1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Seriale dla par – 8 propozycji do obejrzenia we dwoje

Paul Mescal i Daisy Edgar-Jones w serialu „Normalni ludzie” na podstawie ksiażki Sally Rooney (Fot. BEW Photo)
Oglądanie seriali w pojedynkę ma swoje zalety, jednak nie ma nic lepszego niż wspólny seans z drugą połówką. Idzie jesień, a więc okazji do skorzystania z tej przyjemności będzie teraz coraz więcej. Jeśli jesteście ciekawi, jakie seriale dla par polecamy, sprawdźcie nasze zestawienie.

„Dark”

Zaginięcie dwojga dzieci w niemieckim miasteczku wydobywa na światło dzienne liczne sekrety małej społeczności, a także ujawnia podwójne życie oraz nadszarpnięte relacje jej członków. Wszystko to ma ścisły związek z… wydarzeniami sprzed ponad 30 lat. „Dark” to przede wszystkim zagmatwana fabuła, bogactwo wątków i postaci, różne plany czasowe oraz wyśmienicie skonstruowana intryga, która zmusza widza do ciągłego zachowania najwyższej uwagi. Właśnie dlatego warto oglądać go w parze. W trakcie seansu można wymieniać się spostrzeżeniami, teoriami lub wspólnie zastanawiać się nad zakończeniem. Przygotujcie kartkę i długopis, bo robienie notatek może okazać się koniecznością.

„Normalni ludzie”

Najciekawsze seriale dla par to te, które opowiedziane są z dwóch perspektyw, jak np. „Normalni ludzie” na podstawie bestsellerowej powieści Sally Rooney. Bohaterami tej produkcji są młodzi Irlandczycy: sarkastyczna i wycofana społecznie Marianne oraz wysportowany i lubiany przez wszystkich Connell. Na pozór wydaje się, że są z dwóch różnych światów, jednak szybko okazuje się, że łączy ich naprawdę sporo. Relacja, którą nawiązują, staje się nieustanną grą w przyciąganie i odpychanie. Ta opowieść o dojrzewaniu, szukaniu swojej tożsamości i życiowych priorytetach z pewnością sprawdzi się podczas wieczornego seansu we dwoje.

„Sex Education”

„Sex Education” to naszym zdaniem serial skrojony pod oglądanie w parze. Choć na pierwszy rzut oka produkcja wygląda na kolejną nic niewnoszącą komedię dla nastolatków, warto się do niej przekonać, bo porusza naprawdę ważne tematy. Przypomina o tym, że w relacjach najważniejsze są: komunikacja, uczciwość i okazywanie uczuć tym, których kochamy. Poza tym w ciekawy sposób przedstawia różne aspekty życia intymnego, poznawania swoich potrzeb i zdobywania wiedzy, nie tylko tej seksualnej. Polecamy go wszystkim – zarówno młodym, jak i starszym widzom.

„Breaking Bad”

„Breaking Bad” to obok „Gry o tron” jeden z najlepiej ocenianych seriali wszech czasów. Bohaterem tej historii jest nauczyciel chemii Walter White, który zmaga się z zapewnieniem bytu rodzinie: żonie i niepełnosprawnemu ruchowo synowi. Wszystko radykalnie zmienia się, gdy mężczyzna dowiaduje się, że ma nieuleczalnego raka płuc w stadium terminalnym i według diagnozy pozostały mu dwa lata życia. Nie mając nic do stracenia, Walter wykorzystuje chemiczną wiedzę do produkcji krystalicznie czystej metamfetaminy, w czym pomaga mu były uczeń. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, zachęcamy, aby nadrobić zaległości – koniecznie we dwoje.

„Dom z papieru”

Ośmioro zamaskowanych przestępców wdziera się do hiszpańskiej mennicy narodowej, aby ukraść 2,5 mld euro. Akcją kieruje tajemniczy Profesor, uczestnicy skoku nie znają swoich imion i nie mogą nawiązywać bliższych relacji. Działają według ściśle określonego planu, jednak nie wszystko przebiega zgodnie z oczekiwaniami. Hiszpański przebój Netflixa „Dom z papieru” może spodobać się nie tylko fanom seriali sensacyjnych i tzw. heist movies, czyli produkcji kryminalnych z motywem napadu, ale też miłośnikom romansów oraz tym, którzy oczekują sporej dawki wzruszeń. Innymi słowy: idealna pozycja na liście „seriale dla par”.

„Teoria wielkiego podrywu”

Popularny sitcom „Teoria wielkiego podrywu” to kolejna świetna propozycja, jeśli chodzi o seriale dla par. Jest to produkcja lekka i przyjemna, a więc błyskawicznie wprawia w dobry nastrój, a dodatkowo jest kopalnią przezabawnych cytatów, powiedzonek i rolling joke'ów (jak chociażby słynny zwrot „Bazinga” Sheldona Coopera), które po seansie mogą stać się waszymi własnymi związkowymi żartami używanymi w określonych sytuacjach. Dodatkowo odcinki trwają tylko 20 minut, więc ogląda się je naprawdę szybko. Z czystym sumieniem polecamy wszystkim.

„American Horror Story”

Lubicie horrory? Jedni uwielbiają, inni nie znoszą. Są też tacy, którzy uważają, że oglądanie strasznych filmów i seriali wchodzi w grę tylko wtedy, gdy obok jest bliska osoba, dlatego na naszej liście „seriale dla par” nie mogło zabraknąć również tej produkcji. Licząca sobie dziesięć sezonów antologia „American Horror Story” to dziesięć różnych historii z dreszczykiem. Różnych, ale w pewien sposób ze sobą połączonych. Serial zachwyca pod kątem reżyserskim, fabularnym i obsadowym (występują tu m.in. Sarah Paulson, Jessica Lange i Kathy Bates). Wisienką na torcie jest świetna realizacja z dbałością o każdy szczegół. Gwarantujemy, że nie będziecie się nudzić.

„Specjalista od niczego”

Ambitny, zabawny i dynamiczny. Taki właśnie jest „Specjalista od niczego”, który zamyka nasze zestawienie „seriale dla par”. Fabuła produkcji luźno oparta jest na życiowych doświadczeniach popularnego komika Aziza Ansariego. Bohaterem historii jest 30-letni aktor z Nowego Jorku, który cierpi na… brak zdecydowania. I to nie tylko w kwestiach planowania życia i kariery. Nie radzi sobie też z o wiele prostszymi wyborami. Serial porusza różnorodne tematy, a przy tym jest współczesną historią miłosną, w której krótkie romantyczne uniesienia równoważą bolesne straty, towarzysząc egzystencjalnym pytaniom o miłość i życie. Idealny do wspólnego śmiechu i wspólnych wzruszeń.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze