1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Filmy o kotach, które warto obejrzeć

Prezentujemy najlepsze filmy z kotami w roli głównej. (Fot. iStock)
Domowe, dzikie, animowane i nie – koty otaczają nas z każdej strony. I nawet jeśli nie jesteście zbytnimi fanami tych zwierzaków, to gwarantujemy, że wybrane przez nas filmy o kotach przypadną wam do gustu.

Filmy o kotach warte obejrzenia

„Kedi – sekretne życie kotów” (reż. Ceyda Torun)

Ten film dokumentalny ukazuje świat z perspektywy Spryciary, Przylepy, Sułtana, Flirciarza, Bestii, Szajby i Cwaniaka – kocich indywidualności, które stają się naszymi przewodnikami po wielkim tureckim mieście. Koty żyją na styku dwóch światów – dzikiego i cywilizowanego; nie mają właścicieli, ale przebywają wśród ludzi, stając się częścią ich codzienności. Jesteśmy świadkami ich wędrówek, przygód i spotkań z mieszkańcami. Bez nich Stambuł nie byłby taki sam. To pozycja obowiązkowa, jeśli chodzi o filmy o kotach.

„Jak zostać kotem” (reż. Barry Sonnenfeld)

Marzyliście kiedyś o tym, żeby choć na jeden dzień zamienić się w jakieś zwierzę? Na przykład kota? Pewnemu filmowemu biznesmenowi się to udało… chociaż niekoniecznie z własnej woli. Tom Brand prowadzi bardzo stresujące życie, nie mając czasu dla rodziny. Chcąc się zreflektować, postanawia sprezentować córce wymarzonego kota z okazji urodzin – mimo że nie cierpi tych zwierząt. Niestety, w drodze do domu na skutek nieszczęśliwego wypadku Tom… zostaje uwięziony w ciele kota Puszka. Przemiana ta doprowadzi do serii zaskakujących zdarzeń – zobaczcie sami.

„Kot Bob i ja” (reż. Roger Spottiswoode)

Jak fajne filmy o kotach, to „Kot Bob i ja”. To niezwykła historia Jamesa Bowena – ulicznego grajka uzależnionego od narkotyków – któremu w powrocie do normalności pomaga… kot Bob. Co ciekawe, historia Jamesa i Boba zyskała popularność dzięki filmikowi z nimi w roli głównej zamieszczonemu na YouTubie. Od tej pory uliczny grajek i kot stali się częścią londyńskiego krajobrazu. Dalej poszło z górki – agentka zaproponowała Jamesowi napisanie książki, a Spottiswoode ją zekranizował. To sentymentalno-gorzka opowieść o relacjach z ludźmi i zwierzętami. Gorąco polecamy!

„Garfield” (reż. Peter Hewitt)

Gdyby w kategorii filmy o kotach – a właściwie najśmieszniejsze filmy o kotach – zabrakło „Garfielda”, lista nie byłaby pełna. Czy jest ktoś, komu trzeba przedstawiać tego rudego egzotyka, którego życie kręci się wokół jedzenia, spania i odpoczywania przed telewizorem? Istna sielanka, prawda? Do czasu. Pewnego dnia właściciel Garfielda, Jon Arbuckle, kupuje szczeniaczka Odiego. Od tej pory Garfield ma jeden cel – pozbyć się psa. Jednak gdy piesek faktycznie znika, Garfield kierowany wyrzutami sumienia postanawia go odnaleźć.

„Psy i koty” (reż Lawrence Guterman)

Psy kontra koty – to odwieczna walka, zarówno wśród miłośników zwierząt, jak i samych czworonogów. Jednak w tym filmie wznosi się ona na wyższy poziom. Prof. Brody jest bliski odkrycia szczepionki na alergię na psią sierść, jednak koci przywódcy – z persem Panem Tinklesem na czele, który ma obsesję na punkcie władzy – nie chcą do tego dopuścić. Z kolei psy – od zawsze ochraniający ludzką rasę – próbują je powstrzymać, ale dowodzi nimi… szczeniak. Beagle Lou zostaje zatrudniony na miejsce jednego z psich agentów górnego szczebla. Między psami i kotami rozpoczyna się zażarta bitwa – czy młodemu psiakowi uda się ocalić świat?

„Szalony świat Louisa Waina” (reż. Will Sharpe)

„Szalony świat Louisa Waina” zdecydowanie powinien się znaleźć na liście „fajne filmy o kotach”. To filmowa nowość – możecie obejrzeć go w kinie. Opowiada o ekscentrycznym rysowniku Louisie Wainie (w tej roli niesamowity Benedict Cumberbatch), który z trudem wiąże koniec z końcem. Jego światełkiem w tunelu staje się Emily, guwernantka, która kradnie mu serce. Niestety, życie sprowadza na bohaterów kolejne zawirowania. Na szczęście Louis znajduje ukojenie w sztuce. Tworzy serię niezwykłych obrazów, których bohaterami są – oczywiście – koty. Gdy część jego prac zostaje opublikowana w prasie, w Anglii wybucha prawdziwe kocie szaleństwo…

„Duch śniegów” (reż. Marie Amiguet/ Vincent Munier)

Jeśli wolicie dzikie koty zamiast domowych, to ten film jest dla was. Bohaterką tego dokumentu jest bowiem majestatyczna i nieuchwytna pantera śnieżna. To zdecydowanie relaksujący film, który zabierze was w podróż do magicznego miejsca niedostępnego dla ludzkiego oka, którego tajemnic strzeże ta dzika bogini.

„Król Lew” (reż. Jon Favreau)

„Króla Lwa” zna każdy – szczególnie w wersji bajkowej. Warto obejrzeć również jego remake w reżyserii Favreau. Przypomnijmy, że fabuła kręci się wokół Simby, który ma zostać następcą tronu. Niestety, swoje pazury na przejęcie władzy ostrzy też Skaza, który knując spisek, zostaje władcą. Simba – z pomocą dwójki nowopoznanych przyjaciół – musi znaleźć sposób, by odzyskać utracone dziedzictwo na afrykańskiej sawannie.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze