1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

„Rehab. Wszystkie bitwy Amy Winehouse” – nowy spektakl Teatru Żydowskiego

(Fot. materiały prasowe)
Była Żydówką i gwiazdą. Wszystkim nam się wydaje, że ją znaliśmy. Wszyscy mieliśmy jakieś zdanie na temat tego, co powinna lub czego nie powinna była robić: gdzie chodzić, z kim spać i z kim rozmawiać. Media śledziły każdy jej sukces i każdy upadek, a gdy tragicznie zmarła, rozpoczął się wielki festiwal szukania winowajców. Spektakl inspirowany życiem Amy Winehouse wkrótce zadebiutuje na deskach Teatru Żydowskiego.

Poprzez Amy Winehouse i jej tragiczne losy twórcy spektaklu „Rehab” opowiadają o ogromnym pragnieniu miłości i badają mechanizmy uzależnień: zarówno od używek, jak i od ludzi, od których lepiej trzymać się z daleka. Sztuka mówi też o niemożności wyzwolenia się z patriarchalnych wzorców i szukania potwierdzenia swojej wartości w oczach mężczyzn. To opowieść o tym, jak próbują ją oni skroić wedle swoich wyobrażeń i jak jej bunt zamienia się w groteskową jazdę. „Rehab” to szalony spektakl w rytm muzyki Amy Winehouse, w którym zabrzmi ona w nieoczekiwanych aranżacjach i w wykonaniu pięciu aktorek Teatru Żydowskiego.

– Jesteśmy w Teatrze Żydowskim, więc nie bez znaczenia jest fakt, że Amy Winehouse była Żydówką. Była wychowana w żydowskiej tradycji, nawet chodziła do chederu, z którego ją zresztą wyrzucono, tak jak i z kolejnych szkół. W naszym nowym spektaklu chcemy opowiedzieć o mechanizmach uzależnień. Nie tylko o człowieku uzależnionym, ale i o całej siatce ludzi wokół, którzy odgrywają w tym dramacie określone role – mówi Karolina Kirsz, reżyserka i scenarzystka.

– To będzie spektakl dość kameralny i nietypowy. Przede wszystkim, ogromną rolę będzie odgrywała muzyka, która zabrzmi w zupełnie nieoczekiwanych aranżacjach Jacka Mazurkiewicza. Każda z pięciu aktorek będzie Amy i każda z nich opowie historię Amy, która tak naprawdę działa się na oczach świata i każdemu wydawało się, że wie, co zrobić i jak pomóc. Dużo łatwiej obserwuje się i ocenia sytuację z zewnątrz. Dużo trudniej jest, kiedy jesteśmy w to uwikłani i idą za tym emocje – dodaje twórczyni.

– Amy zagra aż pięć aktorek, które nie tylko będą grały Amy, ale również postaci, które Amy spotykała na swojej drodze i które były istotne w jej życiu. W miarę rozwijania się nałogu Amy potrafi się zmieniać z minuty na minutę. Z jednej strony jest profesjonalistką, która za chwilę potrafi zaprzepaścić wszystko. Raz słodka, naiwna, dziecinna, by za chwilę bezdusznie kłamać i wykorzystywać innych. Ludzie z otoczenia osoby uzależnionej nigdy nie wiedzą, z którą z jej osobowości mają właśnie do czynienia. Można się w tym zagubić i ten kołowrotek staje się coraz bardziej szalony – podsumowuje.

Premierowe spektakle odbędą się 14 października (piątek) i 15 października (sobota) na Scenie Kameralnej Teatru Żydowskiego przy ul. Senatorskiej 35 w Warszawie.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
Reklama
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze