„Boże Ciało” Jana Komasy polskim kandydatem do Oscara! W kinach od 11 października

"Boże ciało" Jana Komasy powalczy o Oscara. Film trafi do kin 11 października. (Fot. Andrzej Wencel, Aurum Film)

„Boże Ciało” – najnowszy film Jana Komasy, twórcy hitów „Miasto 44” i „Sala samobójców”, będzie reprezentować Polskę w wyścigu po Oscary w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Film trafi na ekrany kin 11 października.

„Boże Ciało” to niezwykle oryginalny projekt w polskim i europejskim kinie – odważna produkcja ocierająca się o tematy tabu, dotykająca kwestii społecznych podziałów oraz skomplikowanej duchowości młodych ludzi.

Jest to dla mnie i dla całego zespołu ogromne wyróżnienie. To kameralny film, którego entuzjastyczny odbiór na całym świecie nas zaskoczył i przerósł nasze oczekiwania. Mam nadzieję, że ta niezwykła historia zyska teraz więcej możliwości, by dotrzeć do większej ilości widzów na świecie mówi reżyser, Jan Komasa.

Kadr z filmu „Boże ciało”, reż. Jan Komasa. (Fot. Andrzej Wencel, Aurum Film)

To kolejny wielki sukces obrazu, którego światowa premiera odbyła się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie otrzymał on aż dwie nagrody. Już wtedy międzynarodową karierą polskiej produkcji wróżyły tak prestiżowe media. Amerykańska premiera „Bożego Ciała” miała miejsce w tym tygodniu na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto. Wciągający, poruszający i odważny – tak o filmie Jana Komasy piszą polskie i zagraniczne media.

Kadr z filmu „Boże ciało”, reż. Jan Komasa. (Fot. Andrzej Wencel, Aurum Film)

„Boże Ciało” to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy pod nieobecność duchownego niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi zaczyna palić się grunt pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw…

W jego rolę główną brawurowo wciela się fenomenalny Bartosz Bielenia. Pozostałą część obsady dopełniają utalentowani aktorzy młodego pokolenia – Tomasz Ziętek i Eliza Rycembel oraz Aleksandra Konieczna, Łukasz Simlat, Barbara Kurzaj, Zdzisław Wardejn i Leszek Lichota.

Plakat filmu „Boże ciało”, reż. Jan Komasa

Obejrzyj zwiastun: