1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Meryl Streep – królowa dużego ekranu. Zestawienie najlepszych filmów

Meryl Streep jest jedną z najbardziej utalentowanych i cenionych aktorek wszech czasów. Otrzymała łącznie 21 nominacji do Oscara (w tym trzy statuetki) oraz 31 nominacji do Złotego Globu (wygrała osiem). Nikt inny w historii obydwu nagród nie otrzymał więcej nominacji. (Fot. Christopher Polk/Getty Images for TNT)
W zawodzie pracuje przeszło 40 lat, na koncie ma ponad 60 skrajnie różnych kreacji aktorskich, 21 nominacji do Oscara oraz trzy statuetki Akademii Filmowej w swojej kolekcji nagród. W branży filmowej nie ma sobie równych. Meryl Streep jest prawdziwą królową kina. Z okazji zbliżających się urodzin aktorki przypominamy wam najważniejsze filmy, w których zagrała.

Najważniejsze filmy, w których grała Meryl Streep:

„Sprawa Kramerów” (1979)

„Łowca jeleni” (1978) i „Sprawa Kramerów” (1979) to pierwsze istotne filmy, w których zagrała Meryl Streep. Amerykańska aktorka dostała za nie swoje pierwsze nominacje do Oscara, a drugi z nich przyniósł jej również pierwsze zwycięstwo. Dramat małżeński Roberta Bentona przedstawia historię Joanny i Teda, którzy rozwodzą się i walczą o prawo do opieki nad synem. Po przeczytaniu scenariusza aktorka stwierdziła, że jej bohaterka nie jest typowym przykładem amerykańskiej kobiety, która staje w obliczu rozpadu małżeństwa. Uznała też, że Joanna została przedstawiona jako „zbyt zła”. Twórcy zgodzili się z nią i scenariusz został poprawiony. Inspiracją do zbudowania postaci były dla Streep wielogodzinne rozmowy, które aktorka przeprowadziła z własną matką.

„Wybór Zofii” (1982)

Omawiając filmy z Meryl Streep, nie sposób pominąć tej produkcji. W 1982 roku aktorka wystąpiła w filmie „Wybór Zofii”, gdzie zagrała ocalałą z Holocaustu Polkę Zofię Zawistowską, która straciła całą rodzinę w Auschwitz, a po zakończeniu wojny próbuje rozpocząć nowe życie. Co ciekawe, w znacznej części filmu Streep mówi w języku polskim. I choć William Styron, autor powieści, na podstawie której powstał film, chciał, aby główną rolę zagrała Ursula Andress, finalnie angaż otrzymała Meryl, która była na tyle zdeterminowana, aby zagrać Zofię, że po zdobyciu pirackiej kopii scenariusza udała się do reżysera filmu i rzuciła się na ziemię, prosząc go o to, by dał jej szansę. Opłacało się, bo za kreację w filmie Meryl Streep otrzymała drugiego w swojej karierze Oscara, tym razem dla aktorki pierwszoplanowej.

„Pożegnanie z Afryką” (1985)

O tę rolę starały się m.in. Audrey Hepburn i Julie Christie. Wybór padł na Meryl Streep, która w połowie lat 80. była już cenioną gwiazdą filmową. „Pożegnanie z Afryką” Sydneya Pollacka to zrealizowany z epickim rozmachem i obsypany licznymi nagrodami melodramat oparty na autobiograficznej powieści Karen Blixen. Film opowiada o losach duńskiej pisarki, która przeprowadza się do Kenii, aby wraz z mężem założyć plantację kawy. Tam poznaje tajemniczego myśliwego (Robert Redford), z którym wkrótce połączy ją namiętny romans. Jeśli jeszcze nie widzieliście – obejrzyjcie koniecznie. To pozycja obowiązkowa nie tylko dla wielbicieli talentu Meryl Streep, ale również miłośników pięknych historii miłosnych w jeszcze piękniejszej oprawie wizualnej.

„Julie i Julia” (2009)

Meryl Streep uwielbiamy w każdym wydaniu, ale w roli słynnej amerykańskiej kucharki Julii Child pokochaliśmy ją na zabój. Przepyszną (dosłownie!) komedię biograficzną „Julie i Julia” polecaliśmy na łamach naszego portalu nie raz. Dziś z przyjemnością robimy to po raz kolejny. To oparta na faktach historia Julie Powell, która postanawia w ciągu roku zrealizować wszystkie 524 przepisy z książki kucharskiej swojej idolki. Doświadczenia w kuchni spisuje na blogu, który wkrótce opublikowany zostaje w formie książki, na podstawie której powstał film. To znakomity feel-good movie, który błyskawicznie wprawia w doskonały nastrój. Wisienką na torcie jest fantastyczna rola Meryl Streep, za którą aktorka otrzymała Złoty Glob.

„Diabeł ubiera się u Prady” (2006)

Tego filmu i tej kreacji aktorskiej Streep nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Choć aktorka występuje tu na drugim planie, jesteśmy przekonani, że bez jej udziału „Diabeł ubiera się u Prady” nie odniósłby takiego sukcesu. W filmie poznajemy historię dziewczyny, która zdobywa upragnioną pracę w prestiżowym nowojorskim piśmie, mając nadzieję, że otworzy jej to drogę do wielkiej kariery. Pech w tym, że jej szefowa jest bezwzględną kobietą z piekła rodem. Postać Mirandy Priestley, demonicznej redaktorki naczelnej magazynu modowego „Runway”, wzorowana była na kierującej amerykańską edycją „Vogue'a” Annie Wintour. Komediodramat na podstawie bestellerowej Lauren Weisberger zapewnił Streep Złoty Glob oraz kolejną nominację do Oscara.

„Mamma Mia!” (2008)

Napisać, że Meryl Streep zachwyciła nas w filmie „Mamma Mia!”, to jakby nic nie napisać. Jako Donna Sheridan aktorka nie tylko śpiewa i tańczy jak profesjonalistka, ale również tryska życiową energią i zupełnie nie daje po sobie poznać, że za chwilę na jej urodzinowym torcie znajdzie się 60 świeczek. Ekranizacja kultowego musicalu „Mamma Mia!” z fabułą na podstawie piosenek zespołu ABBA to kolejna produkcja z listy „filmy z Meryl Streep”, po którą sięgamy zawsze wtedy, gdy humor i pogoda za oknem nie dopisują. Wystarczą sielskie krajobrazy na ekranie i dźwięki największych przebojów szwedzkiej grupy, a od razu przenosimy się w lepsze miejsce. Waszej uwadze polecamy drugą część filmu – „Mamma Mia: Here We Go Again!”.

„Żelazna Dama” (2011)

Przed wami opowieść o silnej kobiecie w zdominowanym przez samców świecie. Takie filmy z Meryl Streep lubimy najbardziej. Królów było wielu, Żelazna Dama tylko jedna. Miała piskliwy głos, własny pogląd na każdy temat i niezwykły tupet. Zanim stała się jedną z najbardziej wpływowych postaci współczesnego świata, jej kapelusz i nieodłączne perły budziły pobłażliwy uśmiech. Na naszych oczach z pyskatej Maggy rodzi się Żelazna Dama, której czarna torebka do dziś jest symbolem rządów silnej ręki. Dramat biograficzny w reżyserii Phyllidy Lloyd to świetny dowód na to, że Meryl Streep kocha kino biograficzne, a kino biograficzne kocha Meryl Steep. Wcielając się w brytyjską premier Margaret Thatcher, aktorka zapewniła sobie trzeciego w swojej karierze Oscara.

„Boska Florence” (2016)

Jako dziecko Streep marzyła o tym, aby zostać śpiewaczką operową. Została aktorką, ale dzięki temu mogła wcielić się w legendarną primadonnę Florence Foster Jenkins, którą nazywano najgorszą divą w historii. Kompletny brak talentu wokalnego nie przeszkadzał jej jednak w śpiewaniu przed wypełnionymi salami. Dla boskiej Florence występy te były spełnieniem marzeń o operowej karierze, dla widzów – zabawnym spektaklem pełnym nietrafionych nut. Cytując klasyka: „Śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”. Z racji, że w przypadku Florence trochę gorzej, dla Meryl Streep rola ta okazała się nie lada wyzwaniem. No bo jak tu zaśpiewać źle, ale tak, aby brzmiało to dobrze… Szybko jednak okazało się, że nikt nie potrafi tego lepiej niż boska Meryl Streep.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze