1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Oscary 2022 – znamy wyniki. Relacja z gali i lista laureatów

Eugenio Derbez, Troy Kotsur, Marlee Matlin, Sian Heder, Amy Forsyth i Daniel Durant podczas 94. gali rozdania Oscarów. (Fot. David Livingston/Getty Images)
Minionej nocy poznaliśmy laureatów Oscarów 2022. Najważniejsze nagrody w przemyśle filmowym rozdano po raz 94., a uroczystość odbyła się tradycyjnie w hollywoodzkim Dolby Theathre w Los Angeles. Poniżej prezentujemy pełną listę tegorocznych zwycięzców.

Po ubiegłorocznej gali, dość nietypowej ze względu na pandemię, Oscary wróciły do normalności: zniesiono hybrydowy format, na scenie hollywoodzkiego Dolby Theathre pojawili się prowadzący, a miejsca na widowni zajęli zaproszeni goście. Zgodnie z założeniami Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej tegoroczna gala, była taka jak za dawnych lat – dynamiczna i z rozmachem. Nagrody przyznano łącznie w 23 kategoriach: część z nich trafiła do swoich właścicieli w trakcie ceremonii, a część jeszcze przed jej oficjalnym rozpoczęciem (mowa tu o tzw. kategoriach technicznych). Uroczystość poprowadziły Amy Schumer, Regina Hall i Wanda Sykes, a statuetki wręczyli specjalnie wyznaczeni do tego prelegenci. Wśród nich znaleźli się m.in. Uma Thurman, Anthony Hopkins, Lady Gaga i Kevin Costner. Jeśli chodzi o wyniki, wieczór obfitował w wiele zaskoczeń…

Oscary w cieniu wojny

Choć zaplanowano pogodne widowisko, organizatorzy i zaproszeni goście nie zapomnieli o wojnie w Ukrainie, przypominając tym samym wszystkim, że Oscary to nie tylko święto kina, pozłacane statuetki, czerwony dywan i parada gwiazd ubranych w drogie stroje. To również przestrzeń, aby słowem, strojem lub gestem zająć głos w ważnej sprawie i wesprzeć tych, którzy najbardziej tego potrzebują. Podczas tegorocznych Oscarów zrobiła to m.in. Jamie Lee Curtis, która zaprezentowała niebieską wstążkę z napisem „Z uchodźcami” jako wyraz solidarności z zaatakowaną przez Rosję Ukrainą. Dołączyli do niej również Diane Warren, Jason Momoa, Yuh-Jung Youn (ubiegłoroczna laureatka Oscara za rolę w filmie „Minari”) oraz Benedict Cumberbatch, który w ostatnich tygodniach często zabierał głos w sprawie Ukrainy. Artyści postanowili okazać swoje wsparcie głównie za pomocą drobnych elementów ubioru, np. przypinek lub poszetek w ukraińskich barwach.

Jamie Lee Curtis (Fot. Eric Gaillard/Reuters/Forum)

Ponadto jedną z prelegentek była Mila Kunis, z pochodzenia Ukrainka. W swoich słowach aktorka nawiązała do sytuacji, która ma teraz miejsce w jej rodzinnym kraju: – Wydarzenia na świecie nie napawają optymizmem. Podziwiamy wszystkich, którzy walczą dalej mimo wszech ciemności.
Po jej przemówieniu organizatorzy zaapelowali o chwilę ciszy, którą uczczono ofiary wojny w Ukrainie. „Prosimy o ciszę, by przekazać swoje wsparcie dla Ukrainy… Prosimy o wsparcie Ukrainy w dowolny sposób” – widniał napis na specjalnej planszy. Pytanie tylko, czy takie nieśmiałe nawiązania są wystarczające w obliczu tak wielkiego kryzysu wojennego?

Wielki triumf „Diuny”, porażka „Psich pazurów”. Najlepszym filmem „CODA”

Niekwestionowanym faworytem w tegorocznym wyścigu po najważniejsze i najbardziej prestiżowe nagrody filmowe na świecie był utrzymany w klimacie westernu dramat „Psie pazury” w reżyserii Jane Campion. Obraz z Benedictem Cumberbatchem i Kirsten Dunst zdobył 12 nominacji, w tym dwie w jednej kategorii, co dało finalnie 11 szans na statuetkę. Ostatecznie film opuścił galę tylko z jednym Oscarem za reżyserię, co można traktować zarówno jako sukces, ale i jako porażkę. Po raz kolejny bowiem okazało się, że liczba nominacji niekoniecznie przekłada się na ostateczny wynik.

Warto jednak wspomnieć, że „Psie pazury” nagrodzono w jednej z najważniejszych kategorii, a Campion jako pierwsza kobieta w historii otrzymała drugą szansę na Nagrodę Akademii Filmowej w zdominowanej przez mężczyzn kategorii reżyserskiej (wcześniej nominowano ją za „Fortepian”). Co więcej, kolejny rok z rzędu Oscar za reżyserię trafia w ręce kobiety (w ubiegłym roku nagrodzono Chloé Zhao za „Nomadland”). Jeśli chodzi o skromną liczbę statuetek przy dużej liczbie nominacji, los „Psich pazurów” podzieliły filmy „West Side Story” (7 nominacji – 1 statuetka), „Belfast” (7 nominacji – 1 statuetka) i „King Richard: Zwycięska rodzina” (6 nominacji – 1 statuetka).

Troy Kotsur z Oscarem dla aktora drugoplanowego za film „CODA” (Fot. Mario Anzuoni/Reuters/Forum)

Najlepszym filmem – i przy okazji czarnym koniem tegorocznego rozdania – okazał się dramat „CODA” w reżyserii Sian Heder, opowiadający historię Ruby, która jest jedyną słyszącą osobą w swojej rodzinie. Gdy rodzinny interes upada, dziewczyna musi podjąć pewną bardzo ważną decyzję. Na konto produkcji trafiły łącznie trzy Oscary – obraz nagrodzono również za scenariusz adaptowany i drugoplanową rolę męską, co oznacza, że zdobył on nagrody we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. Film dostępny jest na platformie Apple TV.

W tym roku najbardziej kibicowaliśmy jednak naszym rodakom: reżyserowi Tadeuszowi Łysiakowi nominowanemu za krótkometrażowy film „Sukienka” oraz operatorowi Januszowi Kamińskiemu (nominacja za zdjęcia do „West Side Story”). Niestety żaden z Panów nie otrzymał wymarzonej statuetki.

Ostatecznie najwięcej – bo aż sześć – Oscarów powędrowało do „Diuny”, widowiskowej ekranizacji kultowej powieści science-fiction Franka Herberta w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Przedstawia ona historię waśni między dwoma arystokratycznymi rodami, które walczą o władzę nad planetą Arrakis i jej cennymi zasobami. Gdy panujący ród zostaje pokonany, cywilizację przed zagładą może ocalić jedynie syn dawnych władców, Paul (Timothée Chalamet). Po zamachu stanu chłopak zostaje zmuszony do ucieczki. Na wygnaniu natrafia na lud koczowniczych wojowników, z którym rusza naprzeciw wrogom. Film dostępny jest m.in. na platformie HBO Max.

Jeśli chodzi o kategorie aktorskie, tu bez większego zaskoczenia: statuetki za role pierwszoplanowe, zgodnie z przewidywaniami, powędrowały do Jessiki Chastain („Oczy Tammy Faye”) i Willa Smitha („King Richard: Zwycięska rodzina”).

Jessica Chastain została nagrodzona za pierwszoplanową rolę damską w filmie „Oczy Tammy Faye”. (Fot. Brian Snyder/Reuters/Forum)

Oscar dla aktorki drugoplanowej trafił natomiast do Ariany DeBose („West Side Story”), która odbierając wyróżnienie, oddała hołd wszystkim niebiałym, homoseksualnym kobietom. Co więcej, aktorka została pierwszą nieheteronormatywną laureatką Nagrody Akademii Filmowej. Z kolei Troy Kotsur („CODA”), zwycięzca w kategorii „drugoplanowa rola męska”, został drugim, po Marlee Matlin z filmu „Dzieci gorszego Boga”, głuchym aktorem w historii, który zdobył Oscara. Swoją nagrodę zadedykował społeczności osób Głuchych, a jego przemówienie w języku migowym było jednym z najbardziej poruszających elementów tegorocznej gali.

Ariana DeBose, laureatka Oscara w kategorii „drugoplanowa rola damska” za film „West Side Story” (Fot. Brian Snyder/Reuters/Forum)

Były zatem wzruszenia, ale też momenty grozy. Kiedy Chris Rock wręczał nagrodę dla najlepszego dokumentu, żartobliwie nawiązał do żony Willa Smitha, co wyraźnie nie spodobało się aktorowi. Smith ostro zareagował na słowa komika, wkroczył na scenę, a następnie uderzył go w twarz. Zdarzenie to było ewidentnie niezaplanowane. – Wygląda na to, że to historia, która ciągnie się już kilka lat. Chodziło o dowcip, który kiedyś powiedział Chris Rock, a dziś go powtórzył. Nie miał pojęcia, że mówi do kobiety cierpiącej na nietypową chorobę – wyjaśniła w oscarowym studiu Canal+ Karolina Korwin-Piotrowska.

Will Smith z Oscarem dla najlepszego aktora (Fot. Brian Snyder/Reuters/Froum)

Jeśli jesteście ciekawi, kogo jeszcze nagrodzono w tym roku, poniżej prezentujemy pełną listę laureatów.

Oscary 2022. Lista zwycięzców

Najlepszy film: „CODA”
Reżyser: Jane Campion („Psie pazury”)
Aktorka: Jessica Chastain („Oczy Tammy Faye”)
Aktor: Will Smith („King Richard: Zwycięska rodzina”)
Aktorka drugoplanowa: Ariana DeBose („West Side Story”)
Aktor drugoplanowy: Troy Kotsur („CODA”)
Scenariusz oryginalny: „Belfast”
Scenariusz adaptowany: „CODA”
Animacja: „Nasze magiczne Encanto”
Film międzynarodowy: „Drive My Car”
Dokument: „Summer of Soul”
Zdjęcia: „Diuna”
Muzyka oryginalna: „Diuna”
Piosenka: Billie Eilish i Finneas O'Connell, „No Time To Die” („Nie czas umierać”)
Efekty specjalne: „Diuna”
Charakteryzacja: „Oczy Tammy Faye”
Scenografia: „Diuna”
Kostiumy: „Cruella”
Montaż: „Diuna”
Dźwięk: „Diuna”
Film krótkometrażowy: „The Long Goodbye”
Krótkometrażowy dokument: „The Queen of Basketball”
Krótkometrażowa animacja: „The Windshield Wiper”

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze