Michael H. Zawód: reżyser – recenzja filmu

Michael Haneke
mat. prasowe

To pozycja obowiązkowa dla fanów reżysera, którego film „Miłość” zgarnął w tym i zeszłym roku wszelkie możliwe statuetki przemysłu filmowego.
Podczas 90 minut filmu francuski reżyser Yves Montmayeur serwuje nam podróż przez kolejne projekty filmowe Hanekego, które od dekad zachwycają i przerażają widzów na całym świecie.

Yves Montmayeur zdecydował się przez równo 10 lat towarzyszyć Michaelowi Hanekemu w podróży, jaką dla reżysera jest tworzenie każdego kolejnego filmu. W jego dokumencie „Michael H. Zawód: reżyser”, widzimy, jak powstają najciekawsze sceny z jego filmów, obserwujemy ogromne zaangażowanie reżysera, jego pracę z aktorami, wierność swojej wizji i temu, jak widzi każdą ze scen, każdy obraz, ruch czy gest aktorski.

Haneke poraża precyzyjnością swojej wizji, konsekwencją działań, dokładnej krok po kroku realizacji własnych zamierzeń i jasnością przekazu. „Reżyser musi traktować widza jako dojrzałą , dorosła osobę, a nie kogoś infantylnego. To oznacza, że musi mu mówić rzeczy bolesne” – to jedno ze zdań, jakie pada z ust Hanekego podczas rozmów za kulisami produkcji takich dzieł jak „Biała wstążka”, „Ukryte”, „Pianistka” czy „Funny Games”.

Yves Montmayeur próbuje dociec, jak człowiek tak przemiły i z sympatią traktujących innych ludzi, potrafi pokazywać nam na ekranie tak wielkie okrucieństwo. Haneke tłumaczy, że nie interesują go sytuacje niemożliwe, które raczej nie przytrafią się przeciętnemu zjadaczowi chleba. Interesują go właśnie te najbardziej możliwe, choć często przez ludzkie oko nierejestrowane, które mogą przytrafić się każdemu.

Dokument przypomina poszczególne obrazy reżysera, w tym drastyczną „Lodową trylogię”, dzięki której reżyser zyskał rozgłos międzynarodowy. Film Montmayeura zaczyna się i kończy scenami z ostatniego filmu Hanekego – „Miłość”, który sam reżyser podsumowuje, że „Miłość jest najważniejsza”.

Znawcy twórczości Hanekego odbędą filmową podróż po portfolio wielkiego reżysera, jednak dla nowych widzów dokument może okazać się nużący, a pokazywane w nim fragmenty obrazów drastyczne. Polecam przede wszystkim fanom.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze