Vic + Flo zobaczyły niedźwiedzia na 13. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty

Vic and Flo Saw a Bear Vic et Flo ont vu un ours)
nowehoryzonty.pl

W najnowszym filmie Denisa Côté nie dzieje się wiele, ale wydarza się wszystko to, co potrzebne, by opowiedzieć z pozoru nieciekawą historię z tragicznym finałem w taki sposób, żeby została w nas jak zadra.

MFF_T_Mobile_Nowe_2013

Organizatorzy Nowych Horyzontów postanowili w tym roku otworzyć festiwal trzema tytułami. Jednym z nich był właśnie obraz Denisa Côté pt. „Vic + Flo zobaczyły niedźwiedzia”, który przyniósł reżyserowi nagrodę im. Alfreda Bauera (Berlinale 2013) za innowacyjność języka filmowego. Oglądając „Vic + Flo” trudno się nie zgodzić, choć to innowacyjność dość perwersyjna.

Vic to 60-letnia była więźniarka. Skazana na dożywocie, wychodzi przed czasem, by schować się przed przeszłością w kanadyjskim lesie i chacie swojego wuja. Wuj nie mówi, nie chodzi i właściwie trudno powiedzieć, że jeszcze żyje. Wkrótce trafia do ośrodka opieki, gdzie umiera. Vic nie szuka towarzystwa. Swoim dzikim, niepokojącym spojrzeniem, ciętym, nieprzyjemnym językiem i obcesowym zachowaniem odpycha od siebie nawet kuratora, który ma obserwować jej „resocjalizację” na wolności. Kobieta zachowuje się jak przyczajone w kryjówce zwierzę, z dala od ludzi, jakby czekało na atak. I choć marzy o wytchnieniu, zło, którym tak długo oddychała, zdaje się już po nią sięgać.

Do Vic przyjeżdża jej dawna kochanka, Flo. Jest młodsza, lubi mężczyzn i nie zamierza żyć w zamknięciu, do jakiego – szantażem i wyznaniami miłości – próbuje przekonać ją Vic. Wyrywa się przy każdej okazji, ściągając na siebie uwagę, a co za tym idzie – kłopoty.

Na tło historii reżyser wybrał surowe kolory kanadyjskiej przyrody – zimne zielenie, szarości, stonowane chłodne, mroczne odcienie. Rozmowy kobiet są urwane, często pełne pretensji, podtekstów, chwilami wręcz ledwo skrywanej wrogości. Nie wiadomo, która z nich bardziej terroryzuję tę drugą i czego tak naprawdę bohaterki chcą od siebie. Sytuacja zmienia się, gdy w okolicy pojawia się ta trzecia. Chce czegoś od Vic czy ściga Flo?

Romans lesbijski łączy się z thrillerem i dramatem społecznym, a w tym wszystkim wyraźnie wybijają się sylwetki kobiet – silnych, bezwzględnych, bezkompromisowych. W filmie Denisa Côté uciekają od społeczeństwa, chowają się w naturze, ale nawet tam dosięga je opacznie i absurdalnie

Vic and Flo Saw a Bear (Vic et Flo ont vu un ours), Kanada, 2013

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze