ratunkiem.

Film „Francuskie wyjście” (reż. Azazel Jacobs), dostępny przez serwis Premiery CANAL+. (Fot. materiały prasowe)Film „Francuskie wyjście” (reż. Azazel Jacobs), dostępny przez serwis Premiery CANAL+. (Fot. materiały prasowe)

„Pogoń za miłością”

Brawurowa ekranizacja powieści nancy mitford jest bardzo na czasie. W końcu już księżna Diana mówiła, że największą współczesną chorobą jest poczucie bycia niekochanym. Lindzie, bohaterce „Pogoni za miłością”, jak każdej panience z dobrego angielskiego domu w latach 20. doskwiera nie tylko brak rodzinnego ciepła, ale też przemożna nuda. W romansach upatruje jedynej radości życia. Nadmiernie uczuciowa, spontaniczna i niewykształcona… napyta tym sobie trochę biedy.

Serial „Pogoń za miłością” (reż. Emily Mortimer), dostępny na BBC Prime. (Fot. materiały prasowe)Serial „Pogoń za miłością” (reż. Emily Mortimer), dostępny na BBC Prime. (Fot. materiały prasowe)

„Dochodzenie”

O śmierci szwedzkiej dziennikarki kim wall, która przeprowadzała wywiad z wizjonerem i biznesmenem na jego łodzi podwodnej, było głośno kilka lat temu. Film pokazuje dochodzenie, jakie rozpoczęła kopenhaska policja po zgłoszeniu jej zaginięcia. Tym, co odróżnia ten serial od wielu podobnych, jest jego niezwykła ascetyczność i kameralność. A także szacunek wobec ofiary i jej bliskich oraz brak niezdrowej fascynacji jej mordercą.

Serial „Dochodzenie” (reż. Tobias Lindholm), dostępny przez serwis Premiery CANAL+. (Fot. materiały prasowe)Serial „Dochodzenie” (reż. Tobias Lindholm), dostępny przez serwis Premiery CANAL+. (Fot. materiały prasowe)

  1. Kultura

Tilda Swinton u Almodovara – historia jednego spotkania

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)
Takiego filmowego projektu nikt się ani po Pedrze Almodóvarze, ani po Tildzie Swinton nie spodziewał.

Nigdy wcześniej razem nie współpracowali. Almodóvar nigdy nie nakręcił anglojęzycznego filmu. I jeszcze długość „Ludzkiego głosu” – pół godziny. Co z pozostałą niemal godziną seansu? Po tym, jak wybrzmi ostatnia scena filmu, zaglądamy z wizytą do mistrza hiszpańskiego kina i do ikony kina brytyjskiego. W gabinecie u Pedra, wiadomo, feeria kolorów i spacerujący leniwie kot. U Tildy – minimalistyczne wnętrze ze ścianami w tym samym odcieniu co jej strój. Zgodnie z nową pandemiczną tradycją rozmawiają online, każde od siebie. O inspiracjach, współpracy, różnicach językowych, przyjaźni. Taki oto zestaw: film plus spotkanie z jego twórcami, możemy oglądać w kinie. I to się sprawdza. Najpierw bardzo almodóvarowska opowieść, wściekłość zranionej kobiety, czysta furia idealnie równoważona powściągliwością Swinton. A po tym wszystkim dowiadujemy się od samych zainteresowanych, jak ten efekt wypracowali i co jeszcze dla nas razem szykują.

(Fot. materiały prasowe)(Fot. materiały prasowe)

  1. Kultura

"Zachowaj spokój" – Netflix zapowiada kolejną ekranizację powieści Harlana Cobena

W najnowszej adaptacji powieści Harlana Cobena na ekranie zobaczymy m.in. Magdalenę Boczarską i Leszka Lichotę. (Fot. materiały prasowe Netflix)
W najnowszej adaptacji powieści Harlana Cobena na ekranie zobaczymy m.in. Magdalenę Boczarską i Leszka Lichotę. (Fot. materiały prasowe Netflix)
„Zachowaj spokój” to tytuł drugiej polskiej produkcji opartej na bestsellerowej powieści Harlana Cobena. Dynamiczny i pełen zwrotów akcji thriller, choć nie jest kontynuacją głośnego "W głębi lasu", pokaże dalszy losy kilku jego bohaterów.

Akcja 6-odcinkowego serialu „Zachowaj spokój” rozgrywa się na zamożnym osiedlu, gdzie pozostająca w bliskich relacjach lokalna społeczność wiedzie spokojne życie. Wszystko zmienia się, gdy 18-letni Adam znika bez śladu. Niebezpieczeństwo szybko eskaluje, a zaniepokojeni rodzice robią wszystko, by chronić swoje dzieci, które u progu dorosłości postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce.

Główne role w drugiej polskiej adaptacji powieści Harlana Cobena zagrają Magdalena Boczarska i Leszek Lichota. Aktorzy wcielają się w szczęśliwe małżeństwo, Annę i Michała Barczyk. Ich syna, Adama, zagra natomiast znany z serialu „Rojst'97” Krzysztof Oleksyn. Do swoich ról powrócą Agnieszka Grochowska i Grzegorz Damięcki, którzy wystąpili już w poprzedniej polskiej ekranizacji powieści autora, „W głębi lasu”. W serialu pojawią się również Jacek Poniedziałek, Justyna Wasilewska, Wiktoria Gorodeckaja i Bartłomiej Topa, a także aktorzy młodego pokolenia: Agata Łabno, Marta Piętka, Jakub Pruski i Mikołaj Śliwa.

– Niezwykle cieszę się z możliwości ponownej współpracy z Netflixem i utalentowanymi polskimi twórcami. Mam nadzieję, że widzowie w Polsce i na całym świecie będą oczarowani zwrotami akcji w „Zachowaj spokój” i cieszę się, że poznają nie tylko nowych bohaterów, granych przez Magdalenę i Leszka, ale także dowiedzą się, jak potoczyły się losy Laury i Pawła po zakończeniu akcji „W głębi lasu”mówi Harlan Coben, autor powieści „Zachowaj spokój”.

Za reżyserię serialu odpowiedzialni są Michał Gazda i Bartosz Konopka, za scenariusz Agata Malesińska i Wojtek Miłoszewski, a za produkcję ATM Grupa. Premiera „Zachowaj spokój” na Netflix zaplanowana jest na 2022 rok.