1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Tina Modotti – kwiat mego sekretu

Tina Modotti – kwiat mego sekretu

Kompozycja Tiny Modotti „Kalie” (1924) oraz portret fotografki „Tina” (1924). (Fot. Tina Modotti, Center for Creative Photography, Arizona Board of Regents)
Kompozycja Tiny Modotti „Kalie” (1924) oraz portret fotografki „Tina” (1924). (Fot. Tina Modotti, Center for Creative Photography, Arizona Board of Regents)
Pamiętacie scenę z filmu „Frida”, w której malarka tańczy podszyte erotycznym napięciem tango z tajemniczą femme fatale? Taneczną partnerką Fridy Kahlo jest postać równie wybitna – Tina Modotti.

Wysmakowana, piękna kompozycja kwiatowa niczym nie zdradza awanturniczej natury artystki, której biografia układa się w sensacyjną opowieść o rewolucji, polityce, miłości i sztuce.

Modotti urodziła się w 1896 roku w Udine. I była jeszcze dzieckiem, kiedy jej ojciec, jak wielu ubogich Włochów, wyjechał za chlebem do USA. Ona sama od dwunastego roku życia pracowała w fabryce. W 1913 roku dołączyła do ojca. Znów pracowała fizycznie, ale odkryła w sobie talent aktorski i zaczęła występować w emigranckich włoskich teatrach.

Jej życie na nowe tory pchnął związek z poetą i malarzem Rubaix de l’Abrie Richey, znanym jako Robo, wraz z nim weszła w świat kalifornijskiej cyganerii artystycznej. Na początku lat 20. z powodzeniem próbowała swoich sił w Hollywood, zagrała w kilku niemych filmach. Porzuciła jednak aktorstwo dla innych pasji – polityki i fotografii. W tę drugą wciągnął ją Edward Weston. Tina najpierw pozowała wybitnemu fotografikowi, potem została jego uczennicą, a wkrótce życiową i zawodową partnerką. Para, którą połączył gorący romans, wyjechała do Meksyku i założyła tam studio fotograficzne. Tyle że Weston wkrótce wrócił do żony, którą zostawił w Stanach. Modotti została, a jej studio zyskało rangę jednego z najważniejszych salonów artystycznych stolicy Meksyku. Bywali w nim: Diego Rivera, Frida Kahlo, John Dos Passos, Dolores del Río i inne osobistości ze świata kultury, a także polityczni uchodźcy oraz rewolucjoniści z całej Ameryki Południowej, dla których socjalistyczny Meksyk był w tym czasie azylem.

Modotti coraz głębiej angażowała się w politykę umysłem i sercem, wstąpiła do Meksykańskiej Partii Komunistycznej, została także partnerką życiową jej sekretarza generalnego Julia Antonia Melli. W 1929 roku ukochany fotografki został zamordowany, a ją samą oskarżono o udział w tym zamachu. Deportowana z Meksyku wyjechała do Berlina, a później do Związku Radzieckiego, gdzie została działaczką Kominternu. Kiedy w Hiszpanii wybuchła wojna domowa, Modotti wyruszyła na front wspierać republikanów, służyła jako sanitariuszka. To ona była pierwowzorem postaci Marii z powieści Ernesta Hemingwaya „Komu bije dzwon”. Po zwycięstwie hiszpańskich faszystów wróciła do Meksyku pod przybranym nazwiskiem i tam w 1942 roku zmarła na atak serca. Jej rozgrywająca się na trzech kontynentach biografia to inspirująca opowieść o silnej kobiecie, która nie bała się stawić czoła burzliwym czasom, w których przyszło jej żyć. Najważniejszą częścią spuścizny Modotti są jednak jej fotografie. Były doceniane jeszcze w latach międzywojennych. Dziś należą do klasyki: na aukcjach osiągają ceny rzędu kilkuset tysięcy dolarów za archiwalną odbitkę. Nie brakuje wśród nich fotografii politycznej i zaangażowanej, ale równie dużo uwagi Modotti potrafiła poświęcić formalnym eksperymentom czy kwiatom. Była postacią wielowymiarową. Ta cecha uczyniła jej życie fascynującym, a sztukę – wybitną.

Kompozycję Modotti „Kalie” (1924) oraz portret fotografki „Tina” (1924) autorstwa Edwarda Westona wśród wielu innych prac można oglądać w Museo delle Culture MUDEC w Mediolanie. Wystawa „Tina Modotti. Donne, Messico e libertà” [Kobiety, Meksyk i wolność] potrwa do 7 listopada.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze